14/09/2020
Najczęstsze pytanie, jakie zadają mi moje klientki to: Czy będzie bolało?🤔
Musimy pamiętać, że odczucia bólowe podczas zabiegu pigmentacji są uzależnione od kilku czynników; przede wszystkim naszego progu bólu.
Makijaż permanentny polega na wprowadzeniu barwnika do skory za pomocą cieniutkiej igły wprawionej w szybkie wibracje.
Przy pigmentacji dochodzi do przerwania ciągłości naskórka, co może powodować dyskomfort.
Dużo klientek odczuwa lekkie mrowienie lub pieczenie, dla niektórych może być to nieco bardziej nieprzyjemne. Pamietajmy jednak, że decydując się na makijaż permanentny musimy mieć świadomość, że nie idziemy na masaż do spa, tylko na „tatuaż” który jednak boli.
Na szczęście z pomocą przychodzi nam znieczulenie! ✨
Linergistka nakłada na brwi maść z lidokainą, która miejscowo znieczula oraz obkurcza naczynia krwionośne. Dzięki temu zabieg jest bezbolesny a klientki czasem nawet zasypiają💆🏽♀️✨
To, o czym również warto pamiętać, to że przy obniżonej odporności, w trakcie przeziębienia lub miesiączki u kobiet, nasz organizm jest narażony na podwójny stres a zabieg pigmentacji jest dla niego dodatkowym obciążeniem.
Możemy wtedy być wrażliwsze na ból, dlatego warto przełożyć wizytę na inny termin, kiedy czujemy się lepiej😊
Zapraszam do zapisów w wiadomości prywatnej lub pod nr tel:
📞 731895308