Dietetyk kliniczny Sebastian Dzuła

Dietetyk kliniczny Sebastian Dzuła Pomagam odzyskać zdrowie bez skrajności i restrykcji. Nauka, praktyka i konkretne rozwiązania dla osób z problemami hormonalnymi, jelitowymi i z odchudzaniem.

Edukuję, prostuję mity i tłumaczę trudne rzeczy w prosty sposób. Współpraca: dzula.pl/oferta

Jako dziecko byłem otyły. I teraz, jako dorosły mężczyzna, dietetyk kliniczny, w pełni świadomy tych problemów i bagażu ...
31/05/2026

Jako dziecko byłem otyły. I teraz, jako dorosły mężczyzna, dietetyk kliniczny, w pełni świadomy tych problemów i bagażu doświadczeń - jest mi łatwiej to dostrzegać.

I choć na swoim przykładzie mógłbym godzinami opowiadać o tym, jak otyłość w dzieciństwie wpływa na wzorce i schematy żywieniowe w życiu dorosłym - to jednak ten post nie jest o tym.
Chcę, aby ten post był uniwersalny. Oparty o fakty, oparty o naukę i zebrane dowody na podstawie życia innych osób. Bo skutki tych zachowań w dzieciństwie widzę u osób dorosłych. Z tego się nie wyrasta.
I to wykracza zdecydowanie dalej, niż „tylko” kwestia nadwagi, otyłości czy problemów z masą ciała. To dotyczy psychiki, relacji z odżywianiem, relacji ze samym sobą i przede wszystkim; umiejętności radzenia sobie w pozytywnych, ale tez trudnych sytuacjach, bez zajadania(lub zapijania) emocji.
I mam wrażenie, ze w opinii publicznej ten temat jest zdecydowanie zbyt rzadko poruszany. Przy tym w pełni zdaje sobie sprawę, ze jest to niewygodne i zapewne bardzo kontrowersyjne.

Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie? Jakie macie zdanie?

27/05/2026

Jakie macie doświadczenia w tym temacie? Drogo jest, czy jednak czasy się zmieniają i woda nie jest towarem luksusowym?
Z mojej perspektywy jest to absurdalne. Na koncercie Taco Hemingway zachęca do picia wody, tylko że mała butelka 0,5l za 14zl. I to tylko przykład, bo podobne sytuacje mają miejsce przy okazji innych wydarzeń.
Płacąc niemałe pieniądze za bilet uważam, że na wodzie nie powinno być takiej marży.

Festiwal ZS Project 20 czerwca w Szczecinie - zaimponowali mi inicjatywom, przyznaję!

Czysto hipotetycznie, co byście uwzględnili w ramach tej teorii(spiskowej)? 🤔
24/05/2026

Czysto hipotetycznie, co byście uwzględnili w ramach tej teorii(spiskowej)? 🤔

20/05/2026

W zaleceniach dla ciężarnych często pojawia się limit 200–300 mg kofeiny na dobę, co bywa upraszczane do 2–3 kaw. I tu zaczyna się problem, bo jedna kawa nie ma jednej stałej ilości kofeiny.

Czy takie zalecania nadal są powtarzane przez lekarzy, specjalistów? Jakie są wasze doświadczenia?

➡️ Espresso, duża kawa z ekspresu, przelew, kawiarka, kawa z kawiarni czy kubek czarnej, mogą różnić się zawartością kofeiny nawet kilkukrotnie. Znaczenie ma porcja, sposób parzenia, ilość kawy, rodzaj ziaren i moc naparu.
Dlatego „dwie kawy” u jednej osoby mogą oznaczać 120 mg kofeiny, a u innej 300 mg albo więcej.
➡️ Kofeina przechodzi przez łożysko, a płód metabolizuje ją znacznie słabiej niż dorosły organizm. I idąc dalej - metabolizm kofeiny przez matkę też jest różny; zależy między innymi od genów, leków, etapu ciąży, stylu życia i wielu innych czynników.
Biorąc pod uwage potencjalne ryzyko i stan wiedzy, uważam że nie możemy mówić o bezpiecznym limie rzędu 200mg kofeiny dziennie.
❌ Proponuje ograniczyć do minimum lub do zera, jeśli to nie wpłynie negatywnie na zdrowie psychiczne matki - po konsultacji z lekarzem prowadzącym, rzecz jasna.

