TwojeZdrowie.pl

TwojeZdrowie.pl Strona dotyczy praktycznych porad z zakresu zdrowia

04/04/2023
31/08/2022

Zdrowe odżywianie, czyli jakie?

Witam serdecznie w środę,

załóżmy, że ktoś chce się zdrowo odżywiać. Chce podnieść jakość oraz prozdrowotność swojej diety.

Jakie cechy powinien spełniać jego jadłospis, dieta? O tym dziś.

A teraz spójrzmy na:

Cechy zdrowego odżywiania się
Otóż chcąc zadbać o prozdrowotność swojej diety, odżywiania się, warto postarać się o poniższe cechy.

☑ 1. Jadłospis musi dostarczać dzienne zalecane spożycie, jak chodzi o witaminy i składniki mineralne. Nie oznacza to, że zalecane spożycie (RDA) wystarczy. W stanach choroby zapotrzebowanie się istotnie zwiększa chociażby na cynk, witaminę C i wiele innych. Ale zalecane ilości w diecie pozwalają uniknąć skutków niedoborów.

☑ 2. Jadłospis warto komponować z posiłków gęstych odżywczo, czyli żeby było w nim dużo składników. Unikamy pustych kalorii, czyli składników dostarczających sporo energii, a mało wartości.

☑ 3. Ważne jest łączenie produktów spożywczych. Czyli łączymy je w określonym celu, a nie z przypadku. Na przykład łączymy orzechy, pestki, nasiona i inne źródła tłuszczów z produktami zawierającymi węglowodany, by ograniczyć skok stężenia glukozy we krwi.

☑ 4. Poza postem lub głodówką (jeśli się na nie decydujemy), jadłospis nie powinien powodować głodu. Istnieje nawet coś takiego jak paradoks głodu (tycie wynikające z głodu). Czyli jemy mało, aż burczy w brzuchy, jednak mimo to tkanki tłuszczowej przybywa. A to dlatego, że ciągły głód zaburza gospodarkę hormonalną, skutkuje zaburzeniem metabolizmu itp. Wprowadza się w tryb przetrwania: gdy brakuje mu jedzenia, wtedy robi zapas energii w postaci tkanki tłuszczowej.

☑ 5. W skali tygodnia, w menu powinno być 30 lub więcej roślinnych produktów. Różnorodność na talerzu wspiera bowiem mikrobiom – mikroflorę jelitową. A ściślej, rośnie liczebność korzystnych bakterii i maleje liczebność tych szkodliwych. Organizm lubi różnorodność.

☑ 6. Z drugiej strony, jadłospis nie może mieć zbyt wielu produktów, tym bardziej wyszukanych, aby nie było kłopotu z ich dostępnością. Inaczej się odechce zdrowej diety.

☑ 7. Jadłospis powinien być przeciwzapalny. Codziennie do organizmu dostaje się nadmiar wolnych rodników i czynników prozapalnych, co skutkuje stresem oksydacyjnym. Zakłóca on działanie organizmu i niszczy zdrowie. Dlatego dieta powinna być przeciwzapalna.

☑ 8. Zdrowe odżywianie się nie może być pracą na pełen etat. Dieta musi być zachęcająca, bo konsekwencja to klucz. Smaki powinny być ucztą dla kubków smakowych. Składniki łatwo dostępne w spożywczakach. Potrawy nie mogą wymagać umiejętności Magdy Gessler, ani też nie mogą wymagać spędzania godzin w kuchni. To sprawi, że będzie konsekwencja i w efekcie rezultaty.

☑ 9. Ważne są techniki kulinarne do sporządzania posiłków. Lepiej, aby przeważało gotowanie, duszenie, pieczenie w folii, a od czasu do czasu grillowanie i łagodne obsmażanie. Dzięki temu powstanie najmniej szkodliwych związków.

☑ 10. W każdym lub prawie każdym posiłku powinno znajdować się jakieś warzywo lub owoc, choć częściej warzywo. Są one zasobnym źródłem potasu, którego tak wielu osobom brakuje.

☑ 11. Ogromnie ważne jest dobre zbilansowanie białka. Białko to budulec chociażby komórek odpornościowych. To dzięki niemu w organizmie zachodzą procesy naprawcze (homeostaza – powrót do normy, do stanu zdrowia). Gdy brakuje białka, zdrowienie zwalnia.

