Miejsce Rozwoju Dziecka Gniazdko

Miejsce Rozwoju Dziecka Gniazdko Gniazdko to miejsce, w którym każdy znajdzie miejsce na swój rozwój. Agnieszka Dorada.

W ramach przerwy w uczeniu się 🥳⛄️❄️⛄️
22/11/2023

W ramach przerwy w uczeniu się 🥳⛄️❄️⛄️

        Bardzo miło mi było spotkać się ze specjalistkami z Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w Głogowie. Pogoda ni...
22/11/2023



Bardzo miło mi było spotkać się ze specjalistkami z Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej w Głogowie.
Pogoda niezbyt tęczowa 🫣 w sam raz na szkolenie.
Dziękuję za zaproszenie!

💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋Dziś wyjątkowy dzień.  Wszystkim mamom,matkom,mamusiom życzymy wytrwałości,  cierpliwości i wiary we włas...
26/05/2023

💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋💋
Dziś wyjątkowy dzień. Wszystkim mamom,matkom,mamusiom życzymy wytrwałości, cierpliwości i wiary we własne dzieci. Pamiętajcie drogie Mamy o sobie! Zadbajcie o siebie dziś, ale i przez cały rok.
❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️❣️

Zabawa, trening umiejętności społecznych,  komunikacja alternatywna!!!! Wszystko w jednym tworzy wspaniały klimat terape...
11/05/2023

Zabawa, trening umiejętności społecznych, komunikacja alternatywna!!!! Wszystko w jednym tworzy wspaniały klimat terapeutyczny 😀

Uczymy się jak się bawić 🙂
08/05/2023

Uczymy się jak się bawić 🙂

26/04/2023

Interwencja kryzysowa - ważne ⚡⚡⚡

Dostaje coraz więcej wiadomości i zapytań odnośnie, gdzie zgłosić się o pomoc w kryzysie psychicznym oraz w sytuacji zagrożenia życia. W ostatnim czasie takich wiadomości dostaję coraz więcej, często przekazujecie kontakt na mnie, komuś, kto według Was potrzebuje wsparcia, kogo tu nawet nie ma.
To jest absolutnie wspaniałe, bo to pokazuje, że macie do mnie zaufanie i że faktycznie moja praca jest ważna.
Ostatnio dostałam telefon o godzinie 20:00 w niedzielę - napad myśli suicudalnych, osoba stała z nożem gotowa na wszystko. Nie mogłam odmówić pomocy. Rozmawiałam z nią ok. godziny biorąc od niej kluczowe informacje, czyli kim jest, gdzie się znajduje, jaki ma problem, jednocześnie wzywając pomoc z drugiego numeru na 112 i przekazując wszystkie, niezbędne informacje służbom.
Myślę bardzo ciepło o tej osobie, mamy kontakt, ona uzyskała pomoc specjalisty, jest dobrze - znowu się udało.
Jednak wiem, że może być różnie, że osób potrzebujących jest coraz więcej, a moje zasoby są mocno ograniczone, ponieważ poza opanowaniem, empatią, chęciami, własnymi przeżyciami i kilkoma szkoleniami interwencyjnymi, nie mam większych kompetencji by faktycznie kimś się zaopiekować na dłużej, a także czasu bo łącze całą działalność pomocową w sieci z pracą oraz nauką i czasem życiem prywatnym, jeśli je czasem posiadam.
Natomiast bardzo duże kompetencje, doświadczenie, czas, chęci oraz cały sztab specjalistów mają osoby na telefonach zaufania oraz w organizacjach, które się specjalizują w niesieniu tego typu pomocy.

🚨Dlatego przybywam wreszcie z obiecaną listą zaufanych, znanych nam terapeutów traumy, którzy się zgłosili na grupie Stany Lękowe, PTSD, Complex PTSD, Traumy z Dzieciństwa-Grupa Wsparcia lub ktoś z Was kogoś z nich zgłosił.
Udało mi się skontaktować z prawie każdą z osób z listy (trzy wyjątki) i zyskać pewność, że są na niej naprawdę super osoby, co zresztą sami zobaczycie po różnorodności usług i ich formach.

🚨W drugiej zakładce jest z kolei lista organizacji, które oferują bezpłatne wsparcie w kryzysie dla tych będących w potrzebie, a nie mających środków na koncie. Są to formy pomocy absolutnie różne, długo trwałe i krótkie, doraźne - ale każde sprawdzone, zaufane i rzeczywiście działające cuda.

