Świadomy Rozwój-Mateusz Zybura

Świadomy Rozwój-Mateusz Zybura Pasjonat życia, człowieka jak i niezmierzonego potencjału jaki w nim drzemie. Czym się zajmuję? Stąd moje żywe zainteresowanie ruchem oraz masażem.
(1)

Pracuje z drugim człowiekiem poprzez:
➡️ RUCH (Trening Medyczny Trening Funkcjonalny)
➡️ DOTYK (Tradycyjny Masaż Tajski, Dynaminczy Masaż Tajski, Osteothai, Wùo Taï) Obserwując styl życia jednostki XXI wieku, która paradoksalnie mimo tego, że żyje w coraz większym dostatku doświadcza nie malejącej liczby problemów zdrowotnych. Jednostki, która w pędzie i zabieganiu próbuje zaadaptować się do życi

a w bezruchu „w domach z betonu” oraz w permanentnym stresie. Owe spostrzeżenia zrodziły we mnie silną potrzebę poszukiwania narzędzi mogących pomóc przywrócić naturalną równowagę na wielu płaszczyznach życia. Największą część mojego czasu wypełnia praca z ludźmi w jednej z dwóch form. Pierwszą z nich jest ruch. Poprzez formę indywidualnych treningów pomagam krzepić i propagować naturalną potrzebę ruchu, tak kluczową w rozwijaniu świadomość własnego ciała oraz ducha. Drugą zaś jest masaż tajski, który jest wspaniałym narzędziem umożliwiającym pomoc drugiej osobie na jeszcze głębszym poziomie, niż ma to miejsce podczas ruchu. Rozluźnienie nadmiernie napiętych struktr, potrafi przynieść natychmiastową ulgę, poprawę zdrowia i samopoczucia. Równolegle podczas współpracy staram się budować nowe, stabilne fundamenty ruchowe oraz chęć samodzielnego, w pełni świadomego kreowania sprawnego organizmu, w którym nie będzie potrzeby stałego gaszenia pożarów. Warsztat

W swojej pracy korzystam z wielu nurtów i specjalizacji. Uwielbiam łączyć różne formy ruchu w kolektyw, specyficzny dla danego zadania. Często eksperymentuje, odchodzę od sztywnych ram, protokołów. Korzystam z doświadczenia i mądrości autorytetów w danej dziedzinie. Biorę co uważam za cenne, resztę odrzucam. Na końcu dodając coś od siebie. Na płaszczyźnie treningowej wykorzystuje narzędzia i techniki specyficze dla treningu medycznego, treningu funkcjonalnego, motorycznego, jogi, pilatesu oraz gimnastyki. Podstawą mojej praktyki masażu jest Tradycyjny Masaż Tajski, który uzupełniam wykorzystując techniki z Dynamicznego Masażu Tajskiego oraz OstheoThai.

08/08/2026

„(…) Brak wiedzy jest warunkiem koniecznym, żeby się czegokolwiek nauczyć, nieznajomość jest punktem wyjścia, żeby kogoś poznać.
Świadomość, że jest coś czego nie wiemy, pozwala otworzyć się na tajemnicę.” („Kłamstwa który żyjemy” J. Frederickson)

Cytat ten stał się inspiracją do tego wpisu. Jakże trafnie opisuje to, że otwartość na poznanie kogoś, czy jakiegoś zjawiska rodzi się z dopuszczenia do siebie możliwości na bycie w stanie niewiedzy. (pozwolenia sobie na niewiedzę) A to nie jest oczywiste. To jest niekomfortowe. Nasza egotyczna część nieustannie filtruje, ocenia, tworzy w głowie gotowe wzorce, etykiety, odpowiedzi, aby tylko nie dopuścić do stanu niepewności, wynikającej z niewiedzy (która może być odbierana w kategoriach słabości).

Jak więc otworzyć się na tajemnice tego czego doświadczamy? Na pewnym poziomie polega to na uświadomieniu sobie istnienia filtru przez który odbieramy rzeczywistość oraz na złapaniu się na tym, że umysł automatycznie chce dopowiadać historie, układać scenariusze nawet do strzępkowych informacji. Co całkowicie zniekształca rzeczywiste zjawisko którego doświadczamy. Wtedy, niemal nie możliwym jest poznanie go takim jakie jest naprawdę.

W moim odczuciu esencją pracy z drugą osobą jest otwartość na niewiedzę, która umożliwia poznanie. Otwartość na słuchanie bez nadbudowywania narracji zniekształcającej akt poznania. Aby nie „pracować” z naszym wyobrażeniem zjawiska, czy drugiej osoby, a z autentycznym człowiekiem, który do nas przyszedł. Czy to jest łatwe? Z pewnością nie.

