Evolutio Psychoterapia Ciałem

Evolutio Psychoterapia Ciałem Psychoterapia indywidualna , Grupy ćwiczeniowe pracy z ciałem , Grupy terapeutyczne, Warsztaty tematyczne w Analizie Bioenergetycznej Aleksandra Lowena

Ja: - Dlaczego tu jesteś? Gniew: - Zaprosiłeś mnie. Ja: Ależ, skąd. Gniew: - Tak, tak. Ja: - Co masz na myśli? Jak mogłe...
14/08/2026

Ja: - Dlaczego tu jesteś?

Gniew: - Zaprosiłeś mnie.

Ja: Ależ, skąd.

Gniew: - Tak, tak.

Ja: - Co masz na myśli? Jak mogłem to zrobić ?

Gniew: - Kiedy czujesz się naruszony. Dzwonisz do mnie (nieświadomie) za każdym razem, gdy ktoś się do ciebie niebezpiecznie zbliża lub przekracza.

Ja: - Więc jak pomagasz?

Gniew: - Wiesz, mamy taki układ...

Ja: - Jakiego rodzaju ?

Gniew: - Przychodzę, gdy ktoś (zauważalnie) przekracza cię. Chronię cię przed tym naruszeniem. Daję ci siłę, abyś zabrał głos i powiedział „NIE”. Napędzam Cię moją energią, abyś nie tolerował żadnych bzdur, stawiał granice.

Ja: - Więc jesteś moim obrońcą?

Gniew: - Tak.

Ja: - Ale masz również wiele skutków ubocznych - np. kiedy przychodzisz, moja krew zaczyna się gotować, mój oddech staje się płytki, mój głos staje się głośny. Ludzie krytykują mnie i oceniają lub oddalają się ode mnie. Tak więc, choć czujesz, że mnie chronisz, sabotujesz mnie.

Gniew: - Tak właśnie się czujesz?

Ja: - Tak.

Gniew: - Odgrywam bardzo ważną rolę w twoim życiu. Beze mnie inni będą manipulować tobą.

Ja: - Manipulacja, mmm ... czy to wtedy, kiedy pojawiasz się najbardziej?

Gniew: - TAK

Ja: - Jak więc mogę pracować z tobą w konstruktywny sposób, aby szanować moje granice i przestrzeń, nie naruszając innych i nie sabotując twojej energi?

Gniew: - Najpierw mnie zaakceptuj. Bądź wdzięczny za rolę, którą gram. Zrozum, że jestem także Twoją integralną częścią.

Ja: Ok. A jak mogę się ciebie pozbyć?

Gniew: - Zawsze w Tobie jestem. Jestem częścią ciebie. Pojawiam się kiedy mnie potrzebujesz. Nie możesz się mnie pozbyć . Jesteś moim właścicielem. Spróbuj zrozumieć dary które przynoszę. Akceptakcja mojej obecności jest tak bardzo wyzwalająca .

Ja: - Jak mogę lepiej wykorzystać twoją energię?

Gniew: - Poprzez przejrzystość komunikacji. Mów bez poczucia winy. Odmawiaj bez wstydu . Odsuń się, jeśli potrzebujesz. Pisz. Uczy się. Dziel się swoim czuciem z innymi. Ożyw swoją pasję do rzeczy, które zawsze robiłeś. Ćwicz. Porusz swoje ciało.

Ja: - Interesujące ... Jeśli to zrobię, staniesz się moim przyjacielem / sojusznikiem a nie kimś, kto zawsze musi wyskakiwać, żeby mi o czymś przypomnieć?

Gniew: - Tak.

Ja: - Dziękuję

Źródło: "Becoming the phoenix- Living life without Regret "

11/08/2026
REALIZOWAĆ SIEBIE – CZYLI WŁAŚCIWIE CO?„Chcę się w życiu realizować”.To zdanie brzmi znajomo.Tylko co właściwie oznacza?...
08/08/2026

REALIZOWAĆ SIEBIE – CZYLI WŁAŚCIWIE CO?

„Chcę się w życiu realizować”.

To zdanie brzmi znajomo.Tylko co właściwie oznacza?

Czy realizacja to sukces?Dobra praca?Pieniądze?Własny biznes?Rodzina?Miłość?Rozwój?Spełnianie marzeń?

A może realizacja siebie oznacza coś zupełnie innego?
Można przecież wiele osiągnąć i jednocześnie mieć poczucie, że żyje się nie swoim życiem.
Można być osobą, którą wszyscy podziwiają, a w środku czuć pustkę.
Można spełniać kolejne cele i coraz mniej wiedzieć, czego naprawdę się chce.