🚨Na drugiej stronie są też największe listy z namiarami na telefony zaufania, gdzie można się w każdej chwili kontaktować za potrzebą.
Starałam się stworzyć listę dopasowaną do potrzeb każdego.

Lista jest na bieżąco aktualizowana na miarę naszych, prywatnych zasobów czasowych, ponieważ razem z Klaudią, prowadzimy tę inicjatywę z poczucia misji i te godziny pracy nad tym wszystkim, nie wliczają się nam nigdzie, poza nadzieją, że może komuś znowu uda się uratować życie.

Celowo baza kontaktów jest różna aby nikogo nie dyskryminować i aby każdy w kryzysie psychicznym, po traumie czy doświadczeniu przemocy mógł uzyskać pierwszy krok do wsparcia.

W trzeciej zakładce jest małe FAQ na Wasze pytania, część już tam zamieściłam, więc warto się z tym zapominać dokładnie.

Lista głównie dotyczy traumy i bardzo silnych kryzysów psychicznych i powstała głównie na celów tej grupy, choć oczywiście można link też przekazywać dalej. Wszelkie sugestie, propozycje mile widziane.

Na koniec uwaga do specjalistów - jeśli cokolwiek o którymś z Was się nie zgadza, dawajcie znać, na pewno to poprawie i wybaczycie błędy, ale lista powstawała w moim życiowym i umysłowym chaosie i liczę na to, że dzięki Wam wszystkim z czasem będzie nam rozkwitać w coś, co naprawdę będzie miało sens i wartość.

Każdą osobę, która się zapozna niechaj zostawi jakiś miły ślad po sobie w komentarzu - to będzie dla mnie Wasz uśmiech w moim kierunku.
Częstujcie się, korzystajcie z tego wszyscy, lista bowiem od tego jest.
⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️⬇️

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1o_Mw8XYKjp2YRsG9cziKUwMcf2rhDStfOEgwartQuuU/htmlview

Możecie przekazywać oczywiście ten wpis dalej, żeby trafił tam, gdzie powinien. FB będzie obcinać zasięg za link, dlatego proszę o serduszko w komentarzu, że post przeczytany i że to dzięki Wam cała inicjatywa ma sens, bo w razie potrzeby jesteście i zapewniacie moc wsparcia.

Nigdy nie jest za późno na pomoc, a proszenie o nią to żaden wstyd - to podstawowe prawo człowieka!

Napis do posta wzięłam z jakiejś grupy, ktoś wrzucił, nie jest zatem mój, ale dodałam, bo rzeczywiście dobrze oddaje cel tego wpisu. Autorem prawdopodobnie jest autor strony Oczami Mężczyzny

***
Jeśli uważasz, że robię dobrą robotę, będzie mi bardzo miło, jeśli ją wesprzesz symbolicznym zakupem w mojej, wirtualnej kawiarni - dzięki temu zwyczajnie mniej dopłacam do tej działalności ze swoich ;)
https://buycoffee.to/neuroatypowa

To bardzo mądre przemyślenia poparte badaniami,ale płynące z samego źródła.  To od nas ludzi zależy, jak postrzegamy inn...
21/04/2023

To bardzo mądre przemyślenia poparte badaniami,ale płynące z samego źródła.
To od nas ludzi zależy, jak postrzegamy innych ludzi....Bez względu na diagnozę lub jej brak...
Nie oceniaj....wesprzyj 💪🫂

