27/07/2026
Dawno mnie tu nie było.
Było jedzenie, nie było twarzy.
Zajęta innymi sprawami, bez czucia do edukowania w tym miejscu, w którym każdy chce mówić swoją prawdę i niestety wychodzi na to, że mówiąc swoją prawdę, podwarza prawdę innych- obrzucając się hejtem, przekraczając granice, dając pozwolenie sobie na wiele, ale innym to już nie- skręciłam w inną drogę. 🫡👌
Wczoraj zaczęłam przeglądać szuflady. Wyrzuciłam mnóstwo notatek, źródeł wiedzy, niepotrzebnych już mi spraw. Czasopisma, do których pisałam przed laty także...
Obejrzałam dziś panel reklamowy. Na 8 reklam, 6 to były tabletki... 🙈
Zalecane przez reklamowych dietetyków, fizjoterapeutów, nie tylko już lekarzy... Dla mnie nie do przyjęcia to rzecz.
Nie znajdziemy w tym zdrowia, nie znajdziemy w tym spokoju. Nie znajdziemy w tym zaufania. Jeśli nawet, to tylko na chwilę... 🤷♀️
Kiedy trafia do mnie ktoś z diagnozą SIBO- po godzinie, czasem więcej rozmowy, wiem, że przyczyną nie jest "wada w ciele", a nadmiar życia w życiu. Pośpiech, spięcia, blokady, ciągła potrzeba zajętości, brak uziemienia i zwykłego bycia okej z tym, że wszystko ma swój właściwy porządek. Każdy ma też swój zapis wewnatrznej wrażliwości, która mu podpowiada, co generuje konflikt w nim samym... (idzie to w parze z doświadczeniami, traumami, przekonaniami itp.)
Ciało zawsze jest zdrowe, musi mieć tylko właściwe warunki do okazania tego. I te warunki stwarzamy sobie sami... 😍
Sibo wróci po antybiotykach, jeśli nie zmienimy podejścia do własnego ciała czy też nie zmienimy życia. Co ciekawe często o tym wiemy, a i tak szukamy rozwiązań na zewnątrz.
Warunki stwarza nam też system... czy tego chcemy czy nie. Pewne rzeczy potrzebują się zmienić, jednocześnie dopóki my ludzie będziemy godzić się na np. Obecność automatów ze słodyczami, często w szkołach dla dzieci o indywidualnych potrzebach, godzić się na konsumowanie treści, które nie mają nic wspólnego z moralnością, z dobrem i ze wspomnianym zdrowiem- napięć, blokad i stanów zapalnych w ciele będzie przybywać, a nie ubywać.
Z niektórych spraw można się wycofać, by stwarzać ciału właściwe warunki do zdrowia.
Tak właśnie u mnie jest...
Ściskam wszystkich, czujących temat. Pozostałych też. :)
🩷