Oczywiście jest wiele
innych i nieco mniej istotnych, ale wciąż ważnych cech jadłospisu prozdrowotnego. Te są jednak najważniejsze.

Z innych dodałabym wpływ składników diety na ekspresję genów. Tu chodzi o to, że różne cząsteczki w jedzeniu mogą przyłączać się do receptorów w komórkach i wpływać na geny odpowiadające za podatność na choroby. Czyli albo zwiększamy podatność na różne choroby, albo ją zmniejszamy. Zależnie, co jemy na co dzień.

01/08/2022

Warto ją włączyć do diety, bo…

Witam serdecznie,

Zdrowa herbatka na wsparcie trawienia i ogólne wzmocnienie organizmu.

Chodzi o herbatkę z hibiskusa.

Podpowiem Państwu, dlaczego warto ją włączyć do dietetycznego arsenału na ochronę zdrowia.

Hibiskus stosuje się
w przemyśle spożywczym do produkcji herbatek ziołowych, wina, dżemów, galaretek, lodów, czekoladek, aromatów.

Jakie rzeczywiste właściwości dla zdrowia posiada ta roślina i przygotowana z niej herbatka.

Zobaczmy więc…

Jak pomaga hibiskus?
Oto, na jakie korzyści możemy liczyć.

▸ Obniża ciśnienie krwi – metaanaliza potwierdziła, że 2 łyżki suszonych kwiatów lub 3 torebki herbaty dziennie po 3 g każda pomaga osobom cierpiącym na nadciśnienie tętnicze.

▸ Zwiększa wchłanianie B12 – jest to ciekawy i dobry efekt, bo osoby starsze mają obniżone wchłanianie tej witaminy.

▸ Poprawia glikemię – pomaga utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi. Dowiedziono tego w niedawnej, bo z roku 2020 analizie badań naukowych. Wobec tego, herbatkę z hibiskusa powinny pić osoby z wysokim poziomem cukru.

▸ Wspiera układ moczowy – przykładowo, wodne wyciągi w postaci herbatki zakwaszają mocz, co jest dobre, gdyż dzięki temu maleje ryzyko infekcji układu moczowego

▸ Pobudza czynność układu trawiennego – pobudza procesy trawienne, usprawnia perystaltykę, a wodne wyciągi wypijane na czczo, czyli właśnie w postaci herbatki, pomagają hamować rozwój drożdżaków w układzie pokarmowym.

Oprócz tego, herbatka z hibiskusa bez cukru pomaga dbać o zdrowie uzębienia, bo hamuje rozwój bakterii próchnicotwórczych.

Ponadto herbatka z hibiskusa wspiera zdrowie wątroby i może też obniżać poziom kwasu moczowego. Wzmacnia ogólnie.

Jak zrobić herbatkę?
W zielarskim musimy zaopatrzyć się w susz z kwiatów hibiskusa, żeby przygotować smaczną i zdrową herbatkę ziołową.

Wystarczy zalać 2-3 gramy suszu wodą o temperaturze 90-95°C i parzyć go pod przykryciem przez 10 minut.

Kwiaty hibiskusa można zalać również zimną wodą, ale wówczas należy odczekać nawet kilka godzin, zanim związki w nim zawarte zostaną odpowiednio wyekstrahowane.

Wysoka temperatura jest jednak pewniejszym sposobem na to, by wyekstrahować z surowca roślinnego to, co w nim cenne.

Dla podkreślenia aromatu można dodać trochę soku z limonki.

Po samej herbatce nie można oczekiwać cudów. Ale nie o to chodzi.

Chodzi o efekt skumulowany naszych wysiłków. Ziarnko do ziarnka.

28/07/2022

Obok wielu właściwości, pomagają one wygonić pasożyty jelitowe.

Witam serdecznie,

o ile nie musimy być na diecie lekkiej, to znaczy lekkostrawnej, to jedzenie pestek i nasion uważam za podstawę zdrowej diety.

Zwłaszcza pestek dyni.

Pestki dyni oraz otrzymywany z nich olej są szczególnie istotne ze względu na wartość żywieniową.

Dziś podpowiem Państwu, dlaczego warto je spożywać.

Ile dziennie jeść?
Najpierw warto wiedzieć, że dla korzyści zdrowotnych, wystarczy około 15 gramów pestek dyni dziennie.