Praca i spektrum autyzmu, a społeczne wykluczenie ⚡

Według różnych statystyk na świecie większość osób w spektrum autyzmu nie pracuje. Statystyki oczywiście przedstawiają się różnie w zależności od kraju. Większość badaczy twierdzi, że tak wysoki odsetek bezrobocia u osób w spektrum wynika z ich trudności, które często wiążą się z niezdolnością do podjęcia zatrudnienia.
Na pewno sporo w tym prawdy, ponieważ spektrum jak nazwa sugeruje jest spektrum, czyli mamy obok siebie jednocześnie osoby uzdolnione, które przejawiają liczne talenty, mamy osoby bardzo samodzielnie, które mimo trudności podejmują pracę i życie społeczne oraz mamy też osoby, które nie są w stanie funkcjonować samodzielnie bez opiekunów.
Żeby łatwiej to wyjaśnić, spektrum autyzmu to niesamowita różnorodność. Nie ma dwóch identycznych osób w spektrum, u każdej osoby z autyzmem, ten autyzm jest dość unikalny, jak linie papilarne, które identyfikują każdego człowieka osobno. Wtedy oczywiście ktoś zapyta, to skoro każdy jest tak inny, to skąd wiadomo, że ma autyzm? Kryteria diagnostyczne wyraźnie wskazują ilość cech, która u danej osoby muszą wystąpić jednocześnie od dzieciństwa, aby móc postawić taką diagnozę. Samych obszarów diagnostycznych jest co najmniej trzy, z czego każdy z nich ma inny zestaw objawów. Łącznie musi wystąpić co najmniej sześć objawów spośród wymienionych w każdym z obszarów, przy czym co najmniej dwa z punktu 1 i po co najmniej jednym z punktów 2 i 3. (Tu oczywiście ilości i szczegóły mogą się różnić, ale to już bardziej złożony problem na inny wpis).
Jednak nie ma możliwości by u kogoś wystąpiły wszystkie te objawy z każdej kategorii jednocześnie. Zazwyczaj jest to pewien przekrój cech, który u każdego występuje w bardzo różnych konfiguracjach i nasileniu.

Skoro już wiadomo dlaczego spektrum jest spektrum i skąd wynikają te różnice, to odpowiedzmy sobie na pytanie dlaczego tyle osób nie pracuje?

W moim odczuciu jest tak z wielu powodów i niestety głównym wcale nie musi być brak zdolności i umiejętności do podjęcia zatrudnienia przez osobę w spektrum. Zazwyczaj to otoczenie tak klasyfikuję ludzi z autyzmem jako niesamodzielnych, niezdolnych do pracy, czy właśnie tworzenia bliskich więzi.
Rzeczywistość jest jednak inna, otoczenie często nie rozumie zachowań osób w spektrum, ich potrzeb oraz odmiennego sposobu postrzegania oraz wyrażania siebie.
Aby znów lepiej zobrazować o czym mówię, posłużę się prostym przykładem okazywania uczuć u ludzi.
Są osoby bardzo emocjonalne, które szybko nawiązują relacje oraz mocno okazują swoje uczucia. Są też jednak osoby, które są bardzo skryte, które bardzo pomału się otwierają, a ich emocje często są niewidoczne dla otoczenia przy pierwszym wrażeniu.

Czy to oznacza, że takie osoby nie potrzebują miłości, opieki oraz bliskich kontaktów z innymi? Nie, bo właśnie potrzebują ich tak samo jak grupa pierwsza, ale ich sposób funkcjonowania oraz wyrażania siebie jest odmienny. Z osobami w spektrum autyzmu jest dokładnie tak samo. To, że nie potrafię wprost wyrazić swoich potrzeb, uczuć czy myśli nie oznacza, że nie mam potrzeb, uczuć i że nie myślę, tylko to, że nie wiem jak to mogę zakomunikować.

Czy teraz jest to już bardziej zrozumiałe?
Zatem wracając do naszego tematu pracy - ludzie z zewnątrz często postrzegają osoby w spektrum w sposób z góry określony, narzucony nie do końca rozumiejąc ich zachowania.
W ten sposób powstaje wizja o ich niesamodzielności i problemach w pracy.
Myślę, że gdyby na temat osób w spektrum była większa wiedza, to przeciętna osoba poznając człowieka w spektrum, wiedziałaby jak z taką osobą rozmawiać aby się dogadać.

