Damian Baran - fizjoterapeuta

Damian Baran - fizjoterapeuta Fizjoterapia skoncentrowana na przyczynach przeciażeń. Fanpage filozoficzno satyryczny.

Trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie wie jak  zgiąć kończynę w łokciu lub kolanie. Mało tego, zapewne większość wie jak ...
24/05/2026

Trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie wie jak zgiąć kończynę w łokciu lub kolanie. Mało tego, zapewne większość wie jak zrobić wyprost lub rotację w biodrze.

Ale kiedy mówię o przodo albo tyłopochyleniu miednicy, widzę po wyrazie twarzy, że bez instruktarzu się nie obejdzie. Jeśli chodzi o protrakcję i retrakcję łopatki, to nawet słownik mi podkreśla te wyrazy.

Po co taka wiedza? W życiu człowieka wyróżniamy trzy etapy. Przed kontuzją, w trakcie i po🙃 Ważne żeby dowiedzieć się co, jak i dlaczego działa jeszcze w tym pierwszym etapie!

Po to już od prawie dwóch lat prowadzę dla Was regularne autorskie zajęcia z ruchu. Tłumaczę anatomię i biomechanikę w przystępny i praktyczny sposób. Dla mnie ma to sens. I z tego co mówicie, dla Was też!😁

W mojej bańce coraz częściej rozmawia się o wpływie technologii na umysł i ciało człowieka. I jak wszędzie, są zwolennic...
10/05/2026

W mojej bańce coraz częściej rozmawia się o wpływie technologii na umysł i ciało człowieka. I jak wszędzie, są zwolennicy i tacy, co się obawiają przyspieszenia technologicznego. Które zresztą podobno jest nieuniknione i możemy powoli otwierać popcorn.

Technologia a w tym AI jest uważana za narzędzie i tak jest obecnie stosowana. Dzięki tak wszechstronnemu scyzorykowi możesz robić rzeczy szybciej i wiecej. Tych potrzebnych, korzystnych i tych drugich.

Większość moich pacjentów w pracy zawodowej dzięki technologii wykonuje/kontroluje coraz więcej procesów. Bo te mnożą się poprzez pączkowanie dzięki możliwościom. Nie da się tego (jeszcze) zlecić AI.

Nie wydaje mi się, że ewolucja procesów poznawczych a tym bardziej fizjologii nadąża za tym zjawiskiem. Dochodzi do burnoutu lub tzw. przytłoczenia a to odbija się na autonomicznym układzie nerwowym i profilu hormonalnym. Sztywne mięśnie to najmniejszy problem.

Jeśli organizm człowieka przyspieszy w naturalnych procesach regeneracyjnych, będę to widział na pewno w gabinecie. Na razie wszystko trwa tu tyle samo co 10 lat temu. Być może tyle samo co 10.000 lat temu.

A może nie trzeba nadążać. Entuzjaści szybkiego rozwoju lubią mówić, że nie będzie trzeba pracować. Ale wykolejają się tylko na jednym pytaniu, tym o sens. 🫠

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat poznawałem i z powodzeniem stosowałem wiele technik rozluźniania mięśni. Bo jak ...
27/04/2026

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat poznawałem i z powodzeniem stosowałem wiele technik rozluźniania mięśni. Bo jak wiecie, mięsień może być zbyt mocno napięty z wielu przyczyn. I nie zawsze ręczne rozluznianie było tu kluczem do rozwikłania zagadki. Ale do sedna.

Czy istnieje idealne napięcie mięśniowe? Tak. Będzie wynikiem aktualnych możliwości ciała do aktualnej sytuacji. Kiedy dźwigasz tapczan, musisz mieć naprawdę mocny grzbiet! I pośladki.

A co z napięciami nie wynikającymi z fizycznego dźwigania? Mówisz, że nie nosisz tapczanów na codzień. Te napięcia również wynikają z dźwigania. Innych, niefizycznych rzeczy. Tutaj pracujemy na poziomie przyczyn.

Co działa? Sprawdź czy to co właśnie robisz, wymaga tak dużego napięcia mięśniowego. Jeśli nie - Puść. Będziesz wiedział, które mięśnie rozluźnić. Tylko tyle i aż tyle😌

Jaka jest podstawowa i zarazem najważniejsza funkcja każdego mięśnia? Wejść efektywnie w skurcz a później równie efektyw...
20/04/2026

Jaka jest podstawowa i zarazem najważniejsza funkcja każdego mięśnia? Wejść efektywnie w skurcz a później równie efektywnie w rozkurcz. Proste i logiczne. Jednak gdyby każdy mięsień wiedział jak oraz kiedy to zrobić nie miałbym pracy…🤪

Właśnie ruszył pięciotygodniowy kurs nauczycielski jogi prowadzony przez Aram Jalilvand. Jak w zeszłym roku mam przyjemn...
12/04/2026

Właśnie ruszył pięciotygodniowy kurs nauczycielski jogi prowadzony przez Aram Jalilvand. Jak w zeszłym roku mam przyjemność prowadzić dla uczniów anatomię, fizjologię i biomechanikę.

Jest to dla mnie odkrycie i nie lada doświadczenie. Niezależnie od tematu; ciągłość mięśniowo - powięziowa, anatomia prawidłowa i funkcja stawów, mechanika i biochemia oddychania aż po autonomiczny układ nerwowy - joga się broni.

Nie wiem jak do tego dotarli ci co jogę praktykowali i udoskonalali jako pierwsi, ale zrobili kawał dobrej roboty. I jestem pewien, że „zachód” będzie jeszcze wieki odkrywał benefity tej praktyki. Oczywiście jeśli będzie miał na to czas😅

Stan zapalny - co warto o nim wiedzieć. Od ogółu, jest to reakcja organizmu na poziomie komórkowym gdy coś idzie nie tak...
29/03/2026

Stan zapalny - co warto o nim wiedzieć. Od ogółu, jest to reakcja organizmu na poziomie komórkowym gdy coś idzie nie tak. Bez stanu zapalnego człowiek nie poradziłby sobie ze zmiennością środowiska, w którym żyje.

Sam w sobie nie jest dobry ani zły. Jako, że reakcja zapalna jest pierwszym etapem gojenia, fizjologicznie zachodzi w odpowiednim miejscu, właściwej dla siebie intensywności oraz czasie. Z tymi trzema parametrami bywają niekiedy problemy.

Za pomocą fizjoterapii można zarówno wywołać, jak wyciszyć stan zapalny. Zależnie od celu. Kiedy przychodzisz do mnie tydzień po skręceniu stawu skokowego, moim zadaniem jest neutralizowanie nadmiernych skutków reakcji zapalnej. Kiedy twoim problemem jest „łokieć tenisisty”, nie mam innego wyjścia jak wywołać kontrolowany stan zapalny.

W trakcie wizyty zawsze dużo mówię. Zazwyczaj na temat😅 Bo wychodzę z założenia, że im więcej wiesz, tym lepsza skuteczność terapii. Na koniec Ty dziękujesz mi a ja Tobie!😌

Sofa jest najbardziej zdradliwym meblem w domu. Sama w sobie pewnie niczego winna, ale zwróć uwagę na pewne fakty. Sofa ...
22/03/2026

Sofa jest najbardziej zdradliwym meblem w domu. Sama w sobie pewnie niczego winna, ale zwróć uwagę na pewne fakty. Sofa posiada grawitację. Przyciąga do siebie ciała o niższej masie. Kiedy już na niej siądziesz, wiedz że zaraz się położysz. Sofa zacznie Cię wciągać.

W sofie czas płynie inaczej, przyspiesza. Wydaje się, że przycupniesz na pięć minut, mijają dwie godziny. Już nic z Ciebie tego dnia nie będzie (jeśli jesteś po trzydziestce). Unikaj źródeł jedzenia w obrębie sofy. Szczególnie słonych przekąsek. Mają szczególną siłę. Obniżają szanse na wydostanie się z sofy.

Kiedy pytasz, jak wprowadzić rutynę ćwiczenia w domu, szczególnie po pracy. Zawsze mówię „unikaj sofy” nawet nie patrz w jej kierunku, nie siadaj, nie kręć się w jej pobliżu. Od razu wyciągnij matę do ćwiczeń, wyjdź z domu na siłownię, lub gdzie tam chcesz. Zaufaj…

Sprawdzone na sobie i innych🤪

Spójrzmy nieco szerzej niż zwykle, żeby zobaczyć nie tyle wynik, ale w co grają komórki narządy i układy. Rzecz jest o a...
15/03/2026

Spójrzmy nieco szerzej niż zwykle, żeby zobaczyć nie tyle wynik, ale w co grają komórki narządy i układy.

Rzecz jest o adaptacji, czyli umiejętności przystosowania się do zmiennych warunków. Żeby nie było za łatwo to nie tylko warunki są zmienne. Organizm sam w sobie jest ciągłą zmianą. Gra dotyczy dwóch złożonych układów. Wewnętrznego i zewnętrznego.

Kiedy jesteś wystarczająco plastyczny, rezylientny, możesz sprostać wielu zewnętrznym naporom. Jeśli to czytasz Twój czas najlepszej elastyczności jest już dawno za Tobą. Dzieci charakteryzują się najlepszą elastycznością struktury oraz funkcji. Młody układ nerwowy jest najbardziej plastyczny.

Natura jednak nie zaprogramowała człowieka na wieczną młodość. Nie można być wiecznie elastycznym. Z wiekiem człowiek się strukturyzuje. Zaczyna być coraz bardziej „jakiś”. I dobrze. Bo co byłoby gdyby wszyscy byli wiecznie i całkowicie elastyczni?

Z kolei co dzieje się z układem, który jest zbyt bardzo jakiś? Z wiekiem coraz trudniej zmieniać zdanie, dietę, nurty słuchanej muzyki lub drogę z pracy do domu. Czasami coraz trudniej podnieść rękę, nogę lub głowę do góry. Energia idzie na coś innego.

Gra toczy się pomiędzy wyspecjalizowaniem a elastycznością. Dotyczy komunikacji, granic i integralności. Zbyt duża autonomia, wyspecjalizowanie i jednokierunkowość prowadzi do problemów z integrowaniem się/komunikacją. Z kolei zacieranie granic zgodne z elastycznością, prowadzi do atrofii czyli zaniku.

Gratuluję, jeśli tu dotarłeś🥳

Krążek międzykręgowy czyli dysk. Tak często się o nim mówi, że ktoś mógłby pomyśleć, że każdy ból pleców to wina oczywiś...
08/03/2026

Krążek międzykręgowy czyli dysk. Tak często się o nim mówi, że ktoś mógłby pomyśleć, że każdy ból pleców to wina oczywiście dysku.

W praktyce znaczna większość populacji po 30 roku życia w obrazie rezonansu magnetycznego ma dyskopatię (zazwyczaj bez objawów bólowych). Mało tego. W większości przypadków sama się leczy. Jeszcze lepiej - im większa tym większe szanse na samoleczenie😅 Gdzie tu logika?

Im większa masa oddzieli się od dysku (sekwestr) tym większa odpowiedź układu odpornościowego, makrofagi robią tu dobrą robotę. Dodatkowo oddzielona część nie jest dalej odżywiana. Można to porównać do „usychania”.

Nie masz szczęścia jeśli sekwestr uciśnie masywnie na korzeń nerwowy w taki sposób, który powoduje jego niedotlenienie/niedokrwienie. W takim przypadku trudno uciec od skalpela, ale nie jest to niemożliwe🤔

Co możesz zrobić dla dysku w ramach profilaktyki? Chodzić! Krążki międzykręgowe odżywiają się poprzez docisk i rozprężanie - dyfuzję. Na zasadzie różnicy ciśnień składniki odżywcze z naczyń włosowatych trzonu kręgi wyciągane są do samego jądra dysku.

Leżenie też czasami pomaga. Oby nie za długo. Może być z królikami🤪

Ostatnio sporo szumu wokół nerwu błędnego i teorii poliwagalnej Stephena  Porgesa, która jest dziś mocno podważana.Nerw ...
01/03/2026

Ostatnio sporo szumu wokół nerwu błędnego i teorii poliwagalnej Stephena Porgesa, która jest dziś mocno podważana.

Nerw błędny to jeden z 12 nerwów czaszkowych – wychodzi z pnia mózgu i wspiera funkcje wegetatywne, czyli te podtrzymujące życie bez udziału świadomości. Jest częścią układu przywspółczulnego – odpowiada za spokój, regenerację i trawienie.

