Trener personalny Słupsk

Trener personalny Słupsk Profil trenera osobistego Łukasza Dróżdż: Vice Mistrza świata w kulturystyce 2021

08/09/2026

Krótko: tyle szczęścia w życiu co daje rodzina, dobra praca i uczciwość względem WSZYSTKIEGO nic nie zastąpi. Jaki ma to na mnie wpływ? Na jakość każdego treningu, czystą głowę i radość z dnia codziennego... Jak i każdego pokonanego ciężaru. Przygotowania na listopad 2026 trwają. Trzymajcie kciuki ☺️ aktualna waga 92kg
Manufaktura Sportu

Trener to coś więcej niż tylko osoba wskazująca i licząca powtórzenia. To przede wszystkim ktoś, kto z empatią podchodzi...
06/09/2026

Trener to coś więcej niż tylko osoba wskazująca i licząca powtórzenia. To przede wszystkim ktoś, kto z empatią podchodzi do ludzkich historii i albo z zaangażowaniem oraz poczuciem obowiązku pomaga podopiecznemu, albo po prostu pobiera opłatę za trening i przechodzi dalej. Zawsze wierzyłem w ideę rozwoju osobowości poprzez sport i ZAWSZE starałem się udzielać moim podopiecznym jak najlepszych rad. Chociaż nie każdy przyjmuje moje sugestie, Arek był osobą, która je doceniała i uważała za wartościowe.

Wiele lat temu, podczas jednej z naszych sesji treningowych, gdzie rozmowy jak zwykle rozwijały się w różnych kierunkach, zapytałem go, dlaczego widzę, że „coś jest nie tak”. Pamiętam, że spędziliśmy całe spotkanie na rozmowie, a to małe naprowadzenie we właściwym kierunku dało mu cel i ukazało szansę na zmiany. Skierował wzrok w odpowiednią stronę, w stronę Nikoli, którą również miałem przyjemność trenować przez wiele lat.

Dziś z ogromną dumą opuszczam poprawiny wspaniałego wesela tej właśnie młodej pary. Zawsze życzyłem im wszystkiego dobrego i jestem szczęśliwy, że moje życzenia się spełniły.

Bycie PRAWDZIWYM trenerem jest niezwykle trudne. Miewam chwile zwątpienia i braku sił, zwłaszcza gdy złe wybory podopiecznych prowadzą ich w stronę utraty zdrowia i harmonii życia. Mimo wszystko, dzień taki jak dzisiejszy nadaje mojej pracy sens, i choćby stu zwątpiło, trafia się na dwa diamenty takie jak Nikola i Arek... I wtedy, do diabła, wiesz, że wykonujesz dobrą robotę!
Kochani, bądźcie szczęśliwi!

Z Kamila Lewicka znamy się już kilka miesięcy. Jestem jej trenerem od przygotowania kondycyjnego, siłowego i prozdrowotn...
03/09/2026

Z Kamila Lewicka znamy się już kilka miesięcy. Jestem jej trenerem od przygotowania kondycyjnego, siłowego i prozdrowotnego. Warto zaznaczyć, że jestem jej DUMNYM trenerem od tych elementów ☺️💪

Ciężką pracą z pomocą dietetyka osiąga -50kg, co zasługuje na OLBRZYMIE brawa. Ja mimo wszystko w poście skupienie, na tym, że jestem zachwycony jej postawą na siłowni.

Gdybym tylko mógł pokazać Wam nasze wiadomości i korespondencje. Wzór podopiecznego!

Z Kamilą jestem na Ty, mimo wszystko zawsze mianuje mnie moim tytułem zawodowym. To okazanie szacunku i powagi do jej zaangażowania. Jej cel to ciężki trening pod okiem "Trenera", a nie zapychanie sobie czasu.

Kamila pisze tylko w prawdziwej potrzebie: czy dobrze coś zrobiła, bez wymówek oznajmia gdzie nie dała rady, a gdzie pokonała własne rekordy. Jej myśli nie skręcają na boczne tory. Konsekwentnie realizuje plan działania i zdaje wszelkie relacje.

Odczuwa olbrzymią radość z podnoszenia ciężarów i porównywani własnych słabości. Ponad 100kg w martwym ciągu, pompki na kilkadziesiąt powtórzeń, przeciąganie ciężarów w setkach kilogramów. I tutaj, aż mi się łezka w oku kręci jak przypominam sobie wystraszoną kontuzjami i poprzednim bólem osóbkę jaką spotkałem na naszych pierwszych zajęciach treningowych. Teraz mam doczynienia z prawdziwą Walkirią która wjeżdża w stal jak na prawdziwą walkę. Bez strachu i z nastawieniem wygranej.