Właściwie, to nawet dość sporo, a korzyści zdrowotne będziemy już mieli nawet z 10 gramów dziennie, czyli około łyżki pestek.

W dalszej części podpowiem, jak najlepiej je spożyć.

Co cennego zawierają?
Po pierwsze, zdrowy tłuszcz. Jednonienasycone kwasy tłuszczowe i wielonienasycone, wśród których dominuje kwas linolowy.

Trzymając się porcji 15 gramów, to jedząc tyle pestek dyni, to nasz organizm otrzymuje: 80 mg magnezu, 120 mg potasu, 1,1 mg cynku, 1,2 mg żelaza niehemowego i 4,5 g białka.

Magnezu jest ogrom. Mało który inny produkt może poszczycić się tym, że w jednej porcji dostarczy tyle tego składnika.

Dodatkowo pestki dyni dostarczają też manganu. Zapewnienia on właściwe krzepnięcie krwi, zdrowe kości i ochronę komórek. Garść, czyli 15 g, pokrywa w połowie zapotrzebowanie na mangan.

Te składniki, razem z całym mnóstwem prozdrowotnych kwasów tłuszczowych, czynią pestki dyni naprawdę zdrowym dodatkiem.

Jakie korzyści dają?
Chronią układ sercowo-naczyniowy i zmniejszają ryzyko chorób z nim związanych. Chronią prostatę u mężczyzn, a przy rozroście, są pomocne w jego łagodzeniu. Do tego poprawiają płodność, potrafią wzmocnić odporność i działają przeciwnowotworowo. Wspomogą też utrzymanie prawidłowego cukru we krwi.

Co ciekawe mają właściwości przeciwrobacze. Jest to potwierdzone w badaniach z udziałem zwierząt. Można założyć, że u ludzi również jedzenie pestek dyni może tak działać, czyli pestki dyni mogą pomóc wygonić niechciane pasożyty. Naukowcy wskazują, że pestki dyni mogą być naturalną i bezpieczną metodą w walce z pasożytami.

Jak jeść pestki dyni?
Po pierwsze, można je jeść jako przekąskę, gdy mamy ochotę sobie coś pochrupać, pogryźć. Pamiętajmy, by je dobrze pogryźć.

Po drugie, tak ja często jem pestki dyni, można je dodawać do zup typu krem.

Po trzecie, można je dodać do ciasteczek owsianych własnej roboty, czyli do zrobienia zdrowej słodkiej przekąski.

Po czwarte możemy zrobić z pestek dyni „mleko dyniowe”, czyli zdrowy napój.

Jak zrobić mleko dyniowe?
1. Przez co najmniej 6 godzin namoczyć pestki dyni w wodzie.

2. Pestki odcedzić, opłukać i umieścić w blenderze z wybranym pod siebie napojem roślinnym, na przykład migdałowym.

3. Dla smaku dodać odrobinę miodu, wanilii, cynamonu lub innych jeszcze przypraw. Tu poleciłbym łyżeczkę kakao.

4. Całość zmiksować do uzyskania gładkiej konsystencji.

Nie odcedzamy napoju od zmiksowanych pestek! W tym sens, aby wypić taki napój w całości. Dzięki temu łatwo dostarczymy pestki i uzyskamy płynące z nich korzyści.

Napoju możemy narobić na 2 dni. Pół szklanki pestek dyni na około trzy szklanki napoju roślinnego. Zapas przechowujemy w lodówce i wypijamy w ciągu dwóch dni.

27/07/2022

☝ Przeziębienie wiosną i latem – skąd się bierze? Zaskakująca przyczyna.

Witam serdecznie,

być zdrowym, to znać przyczyny chorowania i ich unikać.

Dziś mam dla Państwa ciekawy temat: jak nie chorować na wiosnę albo lato – aby nas nie rozkładało.

Otóż zacznę od tego, że gdy często zażywamy kąpiele słoneczne – dużo przebywamy na słońcu – narażamy swój organizm się na dużą dawkę promieniowania ultrafioletowego.

A promienie słoneczne
powodują głębokie zmiany w organizmie człowieka.

Oczywiście, mają one wiele zalet i potrzebujemy ich.

Jednak z drugiej strony, nagłe zderzenie organizmu człowieka ze słońcem w dużych ilościach po okresie jesienno-zimowym czasowo potrafi osłabić naszą odporność.

