Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios

Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios Gabinet psychologiczno-psychoterapeutyczny Agnieszka Manios Z dziećmi i młodzieżą w obszarze rozwijania ich umiejętności społecznych.

Jestem psychologiem, pedagogiem ,certyfikowanym psychoterapeutą poznawczo-behawioralny i dyplomowanym psychoterapeutą systemowym. Ukończyłam studia wyższe na kierunku Psychologia ze specjalizacją Psychologia Kliniczna w Uniwersytecie SWPS w Warszawie wydział w Poznaniu. Skończyłam Kurs Psychoterapii Systemowej w Ośrodku Psychoterapii w Krakowie, rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Psychologi

czne oraz kurs psychoterapii w Centrum Terapii Poznawczo-Behawioralnej w Warszawie. Odbyłam staż kliniczny w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Warcie oraz w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (Ośrodek Pomocy Psychologicznej dla Młodzieży, Poradnia Terapii Rodzin, Hostel). Pracowałam jako psychoterapeuta w ramach Programu Zdrowotnego "Progres" w Zduńskiej Woli i w Punkcie Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie w MOPSCOS w Zduńskiej Woli. Aktualnie prowadzę własną praktykę oraz pracuję jako psychoterapeuta w Poradnii Zdrowia Psychicznego przy SPZPOZ i NZOZ Remed w Zduńskiej Woli. Mam doświadczenie w prowadzeniu warsztatów i szkoleń dla różnych grup zawodowych z zakresu rozwiązywania sytuacji kryzysowych i konfliktowych oraz w kształtowaniu umiejętności efektywnej komunikacji. Od lat jestem związana zawodowo ze szkołami wyższymi gdzie prowadzę zajęcia z zakresu psychologii i pedagogiki. Od 15 lat zajmuje się szeroko pojętą pomocą psychologiczno-pedagogiczną, interwencją kryzysową, mediacją rodzinną i rówieśniczą. W gabinecie prowadzę terapię indywidualną dorosłych, terapię rodzin, terapię par i małżeństw, diagnozę dzieci i młodzieży. W swojej pracy zawodowej wykorzystuję nurt psychoterapii systemowej, poznawczo-behawioralnej i psychodynamicznej. Prowadzoną przez siebie psychoterapię poddaje regularnej superwizji.

07/06/2026

Bałagan przy ADHD nie zawsze wynika z braku chęci czy lenistwa. Często stoi za nim zmęczenie decyzjami, trudność z rozpoczęciem, przywiązanie do rzeczy, impulsywne zakupy i zwykłe przeciążenie.

A im więcej wstydu, tym trudniej zacząć.

Który punkt najbardziej do Ciebie pasuje? 💬

📌

📌

📌

________
____________

Nazywam się Karolina Michalska, jestem psychologiem po UJ i psychoterapeutą schematów, DBT oraz CBT in spe. Pomagam osobom zmagającym się z ADHD (diagnoza i terapia), depresją i trudnościami w relacjach, stosując nowoczesne podejścia terapeutyczne (CBT, DBT, TS, ACT, TSR). Obserwuj mnie, jeśli chcesz lepiej radzić sobie z trudnościami! Na konsultację lub diagnozę ADHD umówisz się klikając link w BIO 📩

, psycholog, psychoterapia, terapia online, terapia ADHD, coaching ADHD, prokrastynacja, diagnoza ADHD, neuroróżnorodność, neuroróżnorodni, impulsywność, ADHDTips, diagnozaadhd ADHD psychoterapiaADHD coachingADHD zdrowiepsychiczne psychoedukacja wsparciepsychologiczne ADHDuDorosłych ADHDkobiet terapiadlaADHD adhdtax

26/05/2026

Placówki zgłaszają się po szkolenia.
Chcą lepiej rozumieć mutyzm wybiórczy.
Chcą działać.
I to jest naprawdę dobry krok.

Ale równocześnie pojawia się coś, co trudno zignorować.

Do tych samych placówek chodzą uczniowie diagnozowani dopiero w wieku 7, 8, 10, a nawet 12–14 lat.

Dlaczego tak późno?❗❗❗

Przecież mutyzm wybiórczy najczęściej zaczyna się w wieku przedszkolnym.

Jeśli nastolatek otrzymuje diagnozę w wieku 12 lat, a pierwsze objawy pojawiły się między 3. a 5. rokiem życia, to oznacza jedno:

👉 dziecko żyło z lękiem przed mówieniem przez 7–8 lat.❗❗❗

To nie jest krótki epizod.❗❗❗

To są lata utrwalania mechanizmu unikania, wzmacniania lęku i narastających trudności.

I pojawia się trudne pytanie:
co wydarzyło się po drodze?

Czy nikt nie zauważył?

Czy ktoś zauważył, ale uznał, że „samo przejdzie”?

