Spokój na talerzu - mgr Agnieszka Kowalska

Spokój na talerzu - mgr Agnieszka Kowalska Twoja droga do lepszych nawyków!
🍏 Zdrowa relacje z jedzeniem 🧠Wsparcie psychodietetyczne 💪 Redukcja masy ciała

Post powstał po obejrzeniu ciekawej rolki konta Zaufaj Położnej - Centrum Zdrowia i Aktywności Ciężarnych i Mam Ciężko m...
04/05/2026

Post powstał po obejrzeniu ciekawej rolki konta Zaufaj Położnej - Centrum Zdrowia i Aktywności Ciężarnych i Mam
Ciężko mi zrozumieć, skąd w ludziach przekonanie, że kiedy kobieta jest w ciąży, jej ciało nagle staje się przestrzenią publiczną.
Że widoczny brzuszek można komentować, oceniać czy żartować z niego. Już z doświadczenia wiem, że uwagi:
„Ale brzuch!”,
„Ale urosłaś!”,
„Grubasek!”
są na porządku dziennym.
Ciekawe, że gdyby ktoś powiedział to samo do osoby zmagającej się z otyłością, wiele osób uznałoby to za brak kultury i przekroczenie granic. I oczywiście piszę tu o komentarzu twarzą w twarz, bo komentowanie cudzego ciała za plecami danej osoby nadal jest niestety ogólnie przyjętą normą.
Należy pamiętać, że niezależnie od masy ciała, ciąży czy wyglądu — komentowanie cudzego ciała może ranić tak samo.
Ale kiedy kobieta jest w ciąży — nagle bywa to „normalne”, „z sympatii”, lub chęci zażartowania. Tylko że nawet jeśli nasze intencje nie są złe, nie wiemy, co taki komentarz może uruchomić w czyjejś głowie.
Nie wiemy, czy ta kobieta zmaga się z akceptacją swojego ciała, czy te zmiany są dla niej trudne i obciążające, czy wcześniej nie doświadczyła wyśmiewania, oceniania albo zawstydzania z powodu wyglądu oraz czy takie słowa nie wracają do niej właśnie teraz jako bolesne wspomnienia.
Ciąża nie sprawia, że kobieta nagle przestaje czuć, nie odbiera jej wrażliwości i nie daje innym prawa do przekraczania granic.
To, że brzuch rośnie, a ciało się zmienia, jest naturalne.
Nienaturalne jest to, jak swobodnie niektórzy czują się, komentując cudzy wygląd.
Może zamiast mówić kobietom, jak wyglądają…
warto zapytać, jak się czują 🤍
A Wy, dziewczyny, spotkałyście się z takimi komentarzami? Były dla Was nieprzyjemne czy raczej nie wzbudzały w Was negatywnych emocji? Dajcie znać w komentarzach!

Dużo ostatnio myślę o kontroli.O tym, jak bardzo lubimy ją mieć i jak bardzo się gubimy, kiedy zaczyna nam się wymykać.W...
23/04/2026

Dużo ostatnio myślę o kontroli.
O tym, jak bardzo lubimy ją mieć i jak bardzo się gubimy, kiedy zaczyna nam się wymykać.
W ciąży widzę to bardzo wyraźnie, ponieważ ciało się zmienia i nie wszystkie zmiany zależą ode mnie.
Momentami jest to po prostu trudne.
Bo lubimy mieć poczucie, że „panujemy nad sytuacją”, że jeśli coś robimy dobrze, to zobaczymy konkretny efekt.
A ciało niestety nie zawsze działa w ten sposób.
I dokładnie to samo widzę u wielu kobiet, które chcą schudnąć.
Z jednej strony pojawia się bardzo silna kontrola:
liczenie, ważenie, pilnowanie każdego detalu.
Z drugiej pojawiają się momenty, w którym to wszystko się sypie i pojawia się poczucie:
„mam dość ”. Powody są różne: gorszy dzień, złe samopoczucie, kłótnia z mężem/ dziećmi/ koleżankami w pracy… jesteśmy tylko ludźmi, którymi rządzą emocje.
Zdrowa relacja z jedzeniem (i z ciałem)
to nie jest ani ciągła kontrola ani jej całkowity brak.
To coś dużo, dużo trudniejszego, czyli uczenie się, kiedy trzymać ramy, a kiedy odpuścić, a jeśli odpuszczamy to jest to coś normalnego, a nie coś, za co musimy się karać. Ważne jest też, żeby się w tym wszystkim nie zatracić i wrócić na „normalne tory”.

I może właśnie to jest najtrudniejsze —
nie schudnąć, tylko przestać ze sobą walczyć, znaleźć w tym wszystkim trochę spokoju i łagodności dla samych siebie. 🤍

29/03/2026

Czy zawsze jadłam w 100% zdrowe i nieprzetworzone jedzenie? Oczywiście, że nie! Chcę żyć w zgodzie ze swoimi sygnałami z ciała. Jasne, starała się trzymać zasady 80/20, więc jak miałam ochotę na pizzę- to ją jadłam! Jednak przede wszystkim starałam się wybierać posiłki bazujące na białku i dużej ilości warzyw, aby mojemu maluszkowi niczego nie zabrakło!

A co jeżeli problemem nigdy nie było Twoje ciało? Ostatnio dużo myślę nie tylko o ciele… ale też o tym, co znaczy być ko...
28/03/2026

A co jeżeli problemem nigdy nie było Twoje ciało?

Ostatnio dużo myślę nie tylko o ciele… ale też o tym, co znaczy być kobietą.
Mam wrażenie, że odkąd byłam mała, świat miał wobec mnie jakieś oczekiwania.
Jako dziewczynka – miałam być grzeczna, mądra, uśmiechnięta.
Jako nastolatka – ładna, szczupła, towarzyska, wysportowana.
(A ja przez długi czas zmagałam się z nadwagą i nie czułam się „wystarczająca”.)
Później, jako młoda kobieta – miało być jeszcze więcej:
zdolna, zgrabna, kobieca, atrakcyjna, pewna siebie…
A ja w tym czasie dopiero poznawałam kim jestem naprawdę i próbowałam poukładać swoją relację z ciałem.
Dziś jestem w kolejnym etapie swojej kobiecości.
I znowu pojawiają się oczekiwania.
Powinnam być szczęśliwa.
Wdzięczna.
Uśmiechnięta.
A prawda jest taka, że ciąża to nie tylko piękne chwile, to też zmiany, niepewność i czasem trudne emocje.
Uczę się swojego ciała na nowo.
Będąc w ciąży, zaczynam też jeszcze lepiej rozumieć, jak to jest, kiedy ciało się zmienia…
kiedy nie wszystko mamy pod kontrolą,
kiedy pojawia się dyskomfort, a razem z nim różne emocje. Kiedy to ciało jest nie do końca „moje” albo takie jakie chciałabym żeby było.
I to daje mi jeszcze więcej zrozumienia dla osób borykających się z chorobą otyłościową i chorobami metabolicznymi.
Dla ich zmagań, frustracji i momentów zwątpienia.
Bo czasem to naprawdę nie jest kwestia „silnej woli”, tylko bardzo złożonej relacji z ciałem, emocjami i codziennym życiem.
I coraz częściej zadaję sobie pytanie…
czy my naprawdę musimy przez całe życie próbować spełniać czyjeś wyobrażenia?
Czy możemy choć na chwilę zdjąć tę presję?
Nie być idealne.
Tylko… być.
Bo może właśnie od tego zaczyna się prawdziwe dbanie o siebie — nie od kolejnej diety,
tylko od odrobiny łagodności wobec siebie i od budowania relacji z ciałem, zamiast ciągłej walki z nim 💖

Jestem ciekawa… czy Ty też czasem czujesz tę presję wobec siebie i swojego ciała?

W moim życiu teraz tak wiele się zmienia... Czuję, że to dobry moment na małą reorganizację… a właściwie na coś bardziej...
25/03/2026

W moim życiu teraz tak wiele się zmienia... Czuję, że to dobry moment na małą reorganizację… a właściwie na coś bardziej prawdziwego i zgodne z tym co się u mnie dzieje.

Od dłuższego czasu dojrzewało we mnie to, w jakim kierunku chcę iść jako dietetyk.
Praca z Wami i moje własne doświadczenia pokazały mi jedno bardzo wyraźnie — sama dieta to często za mało.
Można mieć idealny jadłospis, a nadal zmagać się z emocjami, stresem, zmęczeniem czy relacją z jedzeniem. Robić wszystko, a jednak nadal czuć, że to za mało. I właśnie tam bardzo często leży sedno problemu.

Dlatego chcę iść krok dalej.
Dieta ketogeniczna nadal ma swoje miejsce, szczególnie przy konkretnych problemach zdrowotnych.
Ale coraz bliższe jest mi podejście, w którym zdrowe odżywianie to wykładania wielu czynników.

Podejście spokojniejsze, bardziej holistyczne, uwzględniające nie tylko to, co na talerzu, ale też to, co w głowie i w codziennym życiu.

I właśnie dlatego ta przestrzeń będzie się teraz rozwijać pod nazwą
„Spokój na Talerzu”.