I to na tyle istotnie, że nas rozkłada, łapie przeziębienie.

Nazywa się to immunosupresją wywołaną promieniami UV, czyli zaburzoną odpowiedzią immunologiczną organizmu. Dotyczy ona najpierw skóry, a następnie całego organizmu, ogólnoustrojowo.

Mogli Państwo słyszeć, że
promienie słoneczne chronią nas przed niektórymi chorobami autoimmunologicznymi, czyli które wynikają z tego, że nasz układ odpornościowy jest nadreaktywny – pracuje nadto agresywnie, aż atakuje własne zdrowe komórki.

I właśnie przez to, że duża ilość kąpieli słonecznych hamuje układ odpornościowy, to sprzyja ochronie przed autoimmunologią.

Chciałabym, aby zapamiętali Państwo, że nagła duża ilość promieni słonecznych po okresie jesienno-zimowym prawdopodobnie osłabi nam czasowo odporność i rzeczywiście może nas rozłożyć.

Szczególnie jeśli brakuje nam składników regulujących odporność, takich jak cynk, magnez, witamina D i A, albo gdy mamy zbyt mało w diecie przeciwutleniaczy w postaci polifenoli.

Dlatego na wiosnę i lato
trzeba mieć przygotowany organizm, dbać o składniki wpływające na naszą odporność.

Dzięki temu nagłe zderzenie z dużą ilością promieni słonecznych nie będzie dla organizmu aż tak obciążające i nie rozłoży nas.

Nawet pokusiłabym się o zdanie, że na wiosnę i lato dobrze jest dbać o swoją odporność tak jak na zimę.

Podałam przykład chorób autoimmunologicznych.

Podam jeszcze jeden. Wirus opryszczki. Często występuje on przy oparzeniach słonecznych. Nadmiar słońca osłabia odporność i wirus ma wolną rękę, replikuje się. Wynika to między innymi z osłabienia odpowiedzi układu odpornościowego.

Praktyczne wskazówki
Mam nadzieję, że wyjaśniłam niektórym z Państwa zagadkę, skąd bierze się to, że gdy przychodzą ciepłe dni, to nas rozkłada.

Z praktycznych wskazówek, miałabym dwie.

Po pierwsze, stopniowo przyzwyczajajmy się do promieni słońca, kąpieli słonecznych. Tak, żeby nie było naraz zderzenia się z dużą ilością słońca. W miarę nabierania opalenizny, możemy wydłużać czas na słońcu.

No i oczywiście nie dopuszczać do poparzeń słonecznych, bo one świadczą, że ostro przesadziliśmy ze słońcem.

Przykładowo 90 minut w południe latem na pełnym słońcu może prowadzić do osłabienia odpowiedzi komórek T na drobnoustroje chorobotwórcze, i to osłabienia istotnego, bo o kilkanaście, nawet do kilkudziesięciu procent.

26/07/2022

☝ Jedno z wartościowszych ziół. Pomoże na szare komórki.

Witam serdecznie,

w Polsce hodowany jako krzew ozdobny. Ma jednak zastosowanie w lecznictwie. Ziołolecznictwie.

Czyli rozmaryn.

Rozmaryn szczególnie warto stosować po 50-tce. Dlaczego?

W roku 2012, w czasopiśmie „Journal of Medicinal Food”, badacze opublikowali wartościowe badanie naukowe nad rozmarynem.

A wartościowe dlatego, że
to kliniczne badanie randomizowane z zastosowaniem podwójnie ślepej próby.

Badania takie pozwalają wyciągnąć wiarygodne wnioski odnośnie do przedmiotu badania.

I oto co wywnioskowali badacze. Jednoznacznie dowiedziono, że rozmaryn poprawia pamięć, uwagę i ogólnie zdolności poznawcze.

A więc zatrzymuje młodość i sprawność naszego mózgu, co właśnie jest ważne w średnim i podeszłym wieku.

Zanim Państwu opowiem,
co przygotować z rozmarynu, by wspierał zdrowie mózgu, warto najpierw zaznaczyć jedną rzecz.

Otóż tradycyjne surowce roślinne i wyciągi z nich od dawna cieszą się dobrą opinią wśród naukowców w zakresie wspierania tego, aby nasz organizm zdrowo się starzał.

Dopiero stosunkowo od niedawna bada się zioła w zakresie wpływu na zdrowie i sprawność mózgu.