Dlatego pytanie o realizację siebie jest tak naprawdę pytaniem o coś znacznie głębszego:
Jak chcę żyć?Co jest dla mnie ważne?Czego potrzebuję?Co nadaje mojemu życiu sens?I czy jestem w kontakcie z samą sobą?

Od Maslowa do Rogersa – potrzeba stawania się sobą
Abraham Maslow pisał o samorealizacji – o potrzebie rozwijania własnego potencjału i stawania się tym, kim możemy się stać.

Carl Rogers patrzył na ten proces z nieco innej strony. Uważał, że człowiek ma naturalną tendencję do rozwoju, jeśli tylko może być w kontakcie ze swoim prawdziwym doświadczeniem.

To bardzo ważne.
Bo żeby wiedzieć, kim chcę się stać, najpierw muszę mieć możliwość usłyszenia:
kim jestem teraz.
Co czuję?
Czego potrzebuję?
Czego pragnę?
Co jest dla mnie ważne?
Co jest moje, a co zostało mi narzucone?

Problem w tym, że wielu z nas bardzo wcześnie nauczyło się czegoś zupełnie innego.
Że trzeba być grzecznym.
Silnym.
Odpowiedzialnym.
Miłym.
Skutecznym.
Że trzeba spełniać oczekiwania.
Że nie należy sprawiać problemów.
Że własne potrzeby można odłożyć na później.
I wtedy można nauczyć się doskonale funkcjonować.
Tylko że funkcjonowanie nie zawsze oznacza życie.
Fromm: można mieć bardzo dużo i nie czuć, że się jest
Erich Fromm pisał o dwóch sposobach istnienia: „mieć” i „być”.

Możemy budować swoje życie wokół tego, co posiadamy i osiągamy.
Mieć pieniądze.Mieć pozycję.Mieć partnera.Mieć sukces.Mieć wykształcenie.Mieć kolejne doświadczenia.
Ale można mieć coraz więcej i jednocześnie coraz mniej kontaktu ze sobą.

Dlatego czasami warto zatrzymać się i zapytać:

Czy to, do czego dążę, rzeczywiście jest moje?

Czy chcę tego dlatego, że naprawdę tego pragnę?

Czy dlatego, że wtedy będę wystarczająco dobra?

Czy dlatego, że inni będą mnie podziwiać?

Czy dlatego, że tak wygląda „udane życie”?

Viktor Frankl: realizacja potrzebuje sensu
Viktor Frankl zwracał uwagę na jeszcze jeden niezwykle ważny wymiar ludzkiego życia – potrzebę sensu.

Bo nie wystarczy wiedzieć, co chcemy robić.

Warto również wiedzieć:
po co?
Po co chcę mieć tę pracę?
Po co chcę być w tym związku?
Po co chcę zarabiać więcej?
Po co chcę coś tworzyć?
Po co chcę się rozwijać?

Sens nie musi oznaczać wielkiej misji życiowej.
Może być obecny w relacji z drugim człowiekiem.
W wychowywaniu dziecka.
W pracy.
W twórczości.
W pomaganiu.
W miłości.
W przeżywaniu świata.

Czasami sens nie polega nawet na tym, co możemy zmienić, ale na tym, jak odpowiadamy na to, czego zmienić nie możemy.

Yalom: nikt nie przeżyje naszego życia za nas
Irvin Yalom, zajmując się egzystencjalnym wymiarem psychoterapii, dużo pisał o wolności, odpowiedzialności, samotności, śmierci i poszukiwaniu sensu.
I choć brzmi to bardzo filozoficznie, dotyka niezwykle codziennego doświadczenia.

W pewnym momencie życia możemy zobaczyć, że:
to ja muszę wybrać, jak chcę żyć.
Nie rodzice.
Nie partner.
Nie społeczeństwo.
Nie dzieci.
Nie „tak trzeba”.

To może być trudne, bo wolność oznacza również odpowiedzialność.
Ale właśnie wtedy pojawia się możliwość życia bardziej własnego.

John Rowan: człowiek jest czymś więcej niż jedną wersją siebie
John Rowan, związany z nurtem psychoterapii humanistycznej i transpersonalnej, podkreślał znaczenie rozwoju człowieka i odkrywania kolejnych wymiarów własnego „ja”.
Możemy więc patrzeć na siebie nie jak na gotowy produkt, ale jak na człowieka, który cały czas może się rozwijać, odkrywać i przekraczać swoje dotychczasowe ograniczenia.

