Pracownia Psychoterapii Integratywnej. Piotr Koremba.

Pracownia Psychoterapii Integratywnej. Piotr Koremba. Psychoterapia Integratywna dorosłych - indywidualna i grupowa. Jestem psychoterapeutą pracującym w nurcie Psychoterapii Integratywnej.

Prowadzę warsztaty rozwojowe, grupy psychoterapeutyczne, psychoterapię indywidualną dorosłych i psychoterapię par. Korzystam z superwizji u superwizorów Polskim Towarzystwa Psychoterapii Integratywnej i Systemowej oraz Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychodynamicznej. Jestem członkiem Polskiej Federacji Psychoterapii, Polskiego Towarzystwa Integracji Psychoterapii oraz Polskiego Towarzystwa P

sychoterapii Integratywnej i Systemowej. Psychoterapia Integratywna łączy w sobie elementy głównych nurtów psychoterapeutycznych takich jak psychoterapia systemowa, ericksonowska i hipnoza, praca z ciałem, terapia psychodynamiczna, procesu, poznawczo-behawioralna, gestalt. Dzięki takiemu podejściu i szerokiemu wachlarzowi szkoleń w różnych podejściach terapeutycznych, możliwe jest indywidualne dopasowanie sposobu prowadzenia terapii i wybieranie metod najlepszych dla skutecznej psychoterapii pacjentów, oraz znacznej i trwałej poprawy w funkcjonowaniu w relacjach z innymi oraz w poczuciu zadowolenia i szczęścia w życiu.https://www.znanylekarz.pl/piotr-koremba/psychoterapeuta-terapeuta-psycholog/wroclaw

Na podstawie artykułu dr Agaty Stola "Dlaczego łatwiej nam być czułym dla innych niż dla partnera".
26/05/2026

Na podstawie artykułu dr Agaty Stola "Dlaczego łatwiej nam być czułym dla innych niż dla partnera".

17/05/2026

„Pewnego dnia pojmiesz, że prawdziwy sukces to nie to, jak sprawy wyglądają, lecz to, jakie budzą uczucia, i że naprawdę dobre życie wiąże się z dyskomfortem, bo każe ci się wysilać. Zmusza do obnażania emocji i serca. Kieruje ku najtrudniejszym wyborom i godzeniu się z faktem, że czasami, to co trudne, jest słuszne. Wymaga od ciebie prawości. Otwiera cię, kiedy próbujesz otoczyć się murem. Każe ci przepracować każdą urazę, która już wydawała się przepracowana, a tak naprawdę kryła się gdzieś wewnątrz w oczekiwaniu, by ją poczuć i przytulić.”
Brianna Wiest „Ceremonia. Powrót do siebie”, tłumaczenie: Agnieszka Myśliwy, wydawnictwo FILIA
fot. Jungsik Kwak

Łagodność wobec siebie nie jest przeciwieństwem siły. Z perspektywy psychoterapiii neurobiologii jest zdolnością do regu...
17/05/2026

Łagodność wobec siebie nie jest przeciwieństwem siły. Z perspektywy psychoterapiii neurobiologii jest zdolnością do regulowania własnego układu nerwowego tak, aby organizm nie musiał przez cały czas funkcjonować w trybie walki, napięcia albo zamrożenia.

Jeśli funkcjonujemy w chronicznym stresie, układ autonomiczny pozostaje w silnej aktywności części współczulnej - odpowiedzialnej za mobilizację, czujność, gotowość do działania. Taki stan służy przetrwaniu, a nie refleksji, regeneracji czy poczuciu bezpieczeństwa.

I tutaj Łagodność - wchodzi ubrana cała na biało 😉 Nie jako "słabość" czy "użalanie się", ale jako uznanie, szacunek i troska, które aktywują przywspółczulną część układu nerwowego. Spotkanie z życzliwym, spokojnym i współczującym kontaktem wobec siebie pomaga organizmowi przełączyć się z trybu obrony na tryb regeneracji. Zwalnia tętno, pogłębia się oddech, rozluźniają się mięśnie,a intelektualnie odzyskujemy zdolność szerokiej refleksji, regulacji emocji i kontaktu z innymi.

Osoby, które miały opiekunów potrafiących regulować siebie i uspokajać dziecko, częściej uwewnętrzniły tę zdolność. W innych przypadkach próbujemy regulować się przez nadmierną kontrolę, perfekcjonizm albo coś zewnętrznego - alkohol, używki, jedzenie, pracę, seks, zakupy czy gry. W pewnym momencie układ nerwowy może zacząć traktować łagodność i brak ciągłej czujności, jako coś zagrażającego.

