Dotykam ciała i ducha

Dotykam ciała i ducha Holistycznie o człowieku, ciało i emocje.

Sesje pracy z ciałem
Sesje prenatalne
Sesje coachingu
Masaż tantryczny - mapping-rozbrajanie Yoni, Lingama, rozety, miednicy, TAO, ESO
Masaże PeLoHa,Shiatsu, bioMasaż Ojca Klimuszko,
TCS (cranio sacralna)
Reiki

11/06/2026

Taki mały teścik AI. Czyli na ile lat tak naprawdę wyglądam. Przy 55 zrobił ze mnie staruszkę. A ja mam przecież 52 lata na karku.

11/06/2026
10/06/2026

Tak łatwo jest kochać innych ale siebie kochasz? Możesz powiedzieć z pełną mocą „tak kocham siebie”. Może jesteś na początku ścieżki i tak naprawdę definiujesz na nowo co to znaczy „kochać siebie”. Sprawdź?

09/06/2026

Jaka jest twoja siła. Nazywasz się silną osobą czy wręcz odwrotnie. Czujesz sprzeczność w życiu czy jednak nie. Może niemoc masz kontakt ze swoim brakiem mocy

06/06/2026

Czym dla ciebie jest radość? Czy potrafisz odpoczywać i cieszyć się życiem? 🚀Czy pamiętasz ten czas kiedy byłeś / byłeś dzieckiem i bawiłeś się radośnie biegając śmiejąc się? 🌿Czy masz w pamięci takie doświadczenia, radosnego błogiego dzieciństwa. Czy też nie? Może było bolesne i trudne. A może też byłaś / byłaś bardzo zrównoważonym dzieckiem które jest grzeczne i zadowala rodziców. Jakim jesteś typem radosnym zmęczonym sfrustrowanym czy już wiesz a może potrzebujesz jeszcze więcej czasu by to zdefiniować. Na to nigdy nie jest za późno.

Kobieta zadbana to nie tylko kobieta zrobiona zewnętrznie, to kobieta która śpi, która oddycha spokojniej, która ma kont...
01/06/2026

Kobieta zadbana to nie tylko kobieta zrobiona zewnętrznie, to kobieta która śpi, która oddycha spokojniej, która ma kontakt ze sobą, która czuję swoje emocje, ma przestrzeń na życie. Czy TY jesteś taką kobietą?. A pamiętasz o tym, że dzieci uczą się od siebie, uczą się jak wygląda dorosłość i jeżeli całe życie będziesz się poświęcać i zaniedbywać siebie, uznają to w pełni za normalne. Takiego chcesz życia dla nich.

01/06/2026

👣 Pierworodne dziecko. To, co najbliżej naszej duszy.
Ono nie przychodzi po prostu jako pierwsze.
Ono przychodzi z misją, której często nie rozumiemy… aż nie spojrzymy głębiej.

Bo pierworodne dziecko niesie wszystko, czego nie przeżyliśmy my.
W ustawieniach mówimy: to ono jest „najbliżej emocji matki”, najbardziej w polu tego, co niewypowiedziane, najbardziej nasycone naszym losem.
Często niesie w sobie nasz ból z dzieciństwa, walkę o uznanie, czułość, której nie dostałyśmy.
Reaguje silnie, czuje za dwoje.
Albo przeciwnie – zamyka się, bo systemowo chroni nas przed tym, czego nie umiałyśmy unieść same.

💙 Pierworodny syn – często odbicie serca mamy.
Próbuje ją „uratować”, ukochać, uśmiechem rozpuścić smutek, który nie należy do niego.
Bywa silny za nią. Albo zbyt grzeczny, bo „tak łatwiej jej oddychać”.
W totalnej biologii mówimy: gdy matka niesie nierozwiązane konflikty z mężczyznami (ojcem, partnerem, rodem) – pierworodny syn to przejmuje.
Staje się opiekunem. Bohaterem. A czasem buntownikiem, który krzyczy:

„Zobacz mnie! Zobacz siebie! Zdejmij mnie z tej roli!”

🌸 Pierworodna córka – często nosi historię matki.
Tak, jakby jej dusza mówiła:

„Pokaż mi, kim jesteś naprawdę. Naucz mnie być kobietą… ale najpierw pokaż mi, jak się kocha siebie.”

To ona często dostaje w pakiecie nie tylko miłość mamy – ale też jej ambicje, jej zranienia, jej pragnienie bycia lepszą.
W psychobiologii ciało córki czasem somatyzuje emocje matki. Jej lęki. Jej niewypłakane łzy.
To dlatego pierworodne córki często są nadwrażliwe, silne i kruche jednocześnie.

To nie ich wina. To lojalność duszy.

🌟 A co z kolejnymi dziećmi?
W systemowym polu każde kolejne dziecko dostaje mniej niesionego ciężaru, ale bardziej własny los.
Drugi syn często buntuje się – nie chce być „następnym ratownikiem”.
Druga córka bywa lżejsza – bardziej sobą, bardziej z ciała niż z rodu.

