22/09/2021
Dziękuję za zaufanie 💜💜
Dzień dobry!
Dziś post trochę inny niż zwykle.
Napiszę Wam swoje odczucia co do rozszerzania diety 😊
Wyczekiwałam momentu, aż mój maluch będzie mógł zjeść coś innego niż moje mleko, czytałam o tym gdzie się da i miałam co raz większy mętlik w głowie.
Tu piszą tak, tam inaczej, a rodzina jeszcze co innego podpowiada. Więc jak to w końcu jest? Początki już mamy dawno za sobą, ale nie było łatwo. Trudno było zrozumieć osobom w moim otoczeniu, że soli nie, cukru nie, żadne herbatki tylko woda. Loda też mu nie dajesz? A czekoladkę? Wyrodna matka. No cóż.
Tkwię w przekonaniu, że czym skorupka za młodu nasiąknie bla bla, znacie. No więc czasem nie jest łatwo wymyślać różne śniadanka czy obiadki nie korzystając z tych gotowych w sloikach, czasem już nie mam ochoty, nie mam pomysłu, a czasem siły. Z pomocą przychodzą osoby takie jak , które wskażą właściwą drogę, podpowiedzą co maluchowi można a czego nie, a nawet ułożą dietę 👌😊
Kiedy masz ogromny mętlik w głowie, nie masz czasu by czytać grube poradniki, to sięgnij po pomoc osób, które się na tym znają 😊 Jeśli jesteś ciekawa jakie strony obserwuję odnośnie żywienia malucha to pisz do mnie śmiało 👌
Miłego dnia i smacznego obiadku! 😁👌