W pracy jest zazwyczaj określony porządek według zasad i komunikacji tworzonych przez większość osób z grupy neurotypowych, czyli osób o standardowym sposobie wyrażania siebie i komunikacji.
Te zasady jednak są często niezrozumiałe dla osób w spektrum autyzmu.
Mój przykład w tym momencie jest idealny. Od zawsze miałam trudności z tak zwanym "ślepym posłuszeństwem". Nie potrafię wykonywać poleceń, których nie rozumiem i których nie czuję sensu. Moja postawa często wzbudzała kontrowersje, bo było to traktowane jako wrogość z mojej strony i złośliwość. Pierwszą osobą, która mnie określiła jako "złośliwą", była moja matka, która zawsze nakazywała mi publicznie zachowywać się cicho, grzecznie, a najlepiej nie odzywać, uzasadniając, że "nie wypada". Do dziś nie rozumiem tego stwierdzenia, ponieważ moja mama nigdy nie wyjaśniła mi jego znaczenia, a ja nieraz jej pytałam: "ale dlaczego nie wolno mi mówić w autobusie? Przecież wszyscy rozmawiają, jesteśmy wolnymi ludźmi i dlaczego mielibyśmy nie móc rozmawiać przy innych?". Nie stosowałam się zatem do tego polecenia, ponieważ dyskutowałam z tą zasadą, a dyskutowałam, bo zwyczajnie nigdy jej nie rozumiałam i do dziś nie rozumiem. W pracy mam dokładnie tak samo, dlatego bardzo często zadaje dużo pytań w zasadzie najwięcej ze wszystkich osób.
Moje pytania mają za zadanie pomóc mi zrozumieć zasady i polecenia, do których mam się stosować. Dla osób w spektrum jest trudno wykonywać zadania, które wydają się nielogiczne i niezrozumiałe, a nawet które wydają się pozbawione sensu. Dla mnie osobiście często takie są społeczne konwenanse i umowy. To jest coś, na co ogół ludzi typowych kiedyś się nieformalnie umówiła i teraz trzeba to robić. Jako, że ja w tym umawianiu się nie uczestniczyłam, to zwyczajnie czuję, że coś mi umyka, a skoro o czymś nie wiem to trudno, abym miała się do tego czegoś stosować. Wobec tego w pracy moja postawa często była odbierana jako trudna i problematyczna. Czy to oznacza, że nie jestem zdolna do współpracy?
Nie. To oznacza, że ani ja, ani ludzie typowi nie wiemy jak się ze sobą porozumieć, bo nie jesteśmy świadomi swoich odmiennych zachowań, mechanizmów i rozumienia faktów.
Istnieją jednak miejsca pracy, gdzie ta moja odmienność jest dużym plusem, ponieważ pracodawcy twierdzą, że ten niestandardowy sposób myślenia jak i skłonności do nieustannych rozważań, mogą przyczynić się do szybszego rozwijania skomplikowanych procesów w firmie.

Jak widać zatem wszystko zależy od podejścia. Myślę, że zatrudnienie mogłoby znaleźć o wiele więcej osób w spektrum, jeśli pracodawcy tworzyliby miejsca pracy bardziej przystępne dla takich osób.
Co to znaczy przystępne?
Mianowicie takie, gdzie sposób komunikacji będzie bardzo konkretny, wprost i dokładny, że nikt nie będzie musiał się domyślać o co chodzi.
Gdzie będzie większa otwartość na zadawanie pytań, odmienność w zachowaniu.
Gdzie będzie większa dbałość o komfort pod względem sensorycznym, tak żeby można było się w pełni skupić na obowiązkach, a nie ucieczką przed drażniącymi bodźcami z otoczenia.
Gdzie nie będzie się z góry oceniać kogoś.
Gdzie zasady będą dokładnie wyjaśnione oraz przejrzyste.
Gdzie nie będzie wymuszania na osobach w spektrum bycia w tłumie ludzi na spotkaniach integracyjnych.
Gdzie wszelkie zmiany będą dokładnie ogłaszane z wyprzedzeniem i które będą też konsultowane z osobami, które mają szczególne potrzeby, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania.
Gdzie zwyczajnie będzie prowadzony dialog oraz będą empatyczne wzorce zachowań.

