27/08/2026
37 powodów. 37 lat. 🤍
Zainspirowana prezentem od przyjaciółki — 37 powodów, dla których ktoś mnie kocha.
Pomyślałam, że w dniu swoich 37. urodzin spróbuję znaleźć też 37 powodów, dla których ja sama mogę patrzeć na siebie z miłością.
Bo przez te 37 lat wydarzyło się naprawdę dużo.
Były chwile dobre, złe, trudne, straszne i takie, których nie zamieniłabym na nic na świecie.
Był ból. Choroba. Operacje. Strach. Rozczarowania. Pożegnania i momenty, kiedy trzeba było zaczynać od nowa.
Ale była też miłość. ❤️
Przyjaźń.
Rodzina.
Ludzie, którzy zostali.
Psy, które potrafią naprawić najgorszy dzień. 🌭
Praca, która ma dla mnie znaczenie.
Dzieci, które pojawiły się w moim życiu i zmieniły sposób, w jaki patrzę na świat.
I marzenia, których — na szczęście — nadal mam zdecydowanie za dużo.
Przez 37 lat nauczyłam się wiele o chorobie. O relacjach. O ludziach. O własnych granicach. O tym, że nie na wszystko mam wpływ.
Ale chyba najwięcej nauczyłam się o sobie.
Że jestem silna, choć nie zawsze muszę taka być.
Że mogę się bać i mimo tego iść dalej.
Że mogę zmieniać zdanie, zaczynać od początku, prosić o pomoc, śmiać się z własnego chaosu i nadal mieć wielkie plany.
I że nie muszę kochać każdej swojej wersji z przeszłości.
Wystarczy, że dzisiaj potrafię spojrzeć na każdą z nich trochę łagodniej.
37 lat.
37 powodów.
I chyba po raz pierwszy jednym z nich jestem po prostu ja. 🤍
#37