Otóż metaanalizy pokazują, że zioła są skuteczniejsze od placebo, czyli zwykłej kapsułki z cukrem lub innym neutralnym składnikiem i co najmniej równorzędne z terapiami konwencjonalnymi.

A to już jest naprawdę dobra wiadomość.

Pewien grecki lekarz, farmakolog i botanik, który żył i pracował w Rzymie w czasach cesarza Nerona, pisał o rozmarynie:

wzmacnia mózg, serce i żołądek; wyostrza rozum, przywraca utraconą pamięć, rozbudza umysł.

W dużej mierze potwierdzają to obecne badania naukowe.

Zobaczmy zatem…

Jak stosować rozmaryn
We wspomnianym badaniu wykorzystano proszek z suszonych liści rozmarynu. I taki surowiec jest najprostszy w stosowaniu.

Monografia Komisji E sugeruje spożywanie od 4 do 6 gramów liści suszonych rozmarynu. Wychodzi to około 3/4 do 1 i 1/4 łyżeczki.

Zatem…

Sposób 1: napar
Z takiej porcji najprościej zrobić napar. Przykładowo, jeśli chcemy zrobić ilość naparu do wypicia jednorazowo, to jedną łyżeczkę zalać jedną szklanką (250 ml) wrzątku i zostawić do zaparzenia przez 10 do 15 minut pod przykryciem. Odcedzić, pić.

Można też zrobić napar z 2 łyżeczek suszonych liści rozmarynu i otrzymany napar pić podzielony na dwie porcje, rano i wieczorem.

Do poprawy smaku można standardowo wykorzystać sok z cytryny oraz łyżeczkę miodu.

Sposób 2: przyprawa
Mówią, że pieczone mięso bez rozmarynu jest jak życie bez miłości.

Na pewno mocny, korzenny zapach rozmarynu sprawia, że nadaje się on do stosowania przyprawowego w kuchni.

Wzbogaca on nie tylko smak i zapach, lecz także prozdrowotność potraw. Przykładowo rozmaryn jest jednym z częściej stosowanych przeciwutleniaczy w środkach spożywczych, w tym piekarniczych, do zmniejszenia akrylamidu, który odbiera tętnicom wytrzymałość.

Zatem stosujmy przyprawy, w tym rozmaryn, na lewo i prawo, na przykład rozmaryn świetnie przyprawia ryby, dania ryżowe, jak też zupy i wszelkie dania jarskie.

Sposób 3: inhalacje z olejku
W randomizowanym badaniu z udziałem 140 zdrowych młodych dorosłych, wdychanie olejku rozmarynowego poprawiło poczucie czujności i funkcje poznawcze.

W innym badaniu aromat olejku rozmarynowego poprawił wyniki u studentów podczas egzaminów, zwiększając aktywność wymiatania wolnych rodników i obniżając poziom kortyzolu.

Słowem, olejek eteryczny z rozmarynu poprawia nastrój oraz nasze samopoczucie.

Można zatem również robić sobie inhalacje z tego olejku.

20/07/2022

Witam serdecznie.
Upały wróciły.

Aby uzupełnić straty wody i skutecznie się nawodnić, można przyrządzić izotonik – napój z elektrolitami.

Napiszę Państwu, jak zrobić domowy izotonik, który dobrze nawadnia bo warto wiedzieć, że jeśli jest gorąco i z potem tracimy bardzo dużo wody, wtedy napój izotoniczny – z elektrolitami – zdecydowanie warto pić.

Pamiętajmy, że pocenie się to mechanizm schładzania organizmu i utrzymywania prawidłowej ciepłoty ciała.

Pot, parując ze skóry, schładza organizm. Ale żeby ten mechanizm działał prawidłowo, należy uzupełniać elektrolity.

Zatem:

Oto jak zrobić nawadniający
napój, który jest smaczniejszy niż zwykła woda i doskonale gasi pragnienie. Należy połączyć te oto składniki:

▸ 500 ml wody,

▸ 500 ml soku pomarańczowego (źródło potasu),

▸ 1/5 do 1/4 łyżeczki soli (na przykład kłodawskiej).

Sok pomarańczowy, który jest źródłem potasu, można zmienić na jabłkowy, z tym że jabłkowy ma 2 razy mniej potasu jednak. A potas jest krytycznym elektrolitem, którego potrzeba sporo.

