30/05/2026
Karmienie piersią to temat, wokół którego narosło bardzo dużo emocji, presji i uproszczeń.
Z jednej strony słyszymy: „to najlepsze, co możesz dać dziecku”.
Z drugiej: „to bez znaczenia, liczy się tylko miłość”.
A nauka pokazuje coś znacznie bardziej złożonego.
Mleko kobiece rzeczywiście zawiera składniki, które mogą wspierać rozwój układu nerwowego dziecka:
✔ długołańcuchowe kwasy tłuszczowe (m.in. DHA),
✔ oligosacharydy wpływające na mikrobiotę jelitową,
✔ substancje immunologiczne i bioaktywne,
✔ hormony i czynniki wzrostowe
Coraz więcej badań analizuje również wpływ karmienia piersią na rozwój poznawczy, regulację emocji oraz ryzyko niektórych zaburzeń psychicznych i neurorozwojowych w późniejszym życiu.
I tutaj trzeba powiedzieć uczciwie: wyniki są obiecujące, ale niejednoznaczne.
Część badań sugeruje korzystny wpływ karmienia piersią m.in. na:
• rozwój poznawczy,
• funkcje wykonawcze,
• regulację emocji,
• mniejsze ryzyko niektórych zaburzeń neurorozwojowych.
Ale zdrowie psychiczne człowieka nigdy nie zależy od jednego czynnika.
Ogromne znaczenie mają także:
• genetyka,
• relacja z opiekunami,
• poziom stresu w domu,
• bezpieczeństwo emocjonalne,
• sytuacja społeczna,
• zdrowie psychiczne mamy,
• jakość snu i styl życia całej rodziny
Dlatego jako neurodietetyk nie chcę straszyć kobiet ani budować poczucia winy.
Chcę pokazywać, że karmienie piersią może być ważnym elementem wspierającym rozwój mózgu dziecka — ale jednocześnie matka również potrzebuje wsparcia, bezpieczeństwa i opieki.
Bo zdrowa psychicznie mama to także ogromny czynnik ochronny dla dziecka ❤️