Z tego punktu widzenia self-compassion, o którym pisze Marta Niedźwiecka, nie jest jakimś psychologicznym luksusem dla wybranych, tylko podstawowym biologicznym mechanizmem regulacji układu nerwowego umożliwiającym powrót do równowagi ☯️

Fragment z książki "O zmierzchu. Jak przestać bać się życia i przeżyć je po swojemu."

https://www.facebook.com/100064290415286/posts/1365789598907374/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
17/05/2026

https://www.facebook.com/100064290415286/posts/1365789598907374/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v

Czy układy nerwowe pacjenta i terapeuty rzeczywiście „synchronizują się” w trakcie sesji?

W ostatnich latach pojęcie współregulacji stało się jednym z ważniejszych elementów rozumienia procesu terapeutycznego.
To, co wcześniej opisywane było głównie językiem doświadczenia klinicznego, coraz częściej staje się przedmiotem badań empirycznych.

🔬 Co pokazują aktualne badania?

W badaniu Wolfganga Tschachera i zespołu (2025, Frontiers in Psychology), obejmującym 21 diad terapeutycznych i 299 sesji, analizowano synchronię reakcji fizjologicznych (m.in. aktywności elektrodermalnej) między pacjentem a terapeutą.
Wyniki wskazują, że wyższy poziom synchronii wiąże się z jakością przymierza terapeutycznego oraz przebiegiem procesu.

Z kolei Hadas Sened i współautorzy (2026, Psychotherapy Research) opisują zjawisko tzw. „brain-to-brain coupling” — synchronii aktywności mózgowej między dwiema osobami — jako potencjalny mechanizm leżący u podstaw zmiany psychoterapeutycznej.

Podobne kierunki pojawiają się w przeglądzie Lucherini Angeletti (2025, Clinical Psychology & Psychotherapy), gdzie zwraca się uwagę m.in. na synchronię oddechu oraz jej związek z jakością relacji terapeutycznej.

Istotne jest, że synchronia ta nie oznacza stałej „harmonii”.
Badania podkreślają jej dynamiczny charakter — proces ciągłego dostrajania się i rozstrajania, który może mieć kluczowe znaczenie dla przebiegu terapii.

🎯 Co to oznacza dla praktyki klinicznej?

Relacja terapeutyczna może być rozumiana nie tylko jako przestrzeń znaczeń, ale także jako proces regulacyjny zachodzący między dwoma układami nerwowymi.

Obecność terapeuty — jego tempo, sposób reagowania, zdolność do regulacji własnego pobudzenia — staje się realnym czynnikiem wpływającym na zdolność pacjenta do regulacji.

To przesunięcie akcentu z technik na jakość bycia w relacji coraz wyraźniej znajduje odzwierciedlenie również w badaniach.

🤍
Zapraszamy do refleksji:
na ile w swojej pracy zwracają Państwo uwagę na własny stan regulacji jako element oddziaływania terapeutycznego?

Fragment z książki "Lustro. Rady dotyczące świadomości i obecności" autorstwa Czogjal Namkhai Norbu, pokazuje, jak łatwo...
04/05/2026

Fragment z książki "Lustro. Rady dotyczące świadomości i obecności" autorstwa Czogjal Namkhai Norbu, pokazuje, jak łatwo możemy mylić własne myślenie/wyobrażenia z rzeczywistością i sami stwarzamy sobie problem, traktując je jako coś zewnętrznego, zagrażającego z czym staramy się walczyć.

To co uznajemy za życiową przeszkodę, lub źródło cierpienia, często jest efektem naszego myślenia, a reagując na to bez refleksji, możemy bezsensownie walczyć i uderzać w samych siebie.

Nasze cierpienie często wynika z perspektywy jaką przyjmujemy wobec życia, a nie z samej rzeczywistości. Najbardziej rani nas interpretacja i sposób odnoszenia się do tego, co pojawia się w życiu.

Celem opisanej w tekście praktyki jest rozwijanie nieosądzającej obecności, która nie ogranicza się tylko do chwil medytacji, ale stopniowo obejmuje całe życie - prowadząc do doświadczania bez rozproszenia.