Państwa też zachęcam: gdy idziemy na dłuższy spacer i pot zrasza nasze ciało, warto zabierać ze sobą tego typu napój elektrolitowy.

Jeśli ktoś lubi, to można dodać również sok z połówki cytryny, aby podnieść walor smakowy i dostarczyć więcej cytrynianów.

Można też zmniejszyć ilość soku do 250 ml. Wtedy wody 750 ml i dokładamy łyżeczkę miodu. Chodzi o to, że aby napój elektrolitowy najlepiej nawadniał, powinien mieć około 4 gramy cukru na 100 ml. Gdy zmniejszamy ilość soku, zmniejszamy ilość cukru, stąd warto dodać łyżeczkę miodu. Poleciłabym tu gryczany.

Przy zdrowej diecie i bez nadmiernego pocenia się, nie trzeba pić wody z solą i martwić się o elektrolity w wypijanej wodzie (o ile nie pijemy wody zupełnie oczyszczonej ze składników mineralnych, na przykład z odwróconej osmozy). Ale kiedy uprawiamy aktywność ruchową w upały, to na pewno warto przejmować się zawartością elektrolitów i zamiast zwykłej wody, pić napój, który opisałam.

16/06/2022

Nie tylko pobudza soki trawienne, ale też pomaga przy infekcjach.

Witam serdecznie,

jest to bylina z rodziny Krzyżowych, ma gruby korzeń o silnym, ostrym i gryzącym smaku oraz zapachu, jest znakomitą przyprawą urozmaicającą smak potraw i poprawiającą ich strawność.

A mowa jest o chrzanie.

Dobry wybór do kanapek, sałatek i dań obiadowych w celu nadania im odpowiedniego smaku i aromatu.

Przypadek pacjentki
Chrzan zwłaszcza dobry jest do dań ciężkostrawnych. Pacjentka narzekała na dania ciężkostrawne, ale nie chciała z nich rezygnować, otrzymała zalecenia związane, aby przyprawiła swoje potrawy wybranymi roślinami, w tym chrzanem.

Pomogło. Wystarczyła „przyprawowa pomoc” i już układ trawienny, zaczął sobie radzić z potrawami, chociaż miał z nimi trudność.

Chrzan nadaje się do wspomagania trawienia mięsna, na przykład z grilla, który teraz coraz więcej osób robi.

Jako przyprawa działa przeciwreumatycznie i bakteriobójczo, jak i pobudza wydzielanie soków trawiennych. To właśnie soki są bardzo ważne w przypadku potraw ciężkostrawnych.

Przez takie działanie chrzan ułatwia przyswajanie pokarmów oraz poprawia przemianę materii.

Pomocny przy infekcjach
Dzięki temu, że niszczy on oporne bakterie, to warto go stosować w infekcjach: pokarmowych, układu moczowego i oddechowego.

W tym celu wystarczy 10 do 20 gramów, przy czym jednorazowo należy spożyć nie więcej niż 10 g.

Bierze się korzeń chrzanu, ściera na tarce i można spożywać.

Warto z niego robić syrop działający wykrztuśnie i odkażająco na górne drogi oddechowe, dlatego często stosuje się go przy kaszlu i zapaleniu oskrzeli.

Profesor Ożarowski, farmaceuta i nestor polskiego ziołolecznictwa, miał taki oto przepis na syrop:

Do 100 g utartego świeżego chrzanu dodać 1/2 szklanki przegotowanej chłodnej wody i pozostawić pod przykryciem na 30 min. Następnie wycisnąć sok przez płótno i dodać 100 g miodu, syropu lub słodzonego soku owocowego. Pić 3 razy dziennie po łyżce stołowej w kaszlu i nieżytach górnych dróg oddechowych. Dzieciom podawać po 1 łyżeczce do herbaty.

Warto wiedzieć, że
korzeń chrzanu, czyli surowiec leczniczy, najwartościowszy jest w stanie świeżym. Ale jeśli zaopatrzymy się w chrzan w słoikach, jest to również wartościowy surowiec, bo jest zakonserwowany.

Jak wybrać dobry chrzan
w słoiku? Dostępne są różne: chrzan tarty, śmietankowy, miodowy, delikatesowy, z jabłkiem, żurawinowy, luksusowy…

Biorąc pod uwagę składniki, które mogą znaleźć się w chrzanach, to najlepiej wybierać te produkty, które nie zawierają: konserwantów, substancji zagęszczających i stabilizujących, barwników, aromatów, regulatorów kwasowości. Jest sporo takich na rynku.

