22/08/2026
Czasem to, co w związku interpretujemy jako zmianę uczuć, może mieć swoje źródło także poza samą relacją.
Gorszy sen przez wiele miesięcy. Mniej energii. Zmiana pożądania. Dyskomfort podczas współżycia. Większa drażliwość czy obniżony nastrój. To obszary, które mogą zmieniać codzienne funkcjonowanie i bliskość - i jednocześnie mieć związek ze zdrowiem oraz zmianami hormonalnymi.
W okresie menopauzalnym znaczenie mają m.in. spadek estrogenizacji tkanek, objawy naczynioruchowe czy zaburzenia snu. U mężczyzn wraz z wiekiem może stopniowo obniżać się stężenie testosteronu, a jego niskie stężenie najsilniej wiąże się z objawami seksualnymi, m.in. niższym pożądaniem i zaburzeniami erekcji.
I właśnie dlatego warto dbać o te obszary, na które mamy wpływ: sen, aktywność fizyczną, sposób żywienia, masę i skład ciała, zdrowie metaboliczne czy ograniczanie przewlekłego stresu. Nie po to, by „zatrzymać” naturalne zmiany związane z wiekiem, ale by przechodzić przez nie w możliwie dobrej kondycji.
Bo wtedy „już mu/jej nie zależy”, „nie jesteśmy już tak blisko” czy „on/ona się zmienił/a” może okazać się tylko jedną z możliwych interpretacji.
Ale tu pojawia się ważna granica.
Hormony mogą wpływać na to, jak czujemy się i funkcjonujemy w relacji, ale nie są prostym wyjaśnieniem tego, co czujemy do drugiej osoby.
O tej granicy, a także o neurobiologii zakochania, menopauzie, zmianach hormonalnych u mężczyzn, zmianach libido w kontekście zdrowia i relacji mówi Sylwia Leszczyńska, w najnowszym artykule Magdalena Kuszewska dla Newsweek Polska.
Kiedy zmieniają się sen, seksualność, energia czy samopoczucie, może zmienić się również sposób, w jaki jesteśmy ze sobą na co dzień. Nie oznacza to jednak, że hormony mogą odpowiedzieć na pytanie, co dzieje się z samą miłością.
I właśnie w tym miejscu robi się naprawdę ciekawie.
Zapraszamy do przeczytania całego artykułu - link w relacji.
Temat zdrowia Sylwia Leszczyńska rozwija również w książkach „Dieta w menopauzie” i „Dieta w andropauzie” Wydawnictwo Zwierciadło.