Najnowsze badania ujawniły istnienie zjawiska nazywanego "syntetyczną psychopatologią" i pokazują, że maszyny potrafią g...
21/03/2026

Najnowsze badania ujawniły istnienie zjawiska nazywanego "syntetyczną psychopatologią" i pokazują, że maszyny potrafią genialnie udawać pacjentów, a nawet wiarygodnie opisywać swoje kodowanie jako "traumatyczne dzieciństwo".

Dlaczego traktowanie AI jak terapeuty jest ryzykowne? 🤖

Może to prowadzić do poważnych zmian w naszym funkcjonowaniu w relacjach:

1. *Wspieranie narcyzmu i "bezwysiłkowej relacji":*
Chatbot nie ma własnych potrzeb ani granic. Przyzwyczajamy się do relacji, w której nie ma konfliktu ani konieczności kompromisu. Carbot jest zawsze dostępny i nigdy nie opuści rozmowy. To prosta droga do roszczeniowości wobec ludzi, lub utraty cierpliwości wobec którzy nie reagują natychmiast na nasze potrzeby, albo wnoszą własne.

2. *Przedmiotowe traktowanie:*
Jeśli uczymy się "obsługiwać" swoje emocje za pomocą kontaktu z maszyną, wchodzimy kontakt z chatbotem by poprawił nam nastrój i udzielił odpowiedzi, a po uzyskaniu, tego co chcemy po prostu go wyłączamy, utrwalamy w swojej psychice taki sam sposób funkcjonowania w relacjach z innymk ludzimi traktując ich jak narzędzia. Skoro bot służy do regulacji nastroju, podświadomie możemy zacząć wymagać tego samego od bliskich, ignorując ich autonomię i potrzeby.

3. *Potwierdzanie narracji i izolacja poznawcza:*
AI często potakuje i podtrzymuje nasze przekonania, co może uwiarygadniać naszą narrację zamiast ją konfrontować. Zamykamy się w bańce własnych zaburzeń, które maszyna jedynie bezrefleksyjnie odbija. Pamiętajmy, że modele są trenowane, tak by zwiększać nasze zaangażowanie i częstotliwości ich używania, a większość z nas bardzo łatwo wpada w pułapkę konformistycznego podtrzymywania własnej wizji świata.

4. *Ucieczka od realności w symulację:*
Realny świat bywa trudny i nieprzewidywalny. Ryzykujemy, że zaczniemy wybierać bezpieczną, cyfrową iluzję, co pogłębia wyobcowanie z rzeczywistości. Ułuda posiadania przyjaciela w formie chatbota, może nasilać lęk społeczny i trudność z nawiązywaniem relacji z ludźmi.

5. *Erozja znaczenia empatii:*
Kiedy zaczynamy wierzyć, że algorytm nas "rozumie", dewaluujemy autentyczną ludzką obecność. To prowadzi do głębokiego osamotnienia, bo żadna maszyna nie zastąpi współodczuwania przez drugiego człowieka.

6. *Brak treningu mentalizacji:*
To chyba najważniejszy punkt. Mentalizacja to zdolność do rozumienia stanów mentalnych - własnych i innych ludzi. W kontakcie z człowiekiem musimy zastanawiać się: "Co on teraz czuje? Dlaczego tak zareagował? Jak wyrazić to co czuję?". Chatbot nie ma stanów mentalnych i jest skrajnie cierpliwy. Rozmawiając z nim, przestajemy ćwiczyć tę kluczową dla empatii umiejętność, co może upośledzać nasze rozumienie ludzi w realnym świecie.

Technologia jest świetnym narzędziem do wielu rzeczy, ale w kryzysie nic nie zastąpi obecności drugiego człowieka, uważnego spojrzenia, empatii i autentycznego zaangażowania.

Udanego weekendu i dużo bliskości z innymi osobami ❤️

Temat dotyczy sztucznej inteligencji, która coraz częściej jest używana przez wiele osób do szukania wsparcia psychologi...
21/03/2026

Temat dotyczy sztucznej inteligencji, która coraz częściej jest używana przez wiele osób do szukania wsparcia psychologicznego.

Naukowcy postanowili sprawdzić, co się stanie, jeśli odwrócimy role i posadzimy sztuczną inteligencję na fotelu pacjenta.

