25/09/2026
Focusingowa obecność - co to znaczy? Podzielę się tym, jak ja to teraz widzę.
W moim doświadczeniu obecność zawsze była w centrum praktyk, które do mnie najbardziej przemawiały (rozpocząłem w 2004 r.) Najbardziej fundamentalnym aspektem obecności dla mnie jest ucieleśnienie. Nie "myślę, więc jestem", ale "Odczuwam, więc jestem".
Mówię o bezpośrednim doświadczeniu organicznego życia w ciele. Skąd wiem, że mam stopy? Bo mam kontakt z odczuciem w moich stopach. To nie jest myślenie o stopach, to jest bezpośredni kontakt z życiem, którym jestem. Osoby, które praktykują IRF, rozpoczynają swoją praktykę od takiego właśnie odczuwania całego ciała. To jeszcze nie jest Focusing, a raczej przygotowanie, które ma na celu ułatwienie dalszego doświadczania.
Aby jednak mówić o focusingowej obecności, potrzebujemy dodać dodatkowy wymiar relacyjny. Ja to nazywam relacyjną obecnością. To jest kultywowanie pewnej postawy w relacji do wewnętrznych uczuć, np. ścisku w klatce piersiowej. Przykład: towarzyszę temu ściskowi z otwartością i łagodnością. Ta obecność ma wiele różnych twarzy, mogę również być zaciekawiony, nieśpieszny, nieoceniający, współczujący, witający, przestronny, wytrwały, empatyzujący, silny itp. - lista tych jakości jest długa. Czasami mam dostęp tylko do jednej z nich i tyle wystarczy.
Gdy jestem taką relacyjną obecnością, jestem przestrzenią, w której wewnętrzna zmiana może nastąpić. O takiej wewnętrznej pracy jest IRF. Moje doświadczenie jest takie, że to jest ta sama obecność, która może zwrócić się ku innym ludziom, światu, życiu i Sile Wyższej.
Jak zapraszać więcej takiej obecności do swojego życia? O tym jest ten kurs, który zaczynamy za 5 dni.
Szczegóły w linku rejestracyjnym: https://forms.gle/s6MXZENEcVAhNh3c7
[Dla transparentności: FB rozpoznaje ten wpis jako wygenerowany przez SI. To dotyczy obrazka. Cały tekst jest w 100% mojego autorstwa - nigdy nie używam AI do takich celów]