24/09/2026
Znasz to? Po południu jest spokojnie, a o 18 masz ochotę zjeść wszystko, co jest w lodówce.
Duńscy naukowcy sprawdzili, co naprawdę decyduje o tym, ile zjemy przy kolejnym posiłku. Najlepiej przewidywała to grelina, czyli hormon głodu, i to nawet 3 godziny wcześniej. Sama ilość białka i kalorii w poprzednim posiłku miała mniejsze znaczenie, niż się spodziewano.
To zdejmuje z Ciebie ciężar „słabej silnej woli”. Apetyt układa się w ciele na kilka godzin do przodu, a Ty możesz nauczyć się go odczytywać i jeść tak, żeby wieczór nie kończył się wyjadaniem.
Na tym polega trening żywieniowy, który robię z klientkami: najpierw rozumiemy sygnały ciała, potem układamy jedzenie.
Zapisz karuzelę, jeśli też znasz ten wieczorny głód. A jeśli chcesz popracować nad tym razem ze mną: napisz START w wiadomości.
Źródło: Hulme i wsp., Metabolism, 2026 (badanie randomizowane, Uniwersytet Kopenhaski)