Napisz komentarz „żelazo” wyślę Ci konkretną check-listę 10 punktów do sprawdzenia od zaraz, jeśli zależy Ci na podniesi...
18/05/2026

Napisz komentarz „żelazo” wyślę Ci konkretną check-listę 10 punktów do sprawdzenia od zaraz, jeśli zależy Ci na podniesieniu żelaza 📩

To kolejny post z serii absolutnie podstawowych informacji o ferrytynie. Widzę ile niedomówień nadal krąży w internecie i jak to dietetyczki w pięknych instagramowych rolkach próbują Ci wmówić, że zielony koktajl uratuje Twoją ferrytynę ;)

Żelazo | ferrytyna

14/05/2026

Zdaję sobie sprawę, że wiele osób naprawdę robi, co może, żeby żyć zdrowiej. I czasem problemem nie jest brak wiedzy, tylko zarobki, ceny żywności, kredyt, rachunki, dzieci

Dla części osób zdrowe jedzenie faktycznie bywa trudniejsze finansowo i organizacyjnie. I udawanie, że tak nie jest, byłoby oderwane od rzeczywistości.
Ale jednocześnie mamy drugi problem, o którym mówi się znacznie rzadziej.
Jako społeczeństwo wydajemy ogromne pieniądze na rzeczy, które zdrowie realnie pogarszają: alkohol, papierosy, hazard. Gdy przeliczymy te wydatki, skala robi się absurdalna.

Nie sugeruje, że każdy ma takie same możliwości. Nie ma.
To często to kwestia priorytetów, uzależnień, marketingu, dostępności, edukacji i tego, że normalizujemy wydatki na rzeczy, które niszczą zdrowie, a potem traktujemy podstawowe produkty spożywcze jak luksus.

Warto pomyśleć, gdzie naprawdę uciekają pieniądze i decyzje, które potem próbujemy naprawiać suplementami albo lekami?

Uważam, że badanie ferrytyny powinno być podstawowym badaniem, jak choćby morfologia i w szczególności kobiety, powinny ...
13/05/2026

Uważam, że badanie ferrytyny powinno być podstawowym badaniem, jak choćby morfologia i w szczególności kobiety, powinny mieć zapewnione bezpłatne badanie poziomu ferrytyny co roku. Bez proszenia się, bez tłumaczenia dlaczego - bo choć to badanie przysługuje na NFZ, praktyka to weryfikuje i z otrzymaniem skierowania bywa różnie.

Niestety, na te chwile rzeczywistość wyglada tak, ze najczęściej trzeba się domagać tego badania, mimo tak oczywistych objawów.
Jakie wy macie doświadczenia w tym temacie?

Źródła:
Iron deficiency without anaemia: a diagnosis that matters(2021).
Effect of iron supplementation on fatigue in nonanemic menstruating women with low ferritin: a randomized controlled trial(2012).

Moi pacjenci często wstydzą się przyznać, że stosują leki podczas odchudzania i leczenia otyłości. Choć w ich przypadku ...
29/04/2026

Moi pacjenci często wstydzą się przyznać, że stosują leki podczas odchudzania i leczenia otyłości. Choć w ich przypadku jest to W PEŁNI uzasadnione.
Ale jest jak jest. Ludzie mają swoje przekonania.

Owszem, są często nadużywane - stosowane bez odpowiedniej kontroli, bez prawidłowego podejścia ze strony lekarzy. Ale czy równie dobrze mamy negować sens leczenia ADHD, bo ktoś dostał receptę po autodiagnozie na podstawie filmiku na tiktoku? Raczej nie.