Teoria poliwagalna zakłada podział na część „grzbietową” (zamrożenie) i „brzuszną” (bezpieczne relacje). Problem w tym, że anatomicznie taki wyraźny podział nerwu nie został jednoznacznie potwierdzony. Sama koncepcja bywa użyteczna klinicznie, ale ma swoje luki. Trudno mi spójnie wyłożyć tą teorię, jest jakby niedopracowana. Da się włożyć tam „kij” w wiele obszarów.

Osobiście uważam, że ogólny hype na nerw błędny jest ostatnio delikatnie przesadzony. (Nerw został opisany już w II w. n.e. przez Galena - lekarza Marka Aureliusza!). A sam Galen był cytowany przez ok. 1500 lat.

Warto pamiętać: nerw błędny w ok. 80% jest czuciowy. Zbiera informacje z ciała (serce, płuca, jelita…) i przekazuje je do mózgu. „Stymulacja nerwu” czyli techniki stymulujące to w praktyce modulowanie tych sygnałów. Jeśli celem jest chwilowa poprawa samopoczucia, to ok. stymuluj. Ale czy nie to jak żyjemy powinno być pozytywną stymulacją dla nerwu błędnego?

Zostawiam was z tym zapytaniem…🫠🌝

Skąd pochodzi limfa  i jakie są jej funkcje w ciele?  Teoretycznie uczyliśmy się tego kiedyś w szkole, niektórzy dogłębn...
25/02/2026

Skąd pochodzi limfa i jakie są jej funkcje w ciele?

Teoretycznie uczyliśmy się tego kiedyś w szkole, niektórzy dogłębniej na studiach. Ale jest to na tyle ważny układ że musiałem go sobie powtórzyć a Wy razem ze mną😅

Powstawanie limfy. Tu trzeba zacząć od początku. Serce pompuje krew do wszystkich tkanek ciała za pomocą tętnic, mniejszych tętniczek oraz naczyń włosowatych. Na samym końcu tych naczyń dzieje się coś szczególnie ciekawego.

Kiedy tętniczki są już maksymalnie małe, zamieniają się w kapilary. Trzeba wiedzieć, że jesteśmy już na poziomie międzykomórkowym. Tutaj zachodzi filtracja czyli oddawanie przez krew tlenu oraz składników odżywczych do tkanek (w przestrzeni międzykomórkowej). Dodatkowo same komórki oddają dwutlenek węgla i produkty przemiany materii również do kapilar.

Bo trzeba wiedzieć że kapilary są zakończeniami nie tylko małych tętniczek, ale również małych żyłek. Tu odbywa się pobieranie i oddawanie na poziomie przestrzeni międzykomórkowej.

90% płynu który został wypchnięty z tętniczek po wymianie z komórkami zostaje zasysany do żyłek. Pozostałe 10% płynu to limfa. Dziennie to 2-4 l płynu! Bardzo ważnego płynu.

Limfa wędruje do włośniczek, później do coraz większych naczyń limfatycznych, następnie do węzłów chłonnych i na końcu odbierana jest do obiegu żylnego w tzw. „kątach żylnych” pod obojczykami. Limfa utrzymuje równowagę płynów, bez obiegu limfatycznego puchlibyśmy jak balony, stabilizuje ciśnienie. Zabiera białka i oddaje je później do krwi. Dzięki temu stabilizuje ciśnienie w obrębie komórek. Aktywuje odpowiedź immunologiczną w węzłach chłonnych.

Po co to piszę? Bo na codzień pracuję bezpośrednio z tym systemem za pomocą wywierania ciśnienia na tkanki. A świadomy pacjent to złoto!☺️

Adres

Mokotowska 24/63
Warsaw
00-551

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 14:00 - 22:00
Wtorek 08:00 - 14:00
Środa 14:00 - 22:00
Czwartek 08:00 - 14:00
Piątek 14:00 - 22:00
Sobota 08:00 - 12:00

Telefon

+48506298250

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Damian Baran - fizjoterapeuta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Damian Baran - fizjoterapeuta:

Udostępnij

Kategoria