31/05/2026
Jako dziecko byłem otyły. I teraz, jako dorosły mężczyzna, dietetyk kliniczny, w pełni świadomy tych problemów i bagażu doświadczeń - jest mi łatwiej to dostrzegać.
I choć na swoim przykładzie mógłbym godzinami opowiadać o tym, jak otyłość w dzieciństwie wpływa na wzorce i schematy żywieniowe w życiu dorosłym - to jednak ten post nie jest o tym.
Chcę, aby ten post był uniwersalny. Oparty o fakty, oparty o naukę i zebrane dowody na podstawie życia innych osób. Bo skutki tych zachowań w dzieciństwie widzę u osób dorosłych. Z tego się nie wyrasta.
I to wykracza zdecydowanie dalej, niż „tylko” kwestia nadwagi, otyłości czy problemów z masą ciała. To dotyczy psychiki, relacji z odżywianiem, relacji ze samym sobą i przede wszystkim; umiejętności radzenia sobie w pozytywnych, ale tez trudnych sytuacjach, bez zajadania(lub zapijania) emocji.
I mam wrażenie, ze w opinii publicznej ten temat jest zdecydowanie zbyt rzadko poruszany. Przy tym w pełni zdaje sobie sprawę, ze jest to niewygodne i zapewne bardzo kontrowersyjne.
Jakie są wasze doświadczenia w tym temacie? Jakie macie zdanie?