W tym momencie, będą w ciąży zawiesiłam prowadzenie pacjentów, ale chcę tu być z Wami — dzielić się wiedzą, przemyśleniami i tym, co uważam za naprawdę ważne. Po tym szalonym okresie chcę do Was wrócić w bardziej aktywnej i praktycznej formie.

Chcę żeby ta moja mała społeczność, którą udało mi się stworzyć trwała z dużo większym zrozumieniem, spokojem i uważnością do siebie samych.
Dziękuję, że tu jesteście i mam nadzieję, że mimo zmienionej formy nadal ze mną pozostaniecie. 💚

Ostatnio skończyłam oglądać serial The Beauty i zostawił mnie z jedną refleksją o czasach, w których żyjemy.O tym, jak o...
12/03/2026

Ostatnio skończyłam oglądać serial The Beauty i zostawił mnie z jedną refleksją o czasach, w których żyjemy.
O tym, jak ogromną wartość przypisujemy wyglądowi.
Praca z pacjentami przez lata pokazała mi coś bardzo wyraźnie:
dla wielu osób największą motywacją do zmiany diety jest wygląd.
Chęć schudnięcia, posiadania lepszego ciała i dążenie do fikcyjnej wizji siebie (często przypominającej osoby z instagrama).

I sama w sobie taka motywacja nie jest zła.
Problem w tym, że bardzo często jest to motywacja zewnętrzna – wynikająca z presji otoczenia, standardów urody czy porównywania się z innymi.
Psychologia od lat pokazuje coś bardzo ważnego.
Według Self-Determination Theory, stworzonej przez Edward L. Deci i Richard M. Ryan, zmiany są znacznie trwalsze, gdy stoją za nimi motywacje wewnętrzne – takie jak zdrowie, energia, dobre samopoczucie czy troska o siebie.
Potwierdzają to również badania, np. przegląd badań dotyczących odchudzania i stylu życia autorstwa Pedro J. Teixeira i wsp. (2012)*, które pokazują, że wewnętrzna, autonomiczna motywacja sprzyja długotrwałemu utrzymaniu zdrowych nawyków.

Z perspektywy lat pracy z pacjentami widzę też, że zmiany oparte wyłącznie na chęci poprawy wyglądu bardzo często nie są trwałe.
Dlatego zamiast zadawać pytanie:
„Jak chcesz wyglądać?”
Zastanów się:
– Jak chcesz się czuć w swoim ciele?
– Co twoje zdrowie pozwoli Ci robić za 10 czy 20 lat?
– Jaką relację z jedzeniem chcesz mieć?
Bo dbanie o zdrowie dużo łatwiej utrzymać wtedy, gdy wynika z troski o siebie, a nie tylko z walki ze swoim ciałem.
Jestem ciekawa Waszej perspektywy.
Co najbardziej motywuje Was do dbania o zdrowie?

* https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22385818/

Dziś Dzień Kobiet i pomyślałam, że to dobry moment na kilka słów — trochę do Was, ale też trochę do samej siebie.🌸🌸🌸Prze...
08/03/2026

Dziś Dzień Kobiet i pomyślałam, że to dobry moment na kilka słów — trochę do Was, ale też trochę do samej siebie.🌸🌸🌸
Przez lata pracy jako dietetyczka widziałam, jak wiele kobiet jest dla siebie bardzo surowych.
Ciągła walka z ciałem. Kolejne diety. Poczucie winy po „gorszym” dniu. Zaczynanie wszystkiego od nowa w każdy poniedziałek.
A przecież nasze ciała przechodzą w życiu tak wiele. 💪🏻😮‍💨
Sama jestem teraz w czasie dużych zmian — jestem w ciąży i widzę, jak bardzo ciało potrafi się zmieniać.
I powiem szczerze: dla mnie też nie zawsze jest to łatwe. 😔
Dlatego dziś chciałabym życzyć Wam czegoś więcej niż tylko „wszystkiego najlepszego”.
✨ Spokoju wobec siebie
✨ Mniej presji
✨ Więcej czułości dla swojego ciała
Dbanie o zdrowie nie musi zaczynać się od walki ze sobą.
Czasem zaczyna się od odrobiny akceptacji. ❤️
A za co dziś jesteś wdzięczna swojemu ciału?

Ja i prawdopodobnie najmłodsza uczestniczka biegu — 20. tydzień ciąży 🤰🏻🏃🏻‍♀️⬇️Dziś wzięłam udział w biegu charytatywnym...
25/01/2026

Ja i prawdopodobnie najmłodsza uczestniczka biegu — 20. tydzień ciąży 🤰🏻🏃🏻‍♀️⬇️
Dziś wzięłam udział w biegu charytatywnym WOŚP „Policz się z cukrzycą”.
To już drugi rok z rzędu i po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że takie inicjatywy są po prostu super i warto je wspierać. 💪🏻❤️
Aktywność fizyczna w ciąży wciąż budzi sporo emocji.
A przecież ruch to jedna z najlepszych form dbania o zdrowie — również w tym czasie.
WHO wskazuje, że minimum 150 minut umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo przy prawidłowym przebiegu ciąży realnie wspiera zdrowie mamy i dziecka.
Biegałam już przed ciążą, dlatego ta forma ruchu jest dla mnie naturalna, a całość odbywa się pod opieką lekarza i w zgodzie z moim ciałem. Bez presji i bez ścigania się.
Każda z nas ma inną historię aktywnego trybu życia, inne preferencje i możliwości- nie ma jednej drogi i jedynego, słusznego sportu. Rób po prostu to, co lubisz! Ale ruszaj się!
Ten bieg był dla mnie symbolem dbania o zdrowie, wspierania ważnej inicjatywy i budowania dobrej relacji z ciałem — także wtedy, gdy bardzo się zmienia. Dzisiaj jestem sama dla siebie małą bohaterką i zwyciężczynią! 🥇
A Ty?
Czy ruch jest w Twoim życiu przyjemnością czy obowiązkiem? 🤍


Często słyszę: „Czy keto może być smaczne, kolorowe i zdrowe?” -Moja odpowiedź? Oczywiście! Zwłaszcza w połączeniu ze śr...
08/07/2025

Często słyszę: „Czy keto może być smaczne, kolorowe i zdrowe?”
-Moja odpowiedź? Oczywiście! Zwłaszcza w połączeniu ze śródziemnomorskim podejściem do żywienia. 🇬🇷✨

Keto i styl śródziemnomorski mają więcej wspólnego, niż się wydaje – obie diety stawiają na jakość, świeżość i dobre źródło tłuszczy. A oto moja dzisiejsza propozycja, która idealnie wpisuje się w ten zdrowy duet:

🥑 KETO SAŁATKA ŚRÓDZIEMNOMORSKA
✔️ świeże warzywa (ogórek, pomidor, roszponka)
✔️ awokado – bogactwo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych
✔️ oliwki – źródło antyoksydantów i smaku
✔️ łosoś wędzony – białko + omega-3
✔️ dressing z musztardy francuskiej, soku z cytryny i oliwy – prosty i bez cukru

Taki posiłek to nie tylko niska zawartość węglowodanów, ale też wysoka wartość odżywcza. Idealny wybór dla osób dbających o sylwetkę, poziom energii i zdrowie metaboliczne. 🌿💪

📌 Jeśli prowadzisz dietę ketogeniczną (lub rozważasz jej elementy w codziennym żywieniu), pamiętaj, że różnorodność i balans są kluczowe – a styl śródziemnomorski doskonale to uzupełnia.

Chcesz więcej takich inspiracji lub potrzebujesz spersonalizowanego planu? Napisz do mnie – z przyjemnością pomogę. ✉️👩‍⚕️

Do smaku dodałam POSYPKA BAJGLOWA DO WSZYSTKIEGO Rozkoszny

Dziś wzięłam udział w biegu „Policz się z cukrzycą” - nie mogło być inaczej! Jako dietetyczka i psychodietetyczka czuję,...
26/01/2025

Dziś wzięłam udział w biegu „Policz się z cukrzycą” - nie mogło być inaczej! Jako dietetyczka i psychodietetyczka czuję, że moim obowiązkiem jest wspieranie takich inicjatyw – w końcu zdrowie to podstawa, a cukrzyca to naprawdę poważny problem. W Polsce choruje na nią prawie 3 miliony osób, a liczba ta ciągle rośnie!
(https://nfz-poznan.pl/page.php/1/0/show/18264/?utm_source=chatgpt.com)

Ruch i zdrowa dieta to najlepsza profilaktyka, dlatego warto o siebie dbać na co dzień. Ten bieg to świetna okazja, by przypomnieć, jak ważny jest aktywny styl życia – nie tylko dla osób z cukrzycą, ale dla nas wszystkich.💪🏻🏃🏻‍♀️

Dajmy sobie szansę na zdrowie i nie czekajmy, aż problemy zapukają do naszych drzwi. Ruszajmy się, jedzmy zdrowo i cieszmy się życiem!

Adres

Ul. Moniuszki 1
Sulecin
69-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 15:00
Środa 09:00 - 15:00
Czwartek 09:00 - 15:00
Piątek 09:00 - 15:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Spokój na talerzu - mgr Agnieszka Kowalska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Spokój na talerzu - mgr Agnieszka Kowalska:

Udostępnij

Kategoria