Jest to wspaniała współpraca i wielka motywacja dla naszej drużyny z Manufaktura Sportu . Wszystko zależy od nas i naszych konsekwentnych działań, dzień po dniu.

02/09/2026

‼️Darmowe zajęcia z Trójboju siłowego, info w materiale‼️
Manufaktura Sportu

🥲Czuję, że to mogą być moje ostatnie chwile na start w zawodach z pełnym zaangażowaniem. Lata mijają; upłynęło 20 lat tr...
29/08/2026

🥲Czuję, że to mogą być moje ostatnie chwile na start w zawodach z pełnym zaangażowaniem. Lata mijają; upłynęło 20 lat treningów na siłowni i 15 lat startów w zawodach.

Odczuwam to w kościach, ścięgnach i, przede wszystkim, w duszy. Każdy miesiąc to solidna walka o coś, co kiedyś wymagało ode mnie jedynie motywacji. Jestem z tym pogodzony, ponieważ inna droga prowadziłaby do agresywnego dopingu lub zwiększania masy ciała, czego osobiście nie pragnę. Moje serce chce żyć jak najdłużej dla mojej córeczki, a nie dla sportowych ambicji taty.

Zabawny jest fakt, że większość osób obecnych na zdjęciach dopiero się urodziła, gdy ja stawiałem pierwsze kroki na siłowni, co również daje mi do myślenia. Dlatego chłonę każdy dzień treningowy, każdy pokonany ciężar i każdy rekord. Jestem szczęśliwy i zawsze będę dążył do rozwoju, aby być coraz sprawniejszym i silniejszym… być może już po prostu nie na pomoście.

❤️Dziękuję za dzisiejsze wspólne trenowanie. W ciszy obserwowałem chłopaków oraz dziewczyny i ich wręcz zwierzęcą chęć parcia naprzód. Uśmiech nie schodził z mojej twarzy, ponieważ wróciły wspomnienia.
Kocham sport.

Zmagam się z problemem odżywiania, który niestety pozostanie ze mną przez całe życie. Tego rodzaju problemy nie znikają ...
27/08/2026

Zmagam się z problemem odżywiania, który niestety pozostanie ze mną przez całe życie. Tego rodzaju problemy nie znikają "ot tak"; zawsze tkwią głęboko w naszej psychice, czekając na moment, by się uaktywnić i przejąć kontrolę.

Mój koncentruje się na niekontrolowanym spożyciu słodyczy. Nie jest to jedynie "zachcianka", lecz wyuczone uczucie nakazujące jeść, dopóki wszystko nie zniknie. Aby zapanować nad tym zachowaniem, musiałem je najpierw zrozumieć. Podzieliłem swoje "ja" na części, by zidentyfikować źródło tych zachowań w mojej psychice.

Wspominając o tym, przypominam sobie bolesne wydarzenie sprzed około 28 lat, kiedy zostałem przyłapany na zachowaniu po kieszeniach słodyczy. Były to pojedyncze landrynki, ciastka i cukierki, których dużo było w domu mojego kuzynostwa. Pamiętam każdą sekundę tej sytuacji z taką samą intensywnością, jakby zdarzyła się wczoraj. W wieku 6 lat wpadłem w panikę z powodu wstydu i strachu. Dosłownie płacząc, dostałem ataku paniki, nie mając panowania nad swoim ciałem, pragnąc, by ta sytuacja jak najszybciej się skończyła. Nie zostałem fizycznie zaatakowany; wystarczył sam wstyd i obawa przed ujawnieniem tego zdarzenia rodzicom.

Byłem wtedy tylko dzieckiem, które chciało spróbować słodyczy, rzadko obecnych w domu z powodu braku pieniędzy. Takie doświadczenia tworzą w nas narośl, która dojrzewając, ropieje i po latach wywołuje irracjonalne zachowania. Obecnie mogę kupić, co tylko i ile zechcę, jednak jeśli postawisz przede mną ogromny tort, a ja stracę panowanie, zjem go całego, nawet w momencie całkowitej sytości. Nie z satysfakcji, lecz z obawy, że później mogę nie mieć już takiej szansy.

