07/11/2021
🌸KWASY W GABINECIE🌸
Przed wami efekt po jednym zabiegu z użyciem indywidualnie dobranych kwasów. W tym przypadku wykorzystane zostały
- kwas glikolowy
- kwas salicylowy
- kwas azelainowy
Wszystko w odpowiednich stężeniach i kolejności ☺️ kwas glikolowy miał za zadanie „utorować” drogę dla innych kwasów oraz substancji użytych po zabiegu. Peelingi chemiczne zostały połączone z oczyszczaniem wodorowym, po którym został nałożony jeszcze jeden preparat, który zostanie moim małym sekretem. Nie często decyduje się na takie połączenie, ale tutaj mieliśmy styczność z męska skórą (która z natury jest grubsza niż damska) palacza i jednocześnie cukrzyka (cukrzyca ma ogromny wpływ na stan skóry). Tak przygotowana skóra świetnie przyjęła działanie kwasu salicylowego i azelainowego, które perfekcyjnie radzą sobie z zaskórnikami :) na koniec ampułka i maska dobrana do potrzeb skóry.
Zabieg był dosyć intensywny, to prawda. Jednak została zalecona mocno regenerująca pielęgnacja, dzięki czemu efekt ściągnięcia i łuszczenie zostały zminimalizowane :) efekt zostawiam wam do oceny ❤️ jeśli taka forma postu wam się podoba to dajcie znać, miłej niedzieli!