I idąc dalej: ludzie potrafią skalować miarę sukcesu ze względu na stosownie leków lub nie.
Niezależnie od sytuacji, jeśli robisz zastrzyk: co Ty miałeś niby do zrobienia? To dzieje się samo. Łatwizna.
A jeśli zrobiłeś, zrobiłaś to bez leków - szacun. Inni poszli na skróty.
Więc jeśli ktoś nie chce, by cały sukces i włożony trud mu odebrano - unika tego tematu lub wprost zataja te informacje.

I podejrzewam, że będzie tylko gorzej.
Co myślicie?🤔

ADHD nie dotyczy tylko koncentracji czy impulsywności. Dane epidemiologiczne pokazują, że wiąże się też z wyższą częstoś...
27/04/2026

ADHD nie dotyczy tylko koncentracji czy impulsywności. Dane epidemiologiczne pokazują, że wiąże się też z wyższą częstością nadwagi i otyłości.
U dorosłych z ADHD otyłość występuje u około 28% osób, podczas gdy w populacji ogólnej jest to około 16% (2019 - obecnie ten % jest jeszcze wyższy w obydwu grupach).

To oznacza blisko 70% wyższą częstość. U dzieci różnice są mniejsze, ale nadal istotne: około 10% vs 7%, czyli o 30-40% częściej.
To nie jest przypadek ani pojedynczy czynnik. W grę wchodzi kilka mechanizmów, które się na siebie nakładają. Z jednej strony mamy impulsywność i trudność w hamowaniu zachowań, co sprzyja jedzeniu „tu i teraz”. Z drugiej : zaburzenia funkcji wykonawczych, czyli planowania, regularności i organizacji posiłków.

Do tego dochodzi regulacja emocji, gdzie jedzenie bywa prostym sposobem na napięcie czy zmęczenie. Na poziomie biologicznym znaczenie ma też układ nagrody i dopamina, które wpływają na to, jak reagujemy na bodźce związane z jedzeniem.

Często przekłada się to na konkretne wzorce: pomijanie posiłków w ciągu dnia, nadrabianie wieczorem, większą skłonność do jedzenia wysoko przetworzonego czy epizody objadania się. To nie są „złe wybory” w prostym sensie, tylko efekt działania układu nerwowego w określony sposób.

Warto też pamiętać, że ta relacja jest częściowo dwukierunkowa. Otyłość może dodatkowo pogarszać funkcjonowanie poprzez zaburzenia snu, stan zapalny czy zmiany metaboliczne, co jeszcze bardziej komplikuje obraz.

➡️To wszystko nie oznacza, że wynik jest z góry przesądzony. Oznacza natomiast, że w przypadku ADHD podejście do masy ciała i odżywiania powinno uwzględniać te mechanizmy, a nie opierać się wyłącznie na „większej dyscyplinie”.

Temat ADHD, a odżywianie/ suplementacja / aktywność was interesuje?

15/04/2026

Mialem odpuścić ten temat. Ale zastawienie widoku rolki z promowaniem 5 dni głodówki, obok zdjęcia z ciąży i małymi dziećmi - sprawił, że jednak zmieniłem zdanie.

Promowanie głodzenia się podczas rodzinnego wyjazdu, na rzecz wyimaginowanych teorii, nieopartych badaniami i chwalenie tego, jakby to miało być coś tak wspaniałego i wartego naśladowania. Moim zdaniem to zaszło za daleko.

A wy co sądzicie na ten temat? Nie tylko rolki, ale koncepcji głodówki z motywacją lepszej sylwetki i odchudzania się? Do tego to mityczne oczyszczanie, pasożyty, grzyby i inne podobne.

Adres

Szczecin

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dietetyk kliniczny Sebastian Dzuła umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria