26/09/2025
"Czasem nie doceniamy znaczenia tego, co dzieje się między rodzeństwem. Pomijamy ten aspekt, a on bardzo nas kształtuje. Rodzeństwo, które w jakimś obszarze jest od nas sprawniejsze, ma lepszą relację z którymś z rodziców albo ustawicznie nas deprecjonuje, wywiera na nas ogromny wpływ. Zamrożenie ciała może wtedy wynikać z próby kontroli złości, smutku. Bo przecież dojrzewanie konfrontuje nas nie tylko z narastaniem impulsów seksualnych, ale też z rosnącą agresją, z którą musimy sobie poradzić. Bywa, że w tym pomaga anoreksja – wygasza nasz konflikt, na przykład z bratem albo siostrą. Ponieważ pomaga kontrolować takie emocje jak wściekłość, zawiść czy zazdrość. Jedna z moich pacjentek w trakcie leczenia z anoreksji opowiedziała sen o głowie siostry z marcepanu, którą zjadła.
Muszę powiedzieć jeszcze jedno: kontrola ciała, skoncentrowanie się na nim, miewa też narcystyczny charakter. Jest próbą obrony przed niepewnością i samotnością, poszukiwaniem rozwiązania poprzez doskonałość. To kontinuum zachowań, które znamy wszyscy: idziemy na jakieś spotkanie i zastanawiamy się nad tym, jak się ubrać, ponieważ wierzymy, że to, na co mamy wpływ, jakoś nas uspokoi. Kontrola daje spokój. Anoreksja bywa takim rozwiązaniem. I czasami ma bardzo interakcyjny charakter – kiedy niszczenie siebie jest wpisane w trudny aspekt relacji z bliskimi. A czasami zupełnie nie – wtedy niszczenie siebie staje się językiem dialogu, ale nie z innymi, tylko z sobą."
dr hab Maciej Pilecki fragment rozmowy z książki Marty Szarejko "Stany ostre"
fot Juliane Libermann