17/06/2026
O refleksologii ciąg dalszy 😘😊🙃
Teraz na chwilę przenieśmy się w rozważaniach w bardzo ciekawy i delikatny obszar - pojęcia refleksologii energetycznej.
Jeśli spojrzymy na klasyczną współczesną refleksologię (Fitzgerald, Ingham), główny przekaz nie był budowany wokół „pracy energią”.
W zasadzie o działaniu energetycznym nie mówiono.
Mówiono o: refleksach, strefach odruchowych, reakcji organizmu, obserwacji napięć, odpowiedzi funkcjonalnej ciała,
homeostazie organizmu, a dość często również o holistycznym podejściu do człowieka.
Obecnie coraz częściej podczas zabiegów refleksologicznych - lub w relacjach osób korzystających z zabiegów -
pojawiają się opisy doświadczeń związanych z:
- poczuciem przepływu energii,
- odzewem organizmu w różnych częściach ciała (niekoniecznie związanych bezpośrednio z danym refleksem),
- poczuciem regulacji i równowagi.
Jednocześnie wielu praktyków refleksologii mówi o równoważeniu, żywiołach, meridianach czy polu człowieka.
I tutaj pojawiają się dla mnie pytania:
- Czy można mówić o holistycznym działaniu, przepływach, blokadach organizmu, pracy na meridianach i podobnych zjawiskach — nie biorąc pod uwagę energetycznego aspektu człowieka?
- Czy nadal jest to refleksologia?
Moja odpowiedź brzmi:
- jeśli chcemy mówić o holistycznym podejściu do człowieka, nie możemy pomijać energetycznej części naszego bycia,
- refleksologia pozostaje oczywiście pracą na refleksach,
- refleksologia może być rozumiana jako działanie energetyczne nie dlatego, że wykonujący świadomie pracuje energią, ale dlatego, że sam proces zachodzący podczas prawidłowo wykonanego zabiegu ma taki charakter. Świadomość wykonawcy nie jest warunkiem zaistnienia procesu — choć być może może go wspomagać.
Jednocześnie wszystkie inne metody pozostają nie mniej ważne. Każda ma swoją wartość i swoją moc.
Łączenie oraz różnorodność metod w pracy z ciałem mogą przynosić korzyści we wspieraniu dobrostanu człowieka.
Każdej z nich należy się szacunek, uznanie oraz dbałość o rozróżnianie i pamięć o nazewnictwie.
Pozdrawiam serdecznie
Katarzyna Ołtarzewska, RefleXana