24/08/2026
Często w moim gabinecie, pacjenci mówią: „Mam ochotę na coś słodkiego… ale zjem coś wartościowego/zdrowego”.
To klasyczny scenariusz. Masz ochotę na coś słodkiego. Nie jesteś może bardzo głodny, ale naprawdę masz ochotę na konkretną rzecz.
Myślimy więc:
👉 „Zamiast tego, zjem owoce”.
👉 „Zrobię sobie deser z jogurtu i owoców”.
👉 „Zjem garść orzechów”.
👉 „A może najpierw dużo warzyw, przecież są zdrowe”.
I jesz. I jesz…
Brzuch jest już pełny. Fizycznie naprawdę nie potrzebujesz więcej jedzenia.
A jednak w głowie nadal pojawia się:
„Ale ja nadal chcę tego słodkiego…” 🍫
I często kończy się tak, że po zjedzeniu dużej ilości „zdrowych zamienników” i tak sięgasz po to, na co miałaś ochotę od początku.
❓Dlaczego?
Bo głód fizjologiczny i ochota na jedzenie to nie jest dokładnie ten sam mechanizm.
🧍Organizm mówi:
„Jestem najedzony”.
🧠A psychika mówi:
„Ja nadal mam ochotę na tę konkretną rzecz”.
I obie te informacje mogą być prawdziwe.
Kiedy jesteśmy fizjologicznie głodni, potrzebujemy przede wszystkim nakarmić organizm - dostarczyć mu energii i wartościowych składników odżywczych.
Ale czasami potrzebuje czegoś również nasza psychika.
I wtedy można powiedzieć:
❤️ „Ciało jest najedzone, ale moja głowa nadal potrzebuje tej konkretnej przyjemności”.
To nie oznacza, że mamy teraz jeść wszystko, na co przyjdzie nam ochota, i to w nieograniczonych ilościach.
Nie chodzi o to, żeby „jeść emocje”.
Chodzi o rozsądek i elastyczność.
Jeżeli przez pół dnia próbujesz walczyć ze sobą, zastępujesz kawałek czekolady owocami, potem orzechami, potem jogurtem, a na końcu zjadasz jeszcze więcej, bo nadal myślisz o czekoladzie. Być może lepiej było od początku pozwolić sobie na małą porcję tego, na co naprawdę miałaś ochotę.
Zjeść ją świadomie.
Usiąść.
Spróbować.
Naciszyć się smakiem.
I… pójść dalej.
Bez poczucia winy i bez myślenia: „Skoro już zjadłam coś słodkiego, to wszystko stracone”.
Zdrowa relacja z jedzeniem 🙂 nie polega na tym, że zawsze wybieramy tylko to, co najbardziej odżywcze.
Polega również na tym, że potrafimy rozpoznać:
🥦 Kiedy moje ciało potrzebuje jedzenia?
🍫 Kiedy mam ochotę na konkretny smak lub przyjemność?
🧠 Kiedy próbuję coś sobie zabronić, mimo że wcale nie muszę?
Bo czasem trzeba nakarmić ciało.
A czasem – w rozsądnej ilości i bez poczucia winy, nakarmić również psychikę. ❤️
I właśnie ta równowaga ⚖️ jest jednym z elementów dobrej relacji z jedzeniem🧘