Dlatego też rozpoczynając sesję staram się zachować wspomnianą otwartość na niewiedzę. Nawet jeśli osoba przychodzi do mnie po raz kolejny, podchodzę do sesji tak jakbym wykonywał ją po raz pierwszy. Nie układam w głowie gotowych scenariuszy, gdyż mam świadomość, że na pewnym poziomie spotykam tę osobę po raz pierwszy. Dzięki temu mogę poznać to z czym przychodzi tym razem. Wsłuchać się w to co mówi ciało, aby nie pracować z wyobrażeniem wykreowanym w głowie na podstawie doświadczeń z poprzednich sesji. Albowiem

15/07/2026

Jak młody jest Twój kręgosłup?

POPRAWA JAKOŚCI ŻYCIA POPRZEZ RUCH jest stałym elementem mojej codzienności. Od lat współpracuje z ludźmi wspierając ich...
09/07/2026

POPRAWA JAKOŚCI ŻYCIA POPRZEZ RUCH
jest stałym elementem mojej codzienności.

Od lat współpracuje z ludźmi wspierając ich w poprawie sprawności, rozwijając świadomość ciała, pozbywając się przy tym bólu, który niejednokrotnie doskwierał latami.
U podstaw mojej pracy leży budowanie solidnych fundamentów ruchu, czyli ogólnej sprawności fizycznej, jak również edukacja mająca na celu rozwijanie świadomości tego jak poruszać się efektywnie w życiu codziennym. Niezwykle istotne jest dla mnie również rozwijanie poczucia sprawczości tak, aby osoba czuła się swobodnie i pewnie ćwicząc samodzielnie, do czego zachęcam już od pierwszych zajęć. Wierzę bowiem, że każdy ma w sobie kompetencje, aby zadbać o swoje zdrowie.
Staram się zaszczepić chęć i potrzebę ruchu. Potrzebę, która staje się czymś naturalnym kiedy jednostka widzi jak poprawia się jej samopoczucie i jakość życia od momentu wprowadzenia regularnej aktywności.

Jesli chciałbyś / chciałabyś świadomie zadać o swoje zdrowie poprzez ruch zapraszam do współpracy.

27/06/2026

Dlaczego podczas sesji mogą pojawiać się: płacz, drżenie, uczucie zimna lub gorąca, spontaniczne ruchy ciała czy wspomnienia?

Doświadczenia, które wywołują zbyt silną reakcję emocjonalną w momencie ich wystąpienia, które nie zostają w pełni przeżyte, i w późniejszym czasie uwolnione, mogą pozostawić ślad w ciele – jakby zostały w nim „zapisane”, manifestując się w postaci napięć, które utrwalają się w postawie ciała.

Nasza postawa ciała jest poniekąd manifestacją przeszłych historii. Możemy powiedzieć, że ciało organizuje się wokół dawnych, nieuwolnionych doświadczeń. Możemy nawet nie pamiętać źródła problemu, ale wzorzec zapisany w ciele może nadal istnieć i dawać szereg objawów takich jak np. napięte barki, zaciśnięta szczęka, spięta przepona, płytki oddech, napięte mięśnie dna miednicy, czy sztywność karku.

Dlaczego więc dochodzi do uwalniania zapisanych w ciele napięć podczas sesji? Jednym z wielu mechanizmów (a jest ich wiele), który to tłumaczy jest odpowiedź ze strony układu nerwowego. Podczas sesji dochodzi bowiem do regulacji układu nerwowego, obniża się aktywność układu współczulnego (walka, ucieczka), jednocześnie rośnie aktywność przywspółczulna (odpoczynek, regeneracja). Organizm pierwszy raz od dawna czuje: „już nie muszę się bronić, walczyć, uciekać, kontrolować”. Całe ciało przestaje podtrzymywać dawny wzorzec ochronny. Gdy ten wzorzec słabnie, może dojść do uwolnienia zapisanych napięć i emocji, w postaci płaczu, drżenia czy przenikającego uczucia chłodu. Jest to proces głębokiej reorganizacji i regulacji organizmu. Powrotu do zdrowia i harmonii.

Reakcje płynące z ciała warto postrzegać jako naturalne przejawy procesu samoregulacji organizmu. Nie są celem samym w sobie, lecz mogą pojawić się wtedy, gdy ciało odzyskuje większą swobodę, równowagę i poczucie bezpieczeństwa.

_

Na filmie prezentuję gest z metody .tai 🙌

15/06/2026

Podczas sesji pomagamy uwolnić nagromadzone i zapisane w ciele napięcia, wspierając tym organizm w powrocie do zdrowia.

Albowiem, w każdym z nas jest zdrowie. Stwórzmy jedynie przestrzeń, by mogło rozkwitnąć.

11/06/2026

Jeśli jesteśmy w stanie wejść w głęboką ciszę, pozostając jednocześnie w pełni obecnymi i uważnymi, odkrywamy, jak wiele dzieje się pod powierzchnią. Jak wiele informacji nieustannie do nas dociera.
To nie techniki stanowią o jakości tego, co robimy, nie są naszym najważniejszym narzędziem. Podczas sesji posługuję się nimi, a jednocześnie o nich zapominam. Moja uwaga nie jest na technikach, lecz na drugiej osobie. Słucham tego, co pojawia się w danym momencie.

