23/08/2026
Nie zawsze zgadzam się z Dorotą Zawadzką, ale tym razem po całości: tak! Kiedyś zwróciłam uwagę stuffowi jednemu z naszych lokalnych, dziecięcych klubów sportowych bo w tle filmiku z obozu „leciała” piosenka o gorących laskach. Więcej się to nie powtórzyło a przy okazji miałam możliwość poznać ich „od środka”. Co doceniam podwójnie, bo piosenka była z tych, o których pisze pani Dorota- nieprzemyślana nuta, a wartości przekazywane przez klub zupełnie inne. Dbajmy o to czym karmimy dzieci. Na to mamy wpływ.