Nie oznacza to jednak ciągłego poprawiania siebie.
Nie chodzi o to, żeby nieustannie stawać się „lepszą wersją siebie”.
Czasami rozwój polega właśnie na tym, żeby przestać walczyć ze sobą.
I zacząć siebie poznawać.
A tutaj pojawia się ciało
I właśnie w tym miejscu perspektywa Alexandra Lowena wnosi coś niezwykle ważnego.
Bo możemy bardzo dużo wiedzieć o sobie, a jednocześnie niewiele czuć.
Możemy umieć odpowiedzieć na pytanie:
„Czego powinnam chcieć?”
ale nie wiedzieć:
„Czego naprawdę chcę?”

Lowen zwracał uwagę na związek między psychiką, ciałem, emocjami i żywotnością.
Ciało nie jest tylko czymś, co nosimy ze sobą.
Jest miejscem naszego doświadczenia.
To w ciele możemy poczuć napięcie, kiedy przekraczamy własne granice.
Ścisk w gardle, kiedy nie mówimy tego, co chcemy powiedzieć.
Zaciśniętą szczękę, kiedy powstrzymujemy złość.
Płytki oddech, kiedy boimy się odczuwać.
Ciężar w klatce piersiowej, kiedy przeżywamy smutek.
Ale również ciepło, energię, rozluźnienie i przyjemność, kiedy jesteśmy w kontakcie ze sobą.
Ciało może być drogą do odpowiedzi
Dlatego w pracy bioenergetycznej możemy zadawać sobie nie tylko pytania:
„Co myślę?”
ale również:
„Co czuję?”
„Co dzieje się w moim ciele?”
„Przy czym mój oddech się pogłębia?”
„Przy czym się kurczę?”
„Kiedy czuję więcej energii?”
„Przy kim mogę być bardziej sobą?”
„Czego moje ciało mówi „nie”, mimo że moja głowa mówi „powinnam”?”
To nie znaczy, że każda reakcja ciała jest prostą odpowiedzią i że ciało zawsze „wie najlepiej”.
Ale kontakt z ciałem może pomóc nam odzyskać dostęp do doświadczenia, które przez lata mogliśmy nauczyć się ignorować.
Czasami realizacja zaczyna się od złości
To też ważna część podejścia Lowena.
Złość nie zawsze jest czymś, czego trzeba się pozbyć.
Czasami mówi:
„To jest moje.”
„Nie zgadzam się.”
„Nie chcę już tak.”
„Potrzebuję czegoś innego.”

Kiedy człowiek przez całe życie dostosowywał się do innych, możliwość poczucia własnego „nie” może być początkiem odnajdywania własnego „tak”.
Bo trudno wiedzieć, czego chcemy, jeśli nie mamy prawa czegoś nie chcieć.
A realizacja potrzebuje również przyjemności
Lowen dużo mówił o żywotności i zdolności do odczuwania przyjemności.
I to jest niezwykle ważne w świecie, w którym łatwo pomylić życie z nieustannym działaniem.
Nie wszystko musi być produktywne.
Nie każda aktywność musi prowadzić do celu.
Nie wszystko musi się opłacać.
Czasami warto zapytać:
Co mnie ożywia?
Przy czym czuję więcej energii?
Co sprawia, że chce mi się poruszać?
Śmiać?
Tworzyć?
Spotykać?
Kochać?
Być?
Bo może realizacja nie polega wyłącznie na tym, żeby coś osiągnąć.
Może również polegać na tym, żeby czuć, że żyję.
Jak więc odnajdywać własną drogę?
Możemy zacząć od kilku prostych pytań:
Czego naprawdę potrzebuję na tym etapie życia?
Co jest dla mnie ważne, nawet jeśli nie jest ważne dla innych?
Co mnie ożywia?
Co mnie wygasza?
Czego zazdroszczę innym – i czego ta zazdrość może mnie nauczyć o moich własnych pragnieniach?
Czego żałowałabym, gdybym nigdy nie spróbowała?
Co robię tylko dlatego, że „tak trzeba”?
Gdzie w moim życiu mówię „tak”, kiedy moje ciało mówi „nie”?
Jak wyglądałoby moje życie, gdybym nie musiała nikomu niczego udowadniać?
I może najważniejsze:
Czy życie, które prowadzę, jest rzeczywiście moim życiem?
Nie idealnym.
Nie perfekcyjnym.
Nie takim, które dobrze wygląda na Instagramie.
Ale moim.
Bo być może realizacja siebie nie polega na tym, żeby stać się kimś wyjątkowym.
Być może polega na tym, żeby coraz bardziej stawać się sobą.
Odnajdywać swoje potrzeby.
Rozpoznawać swoje wartości.
Budować relacje, w których możemy być prawdziwi.
Podejmować własne decyzje.
Odzyskiwać kontakt z ciałem.
Dopuszczać emocje.
Pozwalać sobie na przyjemność.
Znajdować sens.
I mieć odwagę wybierać życie, które jest zgodne z nami.
Bo realizacja siebie nie zaczyna się zawsze od pytania: „Co chcę osiągnąć?”
Czasami zaczyna się od znacznie prostszego:
„Czego ja właściwie chcę?”
A jeszcze wcześniej:
„Czy potrafię siebie usłyszeć?”

Borderline – gdy emocje są silniejsze niż możliwości ich uniesieniaOsobowość borderline nie oznacza, że ktoś jest "toksy...
04/08/2026

Borderline – gdy emocje są silniejsze niż możliwości ich uniesienia
Osobowość borderline nie oznacza, że ktoś jest "toksyczny", manipuluje czy celowo rani innych. To przede wszystkim ogromne cierpienie osoby, która bardzo intensywnie przeżywa emocje i ma trudność z ich regulacją. To życie w ciągłym napięciu pomiędzy pragnieniem bliskości a lękiem przed odrzuceniem.
Jak funkcjonuje osoba z borderline?
Osoby z borderline często odczuwają emocje z wyjątkową siłą. To, co dla innych jest zwykim konfliktem czy chwilowym rozczarowaniem, dla nich może być doświadczeniem przeżywanym jak katastrofa. Reakcje bywają gwałtowne, a nastrój może zmieniać się w ciągu kilku godzin.
Jednocześnie bardzo potrzebują bliskich relacji. Paradoks polega na tym, że właśnie w najważniejszych związkach najczęściej pojawia się największy lęk. Strach przed porzuceniem może prowadzić do zachowań, które nieświadomie oddalają drugą osobę – pretensji, wybuchów złości, testowania partnera czy rozpaczliwych prób zatrzymania go przy sobie.
Skąd bierze się borderline?
Nie istnieje jedna przyczyna rozwoju tego zaburzenia. Najczęściej jest ono efektem współdziałania biologicznej wrażliwości układu nerwowego oraz doświadczeń z dzieciństwa.
U części osób od najmłodszych lat występuje większa reaktywność emocjonalna. Jeśli dodatkowo dorastają w środowisku, w którym ich emocje są ignorowane, wyśmiewane lub karane, uczą się, że zwykłe komunikowanie potrzeb nie przynosi efektu. Z czasem emocje stają się coraz bardziej intensywne, ponieważ tylko one pozwalają zostać zauważonym.
Ryzyko rozwoju borderline zwiększają również doświadczenia przemocy, zaniedbania, przewlekłego chaosu rodzinnego czy niestabilnych więzi z opiekunami.
Najczęstsze objawy
Do charakterystycznych trudności należą między innymi:
silny lęk przed opuszczeniem,
niestabilne, burzliwe relacje,
zmienne poczucie własnej wartości i tożsamości,
impulsywność (np. zakupy, seks, używki, objadanie się),
zachowania autoagresywne lub myśli samobójcze,
gwałtowne zmiany nastroju,
przewlekłe poczucie pustki,
trudności z kontrolowaniem złości,
krótkotrwałe stany dysocjacyjne lub podejrzliwość pojawiające się pod wpływem silnego stresu.
Rozpoznanie stawia specjalista na podstawie całościowego obrazu funkcjonowania, a nie pojedynczych objawów. Podobne trudności mogą występować również w ADHD, zaburzeniach pourazowych czy chorobie afektywnej dwubiegunowej, dlatego właściwa diagnoza wymaga dokładnego wywiadu.
Co dzieje się w ciele?
Z perspektywy analizy bioenergetycznej emocje nigdy nie istnieją wyłącznie w psychice. Są zapisane także w ciele.
Osoby z borderline często funkcjonują z bardzo wysokim poziomem pobudzenia układu nerwowego. Organizm pozostaje w stanie ciągłej gotowości – mięśnie są napięte, oddech spłycony, a ciało reaguje błyskawicznie nawet na niewielkie sygnały zagrożenia.
W pracy bioenergetycznej można zauważyć między innymi:
przewlekłe napięcie klatki piersiowej utrudniające swobodne przeżywanie uczuć,
napięcie szczęki i gardła związane z powstrzymywaniem ekspresji,
osłabione ugruntowanie, czyli trudność w odczuwaniu stabilności i bezpieczeństwa,
naprzemienne okresy silnego pobudzenia i wyczerpania.
Praca z ciałem nie zastępuje psychoterapii, ale może być jej ważnym uzupełnieniem. Ćwiczenia oddechowe, pogłębianie kontaktu z ciałem, ugruntowanie oraz stopniowe rozluźnianie przewlekłych napięć pomagają zwiększać zdolność do regulacji emocji i odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa.
Jak wspierać osobę z borderline?
Najważniejsze jest jednoczesne okazywanie empatii i stawianie zdrowych granic.
Pomocne jest:
traktowanie emocji drugiej osoby poważnie, nawet jeśli wydają się przesadne,
spokojne słuchanie bez oceniania i zawstydzania,
zachęcanie do nazywania uczuć i potrzeb,
konsekwentne utrzymywanie własnych granic,
motywowanie do podjęcia psychoterapii.
Wsparcie nie polega na ratowaniu za wszelką cenę ani na rezygnowaniu z własnych potrzeb. Zdrowa relacja opiera się zarówno na współczuciu, jak i wzajemnym szacunku.
Czy można skutecznie leczyć borderline?
Tak. Obecnie wiemy, że rokowanie jest znacznie lepsze, niż sądzono jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Odpowiednio prowadzona psychoterapia pozwala wielu osobom znacząco zmniejszyć impulsywność, poprawić jakość relacji oraz nauczyć się skuteczniejszej regulacji emocji.
Proces zdrowienia wymaga czasu, cierpliwości i systematycznej pracy, jednak jest możliwy. Wiele osób z borderline z czasem buduje stabilne związki, satysfakcjonujące życie zawodowe i uczy się przeżywać emocje bez ciągłego poczucia zagrożenia.

