07/05/2026
Ostatnio przyszło mi odpowiedzieć na pytanie:
"Dlaczego zostałaś położną?"
Kiedyś odpowiedziałabym, że po prostu chciałam wspierać kobiety, sama dokładnie nie wiedząc dlaczego.
Dziś myślę, że chodzi o coś więcej.
Podczas porządków odnalazł się dokument z 1909 roku.
Dowiedziałam się, że praprababcia była akuszerką.
Czytając słowa o tym, że "niosła pomoc rodzącym
i położnicom" oraz że wykonywała swoją pracę
"z zupełnem zadowoleniem kobiet" poczułam, że to może właśnie po niej odziedziczyłam to, co w mojej pracy najważniejsze: uważność, szacunek do kobiet i ich decyzji, potrzebę towarzyszenia w najbardziej wrażliwych momentach ich życia.
Wierzę, że Ona cały czas nade mną czuwa.
Z okazji Dnia Polskiej Położnej myślę dziś wyjątkowo ciepło także o niej i po cichu również Jej składam
te życzenia 🤍