08/09/2026
Pierwsze rolki dostałam od taty z zagranicy ❤️- połamana ręka.
Gimnazjum — wybity ząb.
Studia — maraton zakończony na SOR-ze z odwodnieniem.
Mogłam uznać, że rolki nie są dla mnie.
A jednak właśnie wtedy narodziła się moja największa pasja.
Dziś jeżdżę dalej, zaraziłam tym mojego syna, a 19 września jadę do Krakowa po kolejny medal. 🛼🏅
Bo może wcale nie chodzi o to, żeby nigdy nie upaść.
Tylko żeby nie pozwolić jednej porażce zdecydować, kim jesteś.
Nie musisz być idealna.
Nie musisz wygrywać za każdym razem.
Wystarczy, że masz odwagę spróbować jeszcze raz.
nagra