23/08/2026
Melasma to nie tylko pigment.
Znaczenie ma również komponenta naczyniowa.
Patrzysz na przebarwienie i widzisz brązową plamę.
Łatwo więc pomyśleć, że cały problem polega po prostu na nadmiarze melaniny.
W przypadku melasmy sprawa jest bardziej złożona.
W skórze właściwej mogą zachodzić zmiany, które wpływają zarówno na aktywność melanocytów, jak i na naczynia krwionośne.
Jednym z mechanizmów jest działanie starzejących się fibroblastów. Wytwarzają one czynniki prozapalne i nasilające melanogenezę, a także VEGF – czynnik sprzyjający powstawaniu nowych naczyń krwionośnych. To może nasilać naczyniowe podłoże zmian w melasmie.
Dlatego u części osób obok pigmentu możemy obserwować również komponentę naczyniową – np. delikatne teleangiektazje widoczne podczas badania dermatoskopowego.
I właśnie dlatego warto pamiętać:
melasma nie zawsze jest wyłącznie problemem pigmentu.
Samo rozjaśnianie melaniny może nie uwzględniać całego obrazu zmian zachodzących w skórze.
🤍 Właściwa diagnostyka pozwala spojrzeć szerzej: ocenić pigment, ale również to, czy w zmianach obecna jest komponenta naczyniowa.
Bo zanim zaczniemy działać, warto wiedzieć, z czym naprawdę mamy do czynienia.
W kolejnym poście przejdziemy do następnego ważnego elementu tej układanki:
hormony a przebarwienia.