03/04/2026
Kilka miesięcy temu pojawił się w moich myślach obraz. Delikatny, ale niezwykle wyraźny. Symbol — dodania dzieciom skrzydeł.
Skrzydeł, które nie tylko unoszą, ale też otwierają. Dają odwagę. Poczucie bezpieczeństwa. Wiarę, że można więcej, dalej, wyżej.
Nie zastanawiałam się długo. Wiedziałam, że muszę działać. Nagrałam wiadomość — pełną słów i emocji, płynącą prosto z serca. Powiedziałam, że potrzebuję takiej energii. Emocji, która niesie, otwiera i daje pewność.Takiego czułego impulsu, który pozwala ruszyć. Który dodaje odwagi, nadaje kierunek i daje poczucie, że wiatr może sprzyjać. Że można płynąć dalej, śmielej, pewniej.
I wiecie co? Ta współpraca po prostu musiała się wydarzyć.
Dziś czuję ogromną wdzięczność. Bo czasem wystarczy zaufać tej pierwszej myśli, temu cichutkiemu impulsowi, który prowadzi nas dokładnie tam, gdzie powinniśmy być.
A już niedługo… zobaczymy te skrzydła na żywo. 🤍
Pani Magdo 🫶🏻 Dziękuję