24/10/2025
Tym razem EMPATIA. Słowo trudne, a ja boje się patosu i unikam pompy. Może tym razem pójdziemy za bardzo w patos... No zobaczymy. Repertuar się robi. Piosenki będą fajne, ciekawe, myślę, że dobrze wykonane. Niektóre, odkopane z przeszłości, wywołały kilka wspomnień...
Skąd tematyka? Jak wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim, budując grupy wokalne zetknęłam się z różnymi historiami. I nie wiem, czy to ja, pełna hormonów, emocji i ogromnego strachu czy dźwignę wszystkie zobowiązania, zdążę nakarmić dzieci i położyć tynki w piwnicy (hahah, i tak bywało!), czy to specyfika tamtego okresu, czy przypadkowe zetknięcie się tamtej grupy ludzi zaowocowało cyklem koncertów, jak to nazywam „MISYJNYCH”, czyli z konkretną WARTOŚCIĄ. I tak przez te kilka lat działy się koncerty „Hej!Ty” (to był cały cykl) o wykluczeniach, przemocy, wojnie, tolerancji, „hejtach” wszelakich. Na innych koncertach poruszaliśmy sprawy EKOLOGII – by szanować ziemię i jej zasoby, PRZYSZŁOSCI – czy się bać czy podejść do niej z odwagą, KOBIET – o tym, że są niezastąpione, wspaniałe i pełne siły... oraz o GENERACJACH – czyli próbie rozumienia różnic i budowania mostów między pokoleniami....
Wykonawczo też się zmieniało. Z początkowych 18 osób na ponad 30, potem prawie 40. Na najbliższym koncercie będzie nas jeszcze więcej-nawet z 55 osób, dlatego koncerty tym razem muszą być DWA.
Wiem, że na nasze występy nie przyjdą setki tysięcy ludzi. Nie dokonają refleksji, skruchy i nawrócenia. Pierwszy koncert miał być DLA NAS, na przerobienie, na rozmowę o strachach, na oswojenie. Kolejne były już po to by coś zmieniać. Nawet śpiewaliśmy w dwóch szkołach wspierając akcje przeciw bullingowi. Myślę, że TEGO potrzebujemy. Tam na scenie dzieją się fajne rzeczy, nie tylko wokalnie, ale wokalnie też ;) Tam są dobre emocje, wpieranie się nawzajem, gdy ktoś „wyleci” z piosenki.. Tam są oklaski, tańce, żarty na scenie, często spontaniczne i udane, jest przyjacielsko, wesoło i pokrzepiająco... Tam są uśmiechy i wzruszenia. I pod scena również. W dzisiejszych trudnych czasach potrzeba nam wartości i pozytywów. To nas wzmacnia. I potrzebujemy patrzenia na kolejne pokolenia, które są mądre, wrażliwe, odpowiedzialne, dobre :)