18/06/2026
proszę Pani, bo ja mam problem
z puchnięciem tylko 1 nogi, właściwie łydki i stopy,
a badania mam dobre.....
w ostatnich kilku tygodniach kilka pacjentek przyszło z podobnym problemem...
puchnięcie 1 łydki, stopy, palców do tego już utrwalone i nie schodzące...
gdzieś jakieś zabiegi były robione, ale no efektu brak...
lekarze odsyłają jeden do drugiego bo i żyły i tętnice zdrowe,
problemu z kośćmi brak, badania na dnę moczanową dobre,
na RZS dobre, ogólnie w porządku, tylko ta noga...
I co ciekawe u różnych pacjentek albo prawa albo lewa,
więc nie ma związku z sercem i niewydolnością żylną,
na poziomie miednicy w porządku, i bez zaparć, bez blizn w okolicy brzucha.....
nie lubię pozostawiać pytań bez odpowiedzi i uważnie przyglądam się pacjentom,
a że jestem komunikatywna (gaduła) to podczas rozmowy
i wywiadu pacjentka rozluźnia się na tyle,
że pokazuje mi swoje naturalne zachowania,
czyli noga na nogę, sposób poruszania, reakcje na pytania, itd...
a ja obserwuję i wyciągam wnioski...
plus jeszcze szkolenia, wiedza, i poszukiwanie odpowiedzi...
I grzebiąc w zupełnie innej tematyce, bo w neurologii,
odnalazlam odpowiedź na moje pytanie, dlaczego 1 noga,
dlaczego nie ta sama u wszystkich osób...
zakładanie nogi na nogę, podwijanie nogi,
gdy siadamy i siadanie na niej - banalne proste powody które sami sobie fundujemy... dochodzi wtedy do przewężenia i ucisku
na naczynia i węzły limfatyczne,
ucisku mięśnia i powięzi,
które jeszcze bardziej zaciskają przestrzeń tkankową
tworzy się podciśnienie, które uniemożliwia odpływ chłonki.....
z czasem to się utrwala i mamy obrzęk patologiczny...
Tak obrzęk patologiczny, który wydawałoby się jest efektem strikte estetycznym,
no bo mam 2 różne nogi, ale de facto problem jest zdrowotny
i należało by się nim zająć...
dlaczego? limfa pozostając w 1 miejscu pozostaje z substancjami przemiany materii, toksynami, białkami, przertawionymi cząstkami tłuszczu itd...
to na dłuższą metę pozostawione i nie odprowadzone,
nie oczyszczone przez węzły,
później przez nasze nerki, wątrobę daje powikłania
tłuszczakowe, cellulitowe, spada odporność skóry, mogą pojawić się komórki nowotworowe...
osoby z utrwalonym patologicznym obrzękiem zauważają zmiany koloru skóry,
staje się cieńsza, bardziej podatna na zranienia, na złapanie infekcji wirusowych,
czy bakteryjnych np róża,
których leczenie trwa i trwa i nawraca i znów kolejny antybiotyk....
a jak dołożymy do tego jeszcze podwyższony cukier, lub zwyczajnie cukrzycę.....
no właśnie...
lepiej zapobiegać, dopóki jest na to czas...
jak możemy pomóc sobie zawczasu przy już istniejącym obrzęku :
1. zmiana radykalna nawyków i pilnowanie ich
2. samomasaz drenujacy powtarzany cyklicznie nawet jak masz trudny dzień i padasz na twarz
3.stosowanie żeli, kremów poprawiający h przepływ i szczelność naczyń, czyli takie z kasztanowcem, z arniką, z winoroślą, babką
4. skorzystanie z fachowej pomocy specjalisty od drenażu limfatycznego manualnego ( jak ja i się nie chwalę) po to by wykonać prawidłowo drenaż poprzez aktywację wszystkich węzłów przepływowych i punktów zbiorczych, które odpowiadają za doprowadzenie nadmiaru płynu aż do okolicy obojczyków, bo tam limfa jedynie łączy sie z naszym układem zylnym. Tak od nogi przez całe ciało do szyji...
Twoje zdrowie jest w Twoich rekach, czytając ten post wiesz już co nie co
i to że zaniechanie działania pogorszy Twój stan...
pytanie czy chcesz skorzystać z pomocy?
i tak będą potrzebne zabiegi powtarzane często, i tak to jest wydatek....
ale jak zauważysz poprawę docenisz swój wysilek....
nie czekaj aż będzie za późno
pomóż sobie już dziś
zadzwoń 698 232 764
umów wizytę i przyjdź
Zapraszam na zabiegi drenażu limfatycznego wykonywanego ręcznie,
po to by podczas wykonywania zabiegu móc kontrolować
wszelkie występujące reakcje i dopasować siłę i techniki do stanu tkanek..
Drogę znacie, ale dla przypomnienia
Gabinet "Masaże i odnowa" Ewa Kisielewska, tel. 698 232 764
ul. Hutnicza 41 od str Szkoły 5 , Zazamcze, Włocławek
Budynek parterowy z 3 schodkami
tam gdzie paczkomaty