W tym miejscu pragnę podzielić się pewną sesją, która dobrze obrazuje to, o czym piszę. Rozpocząłem ją tak, jak robię to najczęściej – powoli „lądując” i kładąc dłonie na stopach drugiej osoby. Nie wykonuję wtedy żadnych konkretnych technik. Nie naciskam, nie masuję. Jestem w ciszy i słucham. W pewnym momencie poczułem ruch, który zaczynał się od stawów skokowych. Starałem się go wychwycić, odebrać i dostroić do jego rytmu. Gdybym miał opisać go słowami, powiedziałbym, że był żywy i radosny. Odebrałem to jakby ciało chciało wejść w spontaniczny, dziecięcy ruch, pełen lekkości. Jakby chciało wyrazić potrzebę radosnej eksploracji i zabawy nieskrępowanej umysłem dorosłego.
W takiej jakości przebiegła też cała sesja. Doskonale sprawdziły się w niej elementy dynamicznego masażu tajskiego. Nie odczułem, aby ta osoba potrzebowała w tamtym momencie uziemiających, powolnych, wyciszających technik. Czułem, że i tak już jest mocno wyciszona, stłumiona, bardzo w sobie. Czułem, że potrzeba więcej życia, więcej ruchu, dlatego też w takich jakościach była ta sesja.
Po jej zakończeniu podzieliłem się tym, co odczułem. Nie czynię tego zawsze, lecz w tym przypadku czułem, że „muszę” się tym podzielić. I cóż mogę rzec - jakże to było w tamtym momencie trafne. Uruchomiło to wiele ważnych przemyśleń i wglądów.

Gdybym skupił się wyłącznie na technikach, nie słuchając tego, co działo się w danym momencie, prawdopodobnie przeoczyłbym tę wiadomość. A było to coś, co ciało tej osoby próbowało przekazać już od dłuższego czasu.

06/06/2026

Indian Clubs, czyli drewniane maczugi indyjskie - genialne narzędzie treningowe na zdrowe barki!

Po raz pierwszy z maczugami spotkałem się na kursie masażu tajskiego! Podczas kursu poznałem Karola , który przywiózł ze sobą parę maczug, i z wielką chęcią uczył nas podstawowych ćwiczeń. Od razu poczułem, że to jest genialne narzędzie, które zapragnąłem mieć. I tak od tamtego momentu trenuję z maczugami, a moje barki nigdy nie czuły się tak dobrze! Na przestrzeni tych ponad 2-lat od kiedy wprowadziłem je do regularnego treningu znacznie zwiększyłem zakres ruchu w obręczy barkowej. Ponadto wzrosła jakość techniki ćwiczeń siłowych, dzięki poprawionej stabilizacji i mobilności w całym kompleksie barkowym.

W treningu moich podopiecznych stanowią stały element, który wprowadzam najczęściej na początku treningu podczas rozgrzewki, tuż przed częścią siłową. Doskonale sprawdzają się w celu pozbycia się przewlekłych dolegliwości bólowych, w procesie rehabilitacji, a dla osób ze sprawną obręczą barkową wykorzystuje je w celu prewencji urazów.

02/06/2026

Dynamiczny masaż tajski jest współczesną formą masażu tajskiego, która kładzie szczególny nacisk na rytm, płynność ruchu, kołysanie, huśtanie, oscylacje i dynamiczną mobilizację stawów. W odróżnieniu od tradycyjnego masażu tajskiego, w którym dominuje bardziej „statyczna”, głęboka forma uziemiających „ucisków”, w dynamicznej odmianie wprowadzamy ciało osoby masowanej w niezwykle przyjemny harmonijny ruch o różnej częstotliwości i intensywności.

Taki forma rytmicznych ruchów doskonale wpływa na regulację układu nerwowego, wspiera rozluźnienie napięć mięśniowych, poprawia ruchomości stawów, usprawnia przepływ płynów i wspiera przywrócenie naturalnego „rytmu” organizmu. Daje możliwość głębokiego odprężenia przy mniejszym dyskomforcie, który może wynikać ze stosowania niektórych mocnych, głębokich technik rozciągających.

Historycznym źródłem inspiracji dla dynamicznego stylu był tajski mistrz Ajahn Chaiyuth Priyasith, który był znany z wykorzystywania rytmicznych, dynamicznych technik. Natomiast osobami, które ukształtowały, rozwinęły i rozpowszechniły współczesny system uznawani są: David Lutt oraz Takis Oikonomou „Krishnataki”.

Jeśli chcesz spróbować na sobie tej niezwykłej formy masażu tajskiego zapraszam na sesję 🙌☺️

12/05/2026

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Świadomy Rozwój-Mateusz Zybura umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Świadomy Rozwój-Mateusz Zybura:

Skróty

Udostępnij