Każde z dzieci wnosi coś innego:
👉 jedno uzdrawia ród,
👉 drugie odbudowuje wolność,
👉 trzecie pokazuje, że można być „tylko dzieckiem”, nie projektem.

🌱 Jeśli masz więcej niż jedno dziecko – zobacz je oczami serca:

Które dziecko nosi Twoją historię?

Które przyszło po lekkość, a które po prawdę?

Które stawia granice, których Ty nigdy nie postawiłaś?

Które niesie w sobie walkę, z której Ty próbujesz się wyplątać?

Bo dzieci nie są przypadkiem.
Każde z nich przychodzi z darem.
Czasem bolesnym. Czasem trudnym. Ale zawsze głęboko prawdziwym.

👶💗 Nie są naszą własnością. Ale są naszym lustrem.
I to właśnie one uczą nas, jak być bliżej siebie.
Jak uznać swoją historię.
Jak nie przekazywać dalej bólu.
Jak kochać. Naprawdę.

Kto jest pierworodnym dzieckiem w rodzinie?
Czasem wydaje się, że odpowiedź jest prosta.
„To to, które urodziło się jako pierwsze.”
Ale w życiu… i w systemie rodowym… nie zawsze wszystko układa się tak linearnie.
W podejściu systemowym patrzymy szerzej.
Patrzymy nie tylko na kolejność narodzin.
Patrzymy na kolejność przynależności.
Kto był pierwszy.
Kto pojawił się wcześniej.
Kto należy do historii tej rodziny.
Bo czasem przed narodzinami dziecka była już inna ciąża.
Poronienie.
Strata.
Ciąża zatrzymana.
Aborcja.
Dziecko, które przyszło na chwilę.
Albo takie, o którym nikt potem nie mówił.
I choć mogło nie zostać z rodziną fizycznie —
często pozostaje obecne w pamięci systemu.
W ciele mamy.
W polu rodzinnym.
W emocjach.
W niewypowiedzianej tęsknocie.
W ciszy.
System pamięta.
Miłość pamięta.
Ciało pamięta.
Dlatego czasem ktoś, kto urodził się jako pierwszy żyjący syn czy córka… wewnętrznie niesie doświadczenie:
„jestem po kimś…”
„jakbym zajął czyjeś miejsce…”
„jakbym niósł historię, której nie rozumiem…”
„jakbym był pierwszy… ale nie do końca.”
I to bywa bardzo poruszające.
Bo nagle pewne emocje zaczynają mieć sens.
Trudne poczucie winy.
Niewytłumaczalny smutek.
Lęk przed życiem.
Poczucie bycia „nie na swoim miejscu”.
Presja.
Nadodpowiedzialność.
Próba ratowania wszystkich.
Nie zawsze.
Ale czasem właśnie tam prowadzi nitka.
Do kogoś, kto był wcześniej.
Do kogoś ważnego.
Do historii, która potrzebuje zostać zauważona.
Nie po to, żeby rozdrapywać rany.
Nie po to, żeby szukać winnych.
Tylko po to, by z miłością powiedzieć:
„Widzę Cię.”
„Należysz.”
„Masz swoje miejsce.”
„Byłaś.
Byłeś.
I Twoje miejsce pozostaje.”
A potem:
„A ja jestem po Tobie.
I z szacunkiem zajmuję swoje miejsce.”
Czasem właśnie od tego zaczyna się wewnętrzny spokój.
Bo porządek w rodzie nie polega na tym, że wszystko było idealne.
Tylko na tym,
że każdy zostaje zobaczony.
Nawet ten, o którym długo nikt nie mówił 🤍

✨ Afirmacja dla Mamy:

„Widzę każde z moich dzieci w jego własnej prawdzie. Kocham je – nie przez moje oczekiwania, ale przez obecność.”

Łączę duchowość, energetykę i mądrość ciała, by prowadzić przez proces wewnętrznego przebudzenia do swojej miłości i mocy
Iwona Grzesik

Dziękuję za Twoją kawę ☕
Niech Twoja hojność wróci do Ciebie po stokroć – w miłości, dobrostanie i spokoju duszy.
Z całego serca – dziękuję. 🤍
https://buy.stripe.com/5kQ6oJewD9Us8GC8cJ5AQ00

Problemy dnia codziennego. Pęd życia. Obowiązki. A ty, jak sobie z tym radzisz. Masz chwilę dla siebie na odpoczynek.   ...
28/05/2026

Problemy dnia codziennego. Pęd życia. Obowiązki. A ty, jak sobie z tym radzisz. Masz chwilę dla siebie na odpoczynek.

25/05/2026

Natychmiast, już, nie mogę czekać. Już teraz. A jak to jest u ciebie. Masz na tyle przestrzeni w sobie by zaczekać. Czy też każda sekunda czekania to cierpienie i ból.

Adres

Filtrowa 83
Warsaw
02-127

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 19:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 11:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dotykam ciała i ducha umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dotykam ciała i ducha:

Udostępnij