"Radość. Naucz się wyzwalać energię stłumionych uczuć” – Alexander LowenCzy radość jest czymś, co można odzyskać? Alexan...
15/07/2026

"Radość. Naucz się wyzwalać energię stłumionych uczuć” – Alexander Lowen

Czy radość jest czymś, co można odzyskać? Alexander Lowen pokazuje, że tak. W tej książce prowadzi czytelnika do głębszego kontaktu z własnym ciałem, które przechowuje historię naszych emocji – zarówno tych przeżytych, jak i stłumionych.
Opierając się na ponad czterdziestu latach praktyki klinicznej, Lowen wyjaśnia, w jaki sposób doświadczenia takie jak lęk, złość, żal, trauma czy odrzucenie zapisują się w napięciach mięśniowych i wpływają na jakość naszego życia. Proponowane ćwiczenia bioenergetyczne pomagają stopniowo uwolnić zablokowaną energię, odzyskać żywotność, spontaniczność i głębsze odczuwanie siebie.
To książka dla osób, które chcą nie tylko lepiej zrozumieć swoje emocje, ale przede wszystkim doświadczyć większej lekkości, autentyczności i radości płynącej z pełnego kontaktu z własnym ciałem.

„Radość jest uczuciem, że żyje się w pełni.” — Alexander Lowen

Ten krótki cytat dobrze oddaje główną ideę książki: prawdziwa radość nie jest chwilową emocją, lecz stanem, który pojawia się wtedy, gdy ciało i psychika odzyskują naturalną równowagę.

Jeśli ta książka Cię poruszy i zechcesz doświadczyć tej metody nie tylko poprzez lekturę, ale także poprzez własne ciało, od września zapraszamy na warsztaty oraz grupy terapeutyczne prowadzone w nurcie Analizy Bioenergetycznej Alexandra Lowena w Evolutio – Psychoterapia Ciałem.

Aktualne terminy i informacje znajdziesz na naszej stronie:

https://psychoterapiacialem.pl/aktualnosci/

Już za moment w Onet Rano  Aga Kozak w rizmowie o zdrowiu, przyjemności i rozkoszy - pod linkiem !
08/07/2026

Już za moment w Onet Rano Aga Kozak w rizmowie o zdrowiu, przyjemności i rozkoszy - pod linkiem !

Poranny program nadawany na żywo dostarcza widzom codzienną porcję rozrywki i informacji. Od poniedziałku do piątku rano o stałej porze prowadzący i ich rozmówcy w przyjaznej atmosferze i lekkiej formie, której sprzyja mobilne studio samochodowe, omawiają aktualne tematy, sprawy społeczne...

09/06/2026

Lęk

27/05/2026

Jeszcze o Matkach

Adres

Chocimska 35
Warsaw
00-791

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Evolutio Psychoterapia Ciałem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Evolutio Psychoterapia Ciałem:

Skróty

Udostępnij