26/08/2026
Twój problem z jedzenie mógł nie zacząć się wtedy, kiedy przytyłeś/as.
Czasem zaczął się dużo wcześniej.�W dzieciństwie. W domu. W sytuacjach, których nawet dziś nie łączysz ze swoim podejściem do jedzenia.
I nie mówię tego po to, żeby szukać winnych.
Mówię to po to, żebyś przestał/a obwiniać wyłącznie siebie.
Bo może kolejna dieta nie jest tym, czego naprawdę potrzebujesz.
„Od jutra zaczynam.”�„Już nie jem słodyczy.”�„Tym razem się uda.”
A później znowu wracasz do tego samego.
Bo problem nie zawsze tkwi w tym, że nie wiesz, co jeść.
Czasem tkwi w schematach wyniesionych z domu.
W uciekaniu w jedzenie, żeby zagłuszyć smutek, stres czy ból.
W trudności powiedzenia:
„Nie, dziękuję. Nie mam ochoty.”
Nawet wtedy, gdy ciocia kolejny raz namawia Cię na ciasto.
O tym w świecie fitness mówi się zdecydowanie za mało❗️
A może właśnie od tego warto zacząć, jeśli chcesz zmienić swoje ciało i zdrowie na stałe.
Bez ciągłego zaczynania od nowa.�Bez powrotu do starych nawyków.
Bo trwała zmiana zaczyna się nie tylko na talerzu.
Czasem zaczyna się dużo głębiej. 🧠💜
Paula
💜Podniosę jakość Twojego życia, chęci do działania, świadomość, zdrowie a przy tym nie zwariujesz w dzisiejszych czasach