Myślę, że gdybym miała umysł, który bardzo łatwo bierze do siebie autorytety i to, co mówią inni - nie byłabym tym człowiekiem, którym jestem, ponieważ rzeczywiście nigdy bym niczego nie osiągnęła i skończyłabym na rencie, czyli dokładnie w taki sposób w jaki postrzegano mnie w domu rodzinnym i nie tylko tam.
Tylko dlatego, że mam umysł, który nieustannie szuka wyjaśnień i rozwiązań, nie poddałam się w poszukiwaniu ich także dla samej siebie, aby móc naprawdę żyć jak chcę, a nie jak każą mi inni, czy jak oni o mnie myślą.
Mój upór także powoduje, że nie poddaje się ani po pierwszej, ani po dziesiątej porażce. Zwyczajnie kiedy czegoś bardzo chcę, to w końcu to zrobię. Niestety wiem też, że sporo osób szybko się poddaje, ponieważ często otoczenie tak na nich wpływa. Kiedy milion razy słyszymy, że jesteśmy beznadziejni, to tak właśnie o sobie zaczynamy myśleć. Rodzice dzieci w spektrum, często nieświadomie ograniczają takie dzieci, bo właśnie są przekonane o ich niesamodzielności. Dużo osób nie posiada w sobie tego buntu, który zawsze staje w opozycji do tego, co ktoś chce nam wmówić bez wyjaśnienia.
Ja mam tak, że im bardziej ktoś mi mówi, że jestem beznadziejna, tym bardziej próbuje im i sobie udowodnić, że jest odwrotnie i pewno dlatego teraz robię rzeczy, o które nigdy wcześniej nikt by mnie nie podejrzewał, bo twierdził, że nie nadaję się do życia społecznego oraz samodzielnego.
Dlatego uważam, że mnóstwo osób które otoczenie skreśliło i które też skreśla nasz system, naprawdę nadaje się do szczęśliwego życia, że ma prawo żyć tak, jak chce. Że są wystarczający ze wszystkim wadami i trudnościami oraz że pomimo tego, wciąż mogą osiągać swoje mniejsze i większe cele albo zwyczajnie żyć według własnych potrzeb i uznania. Dlatego nie zadawała mnie powszechnie przekonanie społeczne, że ludzie w spektrum autyzmu w większości nie pracują, bo nie są zdolni do pracy. To otoczenie często nie jest zdolne do przyjęcia tych osób w swoje grono, zrozumienia bez wykluczenia i uprzedzeń.
I to tyczy się nie tylko ludzi z autyzmem. To się tyczy wszystkich narażonych na wykluczenie, czyli byłych więźniów, osób chorych psychicznie, odmiennej orientacji, podchodzeniu czy chorych na cokolwiek. Po prostu w społecznym ujęciu "normalności" nie ma miejsca dla wymienionych grup, które są w mniejszości i które niosą ze sobą bardzo trudne doświadczenia. Jednak wcale nie musi tak być, jeśli tylko świadomość będzie coraz większa, a społeczeństwo będzie gotowe na to by się otworzyć i zrozumieć też coś więcej, niż tylko własną perspektywę.

🚨Odnośnie przyjęcia osób w spektrum i dostosowania się do ich potrzeb, dobrą robotę robi muzeum sztuki nowoczesnej, które po raz kolejny otwiera się na osoby w spektrum, zapraszając na kolejne wydarzenie 10 maja w Warszawie, na które serdecznie też ją Was zapraszam.

Szczegóły w komentarzu pod postem.⬇️⬇️⬇️

Jeśli omawiany temat dotyczy ciebie, wpadaj do naszej grupki, jeśli jeszcze Cię w niej nie ma:
Neuroatypowi - wymiana doświadczeń, porady i wsparcie.
🌟Udostępnij ten wpis - niech z okazji miesiąca świadomości o spektrum autyzmu, dotrze on do jak największej ilości osób, szczególnie pracodawców. 🌟

***
Jeśli uważasz, że robię dobrą robotę, będzie mi bardzo miło, jeśli ją wesprzesz symbolicznym zakupem w mojej, wirtualnej kawiarni - dzięki temu zwyczajnie mniej dopłacam do tej działalności ze swoich ;)
https://buycoffee.to/neuroatypowa

Dziewczynki i kobiety w spektrum.
14/04/2023

Dziewczynki i kobiety w spektrum.

Być może mamy w swoim otoczeniu dziewczynkę w spektrum, ale nawet nie przyszło nam to do głowy. Bo dziewczynki w spektrum, chcąc dopasować się do oczekiwań otoczenia, bardzo często umiejętnie maskują swoje trudności. Czy są „grzeczne”? Czy są „lubiane”? Czy mają same szóstki...

07/04/2023
Kolejny mit, to dziecko nie komunikujące się werbalnie, nie potrafii się komunikować.  Bzdura! Oto jak mnie woła Bartosz...
05/04/2023

Kolejny mit, to dziecko nie komunikujące się werbalnie, nie potrafii się komunikować. Bzdura! Oto jak mnie woła Bartosz ze swojego domu 😍🤩

Adres

Wroclaw

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 13:00 - 19:00
Wtorek 13:00 - 19:00
Środa 13:00 - 19:00
Czwartek 13:00 - 19:00
Piątek 13:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Miejsce Rozwoju Dziecka Gniazdko umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Miejsce Rozwoju Dziecka Gniazdko:

Udostępnij