Są to kwestie, które należy przepracować, zrozumieć, a także "utulić" i złagodzić ból, który ze sobą niosą. Nie wolno ich bagatelizować ani traktować jako zabawnych anegdot, ponieważ wesołe bynajmniej nie są. Kiedyś spotkałem dorosłego mężczyznę, który nie był w stanie zjeść pomidora, ponieważ w przedszkolu wciskali mu go między zęby, gdy odmawiał jedzenia. Szkoda, że nie dysponowałem wówczas moimi obecnymi umiejętnościami, by mu pomóc. Teraz jednak je posiadam i zachęcam Was do tego samego. Jeśli zmagacie się z dużą masą ciała i niekontrolowanymi zachowaniami, spróbujcie zrozumieć ich przyczynę. Świadomość źródła problemu to pierwszy krok do jego rozwiązania. Później, może uda nam się podziałać wspólnymi siłami i nad tym zapanować 🍀☺️

Sama płeć piękna ostatnio u mnie na zdjęciach, czas pochwalić się i tym przystojniakiem.Łukasz Nesterowicz  trenuje ze m...
26/08/2026

Sama płeć piękna ostatnio u mnie na zdjęciach, czas pochwalić się i tym przystojniakiem.
Łukasz Nesterowicz trenuje ze mną stricte pod kątem siłowym. Naszym celem jest zdobywanie medali na zawodach, świetna zabawa i zdrowie. Swoją postawą zasługuje na ten post. Nie tylko należy do drużyny Manufaktura Sportu ,reprezentując nasz klub na Polskiej scenie trójbojowej, jest też stricte moim podopiecznym trenując 3x w tygodniu systematycznie pod moim czujnym okiem.

A, że pańskie oko konia tuczy 😆 mamy sezon samych rekordów. Ostatnie nasze podrygi:
195kg x1 w przysiadzie (+15kg)
196kg x2 w Martwym Ciągu (+16kg)
130kg x2 w Wyciskaniu na klatkę piersiową (+20kg)
I to wszystko w kilka miesięcy!

Przy tej współpracy olbrzymią rolę odegrał Mieszko Podlesny i połączone działania: obrazowanie USG/praca fizjoterapeutyczna/praca trenersko-dietetyczna. Bóle, które dotykały Łukasza przerosły moją wiedzę, jednak połączenie naszych profesjonalnych działań z wiedzą fizjoterapeuty Indywidualna Praktyka Fizjoterapeutyczna mgr Mieszko Podleśny dały nam rozjaśnienie sytuacji i możliwość odpowiedniego planu działania (zmiana toru ruchu, dostosowanie rehabilitacji i realna ocena, gdzie jest szansa na progres).
Krótko: Ja jestem zachwycony. Reszta wyjdzie na Pucharze Świata w listopadzie 💪☺️

Co za dzień! Cztery super kobiety, cztery sukcesy! Dzisiejsze pomiary to często rekordy.Tak samo u Klaudii.Start i po 20...
25/08/2026

Co za dzień! Cztery super kobiety, cztery sukcesy! Dzisiejsze pomiary to często rekordy.
Tak samo u Klaudii.
Start i po 20 treningach mamy prawie 7kg w dół kg.

Jesteśmy zachwyceni, a ja chyba najbardziej, bo nie będę tu wychwalał wszystkich bez końca. Klaudię musiałem ostro pilnować, a każde spóźnienie nadrabialiśmy dosłownie morderczym tempem na siłowni. Musiała dawać z siebie wszystko, żeby nadrobić każdą straconą minutę, skupiając się na maksa.
Ale czasem takie szaleństwo ma sens i chyba tutaj to zadziałało.

Osiągnęła wymarzoną wagę znacznie szybciej, niż obiecałem, ale nie odpuszczamy i dalej walczymy.

Warto przypomnieć, że na początku, gdy rozmawialiśmy, powiedziała: "próbowałam już wszystkiego, nigdy nie polubiłam siłowni, a brak efektów po innych próbach totalnie mnie zmęczył i wypalił".

Po 15 latach pracy jako trener i po analizie wielu przypadków, często wiem, ile zajmie komuś zmiana sylwetki. Dla jednych to dwa lata harówki, dla innych kilka miesięcy. Klaudii zaplanowałem cztery miesiące, a udało się szybciej. Bez ściemy i gadania bzdur. Mówię o tym, bo wielu z Was, słysząc "to zajmie dwa lata", załamuje się i myśli, że to wieczność. Moi drodzy: czas i tak zleci, a czym jest rok czy dwa w całym życiu? Poświęcając jego kawałek, możecie zyskać dziesiątki lat w nagrodę za dbanie o swoje ciało i ducha. Pomyślcie o tym.

Sport od zawsze łączył pokolenia, a siłownia od lat jest jednym z tych miejsc, w których potrafią spotkać się naprawdę r...
21/08/2026

Sport od zawsze łączył pokolenia, a siłownia od lat jest jednym z tych miejsc, w których potrafią spotkać się naprawdę różni ludzie. Sam wielokrotnie byłem świadkiem sytuacji, kiedy podczas jednego treningu można było spotkać osoby w różnym wieku, wykonujące zupełnie różne zawody. Każdy przychodził z własnym celem, realizował swoje zadania, a przy okazji wzajemnie się wspierał, rozmawiał i po prostu dobrze spędzał czas.

Dziś coraz częściej dominują wielkie, anonimowe sieciówki. Trening staje się usługą, którą po prostu „odhaczamy”. A przecież człowiek nadal potrzebuje kontaktu, rozmowy, dobrej atmosfery i poczucia, że jest częścią jakiejś społeczności. I właśnie dlatego tak bardzo cieszy mnie to, jak rozwija się Manufaktura Sportu.

To nie jest miejsce, do którego przychodzisz wyłącznie zrobić trening. To miejsce, w którym spędzasz czas, spotykasz znajomych, których często poznałeś właśnie na siłowni, pośmiejesz się, porozmawiasz i na chwilę zostawisz za drzwiami codzienne problemy. Tutaj ramię w ramię może trenować pracownik budowlany, piekarz, trener czy właściciel firmy obracającej milionami. Bez podziałów, bez skrępowania i bez udawania kogoś, kim się nie jest.

Siłownia to nie tylko ciężary, maszyny i trening. To przede wszystkim ludzie!

Jeśli szukasz miejsca, w którym możesz nie tylko zadbać o swoją formę, ale również poznać świetnych ludzi i trenować w dobrej, ludzkiej atmosferze zapraszam do Manufaktury Sportu.

Przyjdź, potrenuj i przekonaj się sam, dlaczego nasi ludzie tak dobrze czują się właśnie tutaj. 💪

Trafiła we mnie ta wiadomość o odejściu z tego świata aktorki, którą bardzo dobrze wspominam z lat młodzieńczych. Pierws...
19/08/2026

Trafiła we mnie ta wiadomość o odejściu z tego świata aktorki, którą bardzo dobrze wspominam z lat młodzieńczych. Pierwsze odcinki serialu Heroes dla nastolatka z Polski były czymś przełomowym, taki zalążek Marvelowskich produkcji.

W głębi serca wiedziałem, co się wydarzyło, że doszło do takiej tragedii. Można snuć wszystkie teorie świata, mimo wszystko i tak każdy dojdzie do jednej konkluzji: choroba, jaką jest kontakt ze wszelkimi toksynami, które potrafią człowieka złapać w sidła, prowadzi tylko do jednego stanu.

To jest kolejne ulotne życie, które należy uznać za lekcję. Spójrz, idź, zobacz, że nie pieniądze i sława tworzą szczęście. Wszystko, co materialne, nie przynoszące tobie satysfakcji samorozwojowej, to drobiazgi i pył tego świata. Twarde kamienie, na których możesz postawić fundament szczęścia i spokoju ducha, to przede wszystkim zdrowy i silny organizm, bliskość kochającego partnera i dzieci, praca, która sprawia ci radość i szansę rozwoju, gdzie jesteś szanowany.

Ja również w swoim życiu dążyłem do tragedii, mimo wszystko kilka lat temu, trafiając na odpowiednich ludzi na swojej drodze, przejrzałem na oczy, zrozumiałem, co muszę zrobić, żeby być tym, kim jestem. Osiągać sukcesy w każdym możliwym aspekcie bez poświęceń, bez niszczenia ciała i umysłu przepracowaniem lub chwilową radością, jaką dają różne substancje.

Zużywam 50% mniej czasu i energii na to, żeby osiągnąć to samo co na przykład w przygotowaniach do Mistrzostw Świata. Nie doszukujcie się tu żadnej magii. Tak, moi drodzy, działają hormony i ustabilizowanie swojego życia w szczęściu działa na obniżenie poziomu kortyzolu oraz adrenaliny, jak i podwyższenie endorfin, dopaminy i serotoniny w dniu codziennym. To tak, jakbyś codziennie odczuwał drobny stan zauroczenia lub zakochania, a sami dobrze wiemy, co potrafi człowiek w takich chwilach. Cały świat stoi przed nim otworem i nic nie jest nieosiągalne.

Kilka lat temu ktoś pomógł mi, dlatego tak często piszę i walczę, żeby pomóc i wam. Czekam, bo każdemu należy się szansa na to, żeby być najlepszą wersją siebie.🍀

Adres

Szymanowskiego 16 Słupsk
Słupskie
76-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 05:00 - 16:00
Wtorek 05:00 - 16:00
Środa 05:00 - 16:00
Czwartek 05:00 - 16:00
Piątek 05:00 - 16:00
Niedziela 06:00 - 11:00

Telefon

+48574091411

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Trener personalny Słupsk umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Trener personalny Słupsk:

Skróty

Udostępnij

Kategoria