07/04/2026
Martynka, nasza wspaniała pozytywna postać, powróciła do nas by urodzić drugiego dzidziusia! Po jej pierwszym porodzie jej Mama napisała do nas przepiękną wiadomość, o tym jak poród jej córki pomógł uleczyć jej traumatyczne doświadczenia porodowe.
Drugi poród zaczął się podobnie jak pierwszy - wieczorem odpłynął czysty płyn owodniowy. Byłam z nią umówiona w ramach indywidualnej opieki. Od kilku dni skurcze nocą rozkręcały się i… wyciszały. Kiedy Martynka zaczęła zbierać rzeczy do szpitala, nieregularne skurcze wyciszyły się. Drugi dzidziuś zapowiadał się być tak samo nieśmiały jak pierwszy. Spędziła noc w szpitalu. Nad ranem się spotkałyśmy i razem z Dominiką Paździor, naszą kochaną lekarką, zdecydowały, że warto rozpocząć stymulację czynności skurczowej oksytocyną. Martynka mega się ucieszyła, że będziemy rozkręcać akcję porodową i była bardzo pozytywnie nastawiona. Czuć było w nie wewnętrzny spokój. Oksytocyna płynęła i dodatkowo wspieraliśmy wydzielanie tej naturalnej - leciała muzyka, aromaterapia, Martynka trochę spacerowała, bujała się na piłce i odpoczywała. Po ponad godzinie skurcze nabrały na mocy. Ciepły okład, TENS, czy prysznic? Ciepła woda zwyciężyła. Doszedł do tego gaz podtlenek azotu, którego dobrze wspominała z poprzedniego porodu. Kilka skurczy pod prysznicem i usłyszałam spokojne: „czuję parcie”. Nie badałam jej tylko zaczęłam nalewać wodę do wanny, przygotowaliśmy pieluszki tetrowe, a po słowach: „czuję jak się wstawia”, otworzyłam zestaw porodowy. Wiedziałam, że ona wie.
Kiedy weszła do wanny i przyjęła zaproponowaną pozycję kolankową, zbadałam pełne rozwarcie, a czubek główki dziecka był około 1 cm od wyjścia z kanału rodnego. Jej poród był bardzo spokojny, świadomy odczuć i przepełniony dobrymi emocjami - szczęściem, ekscytacją i miłością. Wspaniale było jej towarzyszyć w tej drodze.
Kiedy Waleria się urodziła oznajmiła krzykiem, że jest zdrowa jak rybka 🐠 a potem na jej maleńkiej twarzy zagościł spokój, bystre oczka obserwowały Mamę, Tatę i nowy inny świat.
Witaj na świecie Waleria 🌍🌺
Położna