I zwracamy uwagę na dwa główne kryteria:

▸ zawartość chrzanu: najlepiej powyżej 60%;

▸ zawartość cukru: najlepiej nie więcej niż 10 g na 100 g.

Są też słoiki z chrzanem zawierające ponad 80% chrzanu.

Wśród najlepszych chrzanów znajdują się tylko chrzany tarte. Jeśli po takie sięgamy, jest większa szansa, że to będzie wyrób wysokowartościowy.

03/06/2022

Zapobiega uszkodzeniu nerek, wspiera zdrowie wątroby i inne właściwości.

Witam serdecznie,

jest tak wiele naturalnych sposobów wspierania zdrowia.

Picie pysznego kwasu buraczanego jest jednym z nich.

Czym jest kwas z buraków
Kwas buraczany, inaczej zakwas buraczany, to produkt płynny otrzymywany w wyniku kiszenia buraków.

Powstaje na drodze fermentacji z wykorzystaniem bakterii kwasu mlekowego.

Podczas wspomnianej fermentacji rozkłada się cukier obecny w burakach do kwasu mlekowego. Zakwas ma więc kwaskowy smak.

Co nam dostarcza?
Zakwas buraczany jest źródłem wielu związków bioaktywnych.

Warto wymienić przede wszystkim betaninę, która odpowiada za ciemnoczerwony kolor buraków.

Betanina ma wysoką aktywność przeciwutleniającą i neutralizuje skutecznie wolne rodniki, chroniąc przed stresem oksydacyjnym.

Zakwas zawiera także polifenole. Wśród nich samo dobro: kwas galusowy, chlorogenowy, kawowy, ferulowy, kwercetyna, kemferol, luteolina i mirycetyna.

Oprócz tego zakwas zawiera szczepy bakterii probiotycznych.

Zakres działania prozdrowotnego
zakwasu buraczanego jest szeroki:

▸ reguluje ciśnienie tętnicze krwi;

▸ poprawia zdrowie układu sercowo-naczyniowego;

▸ zapobiega wzrostowi homocysteiny;

▸ wspiera zdrowie naszej wątroby;

▸ zapobiega uszkodzeniom nerek;

▸ reguluje układ odpornościowy;

▸ łagodzi problemy żołądkowe, w tym zgagę;

A więc to jeden ze zdrowszych kiszonych produktów, jaki mogą i powinny spożywać zwłaszcza osoby w wieku powyżej 50 lat.

Jak zrobić zakwas
Składniki niezbędne do przygotowania zakwasu buraczanego:

☑ buraki (1 kg),

☑ woda przegotowana, ostudzona (1 l),

☑ sól kuchenna (1 łyżka),

☑ czosnek (4-5 ząbków),

☑ ziele angielskie (3-4 ziarenka),

☑ liść laurowy (1-2 sztuki),

☑ pieprz (5-6 ziarenek).

Sposób przygotowania zakwasu buraczanego:

1. Buraki umyć i obrać ze skórki lub wyszorować.

2. Obrane buraki pokroić w grubą kostkę lub plastry.

3. Czosnek obrać i zmiażdżyć.

4. Wlać wodę do garnka i posolić (sól musi się rozpuścić).

5. Wyparzyć słoik.

6. Na dnie słoika umieścić buraki wraz z przyprawami.

7. Zalać buraki osoloną wodą tak, aby pokryła warzywa.

8. Słoik zakręcić.

9. Naczynie odstawić w ciepłe miejsce na 5-7 dni.

10. Codziennie zaglądać do zakwasu. Sprawdzać poziom wody w słoiku. Jeśli buraki nie są całe przykryte wodą, uzupełnić wodę.

11. Po tygodniu kwas buraczany przecedzić przez sito do wyparzonego naczynia i szczelnie je zamknąć.

12. Gotowy zakwas najlepiej przechowywać w lodówce.

Popijać regularnie na zdrowie. Pół szklanki dziennie.

Po dwóch tygodniach robimy przerwę, potem znów możemy pić.

31/05/2022

Adres

Grabiszyńska
Wroclaw

Telefon

+48796565867

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy TwojeZdrowie.pl umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria