15/06/2026
Dien Chan to jeden z rytuałów, którym często dzielę się na warsztatach i wyjazdach.
Towarzyszy mi od kilku lat, bo jest prosty, krótki, a jednocześnie bardzo skuteczny.
To połączenie automasażu, refleksologii twarzy i praktyki uważności, dzięki którym nie tylko obudzisz ciało, ale zanurzysz się w tu i teraz.
Rytuał pochodzi z wietnamskiej multirefleksologii Dien Chan- metody stworzonej przez profesora Bùi Quốc Châu, opartej na założeniu, że twarz jest mapą całego organizmu. Poprzez stymulację konkretnych stref możemy wspierać krążenie, rozluźniać napięcia, pobudzać układ nerwowy i pomagać ciału wracać do równowagi.
To, co najbardziej lubię w tej praktyce, to jej prostota. Kilka minut rano potrafi:
✨ rozgrzać ciało
✨ obudzić energię
✨ rozluźnić twarz, szyję i głowę
✨ poprawić koncentrację
✨ wyciszyć układ nerwowy
✨ i dać poczucie większego kontaktu ze sobą
Tutaj zostawiam Wam krótką wersję rytuału 🌸
Jeśli chcecie pełną, dłuższą praktykę, napiszcie w komentarzu: RYTUAŁ, a prześlę Wam link do dłuższego filmu, żebyście mogli poćwiczyć razem ze mną, bo samo patrzenie nie działa😅.
I koniecznie dajcie znać, jak się czuliście po praktyce ✨.