30/07/2026
Mylenie się nie jest przeszkodą na drodze do sukcesu. Dla wielu z nas wydaje się jednak czymś, czego za wszelką cenę należy unikać. Ponieważ gdzieś po drodze nauczyliśmy się, iż pomyłka oznacza odrzucenie, krytykę, wstyd albo utratę poczucia bezpieczeństwa.
Dla dziecka błąd rzadko jest tylko błędem. Często staje się doświadczeniem: „Nie jestem wystarczający.” „Zawiodłem.” „Powinienem wiedzieć lepiej.” Nic więc dziwnego, że jako dorośli tak często boimy się zrobić pierwszy krok.
A przecież mylenie się nie jest przeszkodą na drodze życia. Jest samą drogą.
Każdy błąd oznacza, że odważyłeś/odważyłaś się zrobić coś, zanim poczułeś/poczułaś pełną gotowość. Wykonałeś/wykonałaś ruch, zanim miałeś/miałaś całkowitą pewność. Zaufałeś/zaufałaś sobie na tyle, by spróbować.
W tym rodzi się najgłębsza nauka. Nie w nieustannym analizowaniu. Nie w ciągłym układaniu wszystkiego w głowie.
Kiedy popełniasz błąd, twój mózg budzi się. Porównuje. Dostosowuje. Tworzy nowe połączenia. Błędy nie są przeszkodami na ścieżce. To one tę ścieżkę wydeptują.
Jest jeszcze coś ważnego. Kiedy pozwalasz sobie pomylić się i pozostajesz wobec siebie życzliwy/życzliwa, twój układ nerwowy uczy się, że nie musisz być doskonały/doskonała, aby zasługiwać na miejsce wśród ludzi.
Najszybciej rozwijają się ci, którzy potrafią potraktować własne błędy z ciekawością zamiast z potępieniem. Mówią. Próbują. Potykają się. Zatrzymują. Uczą. I idą dalej.
Jeżeli czujesz, że od dawna stoisz w miejscu i nie wiesz, w którą stronę zrobić kolejny krok, być może problem tkwi w tym, że jakaś część ciebie od dawna próbuje ochronić cię przed bólem, którego kiedyś było zbyt wiele.
Podczas sesji ustawień systemowych wspólnie przyglądamy się takim właśnie miejscom — z życzliwością, bez oceniania i bez pośpiechu.
Pracuję z niepewnością, poczuciem utknięcia, wewnętrznymi blokadami i powtarzającymi się wzorcami, które często mają znacznie głębsze korzenie, niż mogłoby się wydawać.
Jeśli czujesz, że to dobry moment, aby przyjrzeć się swojej historii z innej perspektywy, napisz do mnie. Będzie mi miło ci w tym potowarzyszyć.
Z serdecznością,
Arek