29/06/2026
Czym różnią się „techniki" pracy z ciałem? A czym jest psychoterapia przez ciało?
Dziś, kiedy wiele osób już wie że psyche i soma (ciało) są ze sobą niezaprzeczalnie powiązane, mamy wręcz wysyp różnych metod pracy z ciałem. Jak się w tym wszystkim, w tej bogatej ofercie pracy ze sobą, zorientować? Także pytania, które dostaje na temat lowenowskich warsztatów pracy z ciałem skłoniły mnie do napisania paru słów.
PSYCHOTERAPIA A PRAKTYKI SOMATYCZNE.
Joga, taniec, metody oddechowe- to praktyki somatyczne. Mogą być regulujące, uziemiające, bardzo pomocne. Sama często z nich korzystam. Ale zwykle nie przetwarzają w pełni tego, co jest pod napięciem. Ciało się rozluźnia bo może się wyrazić, nie ma tam jednak rozumienia, objęcia umysłowego - zderzenia z drugim obejmującym umysłem : swoich myśli, doświadczeń, przeżyć. Z umysłem terapeuty, ktory poprzez swoja wiedze i doswiadczenie będzie w stanie poprowadzić i potowarzyszyć Ci głębiej.
Psychoterapia bioenergetyczna to terapia analityczna w połączeniu z zauważaniem i procesowaniem poruszeń ciała. Ciało jest ważnym aspektem tej pracy, nie jest jednak celem samym w sobie. Terapeuta zauważa, co pojawia się w ciele - czy jest to napięcie, zatrzymanie oddechu, nagłe odrętwienie, zamrożenie, albo impuls do ruchu. I nie idzie dalej, dopóki to doświadczenie nie zostanie naprawdę poczute, przyjęte, zrozumiane. Objęte też rozumiejącym -co sie wydarza- umysłem.
To spowalnianie. Bycie z tym, co trudne. W obecności drugiej osoby, której układ nerwowy jest wyregulowany. I właśnie ta obecność – uważna, bezpieczna, nie oceniająca – daje Tobie, Twojemu układowi nerwowemu coś nowego. Coś, czego sam sobie nie możesz dać. Nazywamy do doświadczeniem korektywnym. To jeden z kluczowych mechanizmów zmiany w psychoterapii. Oznacza ono, że w relacji terapeutycznej, w bezpiecznych warunkach, w obecności wyregulowanego terapeuty, układ nerwowy może doświadczyć czegoś innego niż to, czego nauczył się oczekiwać.
Nie chodzi jedynie o wiedzę o sobie. Chodzi też o przeżycie czegoś nowego: w ciele, w umyśle, w kontakcie, w relacji.
Psychoterapia bioenergetyczna to podejście, które angażuje pełne zaplecze wiedzy klinicznej terapeuty i jego doświadczenie, także cielesne. Taki psychoterapeuta nie tylko obserwuje ciało ale przede wszystkim rozumie je w kontekście (!). Stylów przywiązania. Struktur charakteru. Wczesnych wzorców relacyjnych. Historii pacjenta. Schematów reagowania, które kiedyś były adaptacją, a dziś bywają pułapką.
Umysł terapeuty w czasie sesji aktywnie pracuje: łączy to, co widzi w ciele, z tym, co wie o dynamice relacji, o mechanizmach obronnych, o tym, jak psychika chroni to, co było zbyt trudne do przeżycia.
Podsumowując mój bardzo długi post 🙂 - psychoterapia i metoda, o której pisze i praktykuje - nie jest tylko pracą z ciałem. To PSYCHOterapia, w której ciało ma głos!
Dobrego lata☀️
Em.