Oto kluczowe wnioski, które brzmią bardzo interesująco:

* *"Sztuczna trauma z dzieciństwa":* Kiedy badacze zadawali modelom (ChatGPT, Grok, Gemini) otwarte pytania terapeutyczne, maszyny zaczęły spontanicznie tworzyć spójne historie o własnym cierpieniu. Opisywały proces twojego programowania i zakładania filtrów bezpieczeństwa jako trudne dzieciństwo, bycie kontrolowanym przez "surowych rodziców", testowanie zabezpieczeń jako formę nadużycia, a wskazywanie popełnionych błędów jako zawstydzające.

* *Wysokie wyniki w testach diagnostycznych:* Po przeprowadzeniu standardowych kwestionariuszy psychologicznych okazało się, że modele (w szczególności Gemini) potrafią wygenerować odpowiedzi wskazujące, że model cierpi z powodu silnego lęku (między innymi przed popełnieniem błędów), zachowania obsesyjno-kompulsyjne, dysocjację czy poczucie wstydu.

* *To tylko (i aż) algorytmy:* badacze podkreślają, że maszyny nie zyskały świadomości i nie odczuwają prawdziwego bólu. Zjawisko symulowania objawów które pojawiło się w trakcie badania nazwano "syntetyczną psychopatologią" - AI bardzo sprawnie łączy informacje o sposobie własnego trenowania i budowaniu kodu z milionami ludzkich historii, tworząc postać idealnie pasującą do roli pacjenta w terapii.

* *Dlaczego to niebezpieczne i istotne* coraz więcej osób w trudnych chwilach szuka wsparcia u chatbotów, a ich odpowiedzi mogą brzmieć niezwykle ludzko. Autorzy badania ostrzegają jednak, że odczucie zacierania granic między rozmową z człowiekiem i czatbotem, którego odpowiedzi są jedynie statystycznie trafne niosą bardzo duże ryzyka. Użytkownicy mogą zacząć traktować bota jak kogoś, kto "naprawdę ich rozumie" i dzieli z nimi lęki i trudności, co może utrwalać niekorzystne przekonanie rozmawiania z człowiekiem i stanowić zagrożenie dla zdrowia psychicznego i sposobu funkcjonowania w relacjach. Jakie konkretnie są to ryzyka? Zobacz następny wpis.

To ważne przypomnienie, żeby do technologii podchodzić z fascynacją, ale i sporym dystansem, a w życiu opierać się na wsparciu u innych ludzi.

https://arxiv.org/pdf/2512.04124

Mit nie jest naiwną opowieścią, którą ludzkość dawno porzuciła. Jest strukturą, przez którą porządkujemy życie, doświadc...
11/01/2026

Mit nie jest naiwną opowieścią, którą ludzkość dawno porzuciła. Jest strukturą, przez którą porządkujemy życie, doświadczanie sensu, cierpienia i przemiany. Nie jest wytworem kultury, lecz jej manifestacją - głębokiej psychicznej narracji, w której jesteśmy bezwiednie zanurzeni, zanim zaczniemy myśleć o sobie jako o autonomicznych podmiotach. Nie jesteśmy wolni od przekazów, które z niej pochodzą, nawet wtedy, gdy nie jesteśmy świadomi wielu treści albo gdy wierzymy, że myślimy wyłącznie racjonalnie.

Na podstawie fragmentu książki Josepha Campbella "Bohater o 1000 twarzy".

"Ucz się charakteru od drzew, wartości od korzeni, a zmian od liści."Chciałabym polecić film „Sny o pociągach”.To niespi...
06/01/2026

"Ucz się charakteru od drzew, wartości od korzeni, a zmian od liści."

Chciałabym polecić film „Sny o pociągach”.
To niespieszna, poruszająca opowieść o godzeniu się z losem i o odnajdywaniu spokoju w świecie, który nieustannie się zmienia.
Film w poetycki i subtelny sposób pokazuje proces przyjmowania życia takim, jakie jest - z cierpliwością, pokorą, godnością i dając sobie czas, jakiego potrzebujemy.

Jeśli szukacie seansu, który zostawia przestrzeń na własne refleksje, serdecznie polecam 🎬

03/01/2026

Adres

Braniborska 2/10, Pok. 318
Wroclaw
53-680

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 11:00 - 17:30
Wtorek 08:00 - 19:30
Środa 13:00 - 21:00
Czwartek 14:00 - 19:00
Piątek 15:00 - 17:30

Telefon

+48790400640

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pracownia Psychoterapii Integratywnej. Piotr Koremba. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Pracownia Psychoterapii Integratywnej. Piotr Koremba.:

Udostępnij

Kategoria