Czy były próby, ale bez właściwego zrozumienia problemu?

Bo mutyzm wybiórczy to nie jest „cisza tylko w przedszkolu”.

To są sygnały widoczne szerzej:
- lęk społeczny,
- wycofanie,
- trudności w nowych sytuacjach,
- napięcie w kontakcie z innymi.

To naprawdę da się zauważyć.

I nie chodzi o szukanie winnych.

Chodzi o coś ważniejszego: o świadomość..

Bo brak reakcji na wczesnym etapie ma konsekwencje.

Im dłużej trwa mutyzm wybiórczy:
- tym silniej utrwala się lęk
- tym więcej sytuacji zostaje „zakodowanych" jako zagrażające
- tym trudniej dziecku zrobić pierwszy krok

A wiek nastoletni to moment, w którym praca staje się zdecydowanie trudniejsza

Nie niemożliwa – ale wymagająca więcej czasu, większego zaangażowania i bardzo uważnego podejścia.

Dlatego szkolenia są potrzebne. Bardzo.

Ale równie ważne jest to, żeby za tą wiedzą szła zmiana w działaniu:
👉 szybkie reagowanie
👉 wczesne kierowanie do specjalistów
👉 traktowanie milczenia jako sygnału, a nie „etapu”

Bo w mutyzmie wybiórczym czas naprawdę ma znaczenie.

23/05/2026
Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych 🐣🐥🐣🐥
04/04/2026

Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych 🐣🐥🐣🐥

Doskonalimy się 🙂
20/03/2026

Doskonalimy się 🙂

23/02/2026

Depresja to nie chwilowy smutek. To nie brak silnej woli. To nie „gorszy dzień”.

To choroba, która wpływa na myślenie, emocje, ciało i codzienne funkcjonowanie. Może odbierać energię, nadzieję i poczucie sensu. Wymaga zrozumienia, profesjonalnej pomocy i realnego wsparcia – nie ocen.

23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją – po to, by mówić o faktach, a nie mitach. Jeśli chcesz lepiej zrozumieć depresję i dowiedzieć się, jak wspierać bliskich, posłuchaj podcastów Strefy Wiedzy Uniwersytetu SWPS. Fachowa wiedza może pomóc bardziej niż „dobre rady”.

🎧 Posłuchaj: https://bit.ly/3UQ5Mrd

W komentarzu znajdziesz numery telefonów infolinii, pod którymi możesz uzyskać pomoc. To oczywiście nie wyczerpuje wszystkich dostępnych możliwości wsparcia - takich miejsc jest znacznie więcej. Zapisz je i w razie potrzeby zadzwoń.

14/02/2026

Nastolatek jest jak tykająca bomba. 💣 Nie wiadomo ani co, ani kiedy spowoduje wybuch. Pewne jest jedynie, że wybuch emocji – większy lub mniejszy – w końcu nastąpi. 😉

👉 Dojrzewający mózg nastolatka jest jak dwie odrębne sieci. Sieć emocji to układ limbiczny, w którym kluczowe jest ciało migdałowate. Ta sieć odpowiada za wszystkie reakcje emocjonalne nastolatka. Do sieci oceny należy kora przedczołowa, która odpowiada za planowanie, przewidywanie konsekwencji, a przede wszystkim za wyhamowanie reakcji emocjonalnych. To hamowanie polega na zatrzymywaniu reakcji związanych z przeżywanymi emocjami. ✋

♦️ Ze względu na przebudowę kory przedczołowej, w mózgu nastolatka nie ma takiego hamulca. ♦️

Dr hab. Krystyna Rymarczyk w kursie "Oswajamy Dojrzewanie. Budujemy Relacje" mówiła, że „nastolatek ma burzę w głowie”. ⛈️ Czasami jest to burza z piorunami (niemożność wyhamowania złości czy agresji), a czasami to sytuacja, gdy pod pozornym spokojem kryje się coś bardzo trudnego. W każdym z tych przypadków dziecko potrzebuje empatycznego, spokojnego dorosłego, który przejmie na chwile funkcje kory przedczołowej. 🥰

W jakiej sytuacji byliście korą przedczołową dla swojego nastolatka_i? 🧐

25/12/2025

Zdrowych i pogodnych świąt pełnych ciepła i rodzinnej bliskości 🌲🎄🌲🎄

10/11/2025

Spoiler Warning
Uwaga: W tym poście znajdują się spoilery dotyczące filmu „Dom dobry”. Jeśli planujesz dopiero obejrzeć - możesz wrócić do tego tekstu po seansie.

Po wczorajszym poście o filmie Wojtka Smarzowskiego „Dom dobry” pojawiły się pytania i komentarze sugerujące, że obraz psychologiczny dzieci nie odpowiada faktycznym zachowaniom dzieci wychowującym się w rodzinie, w której obecna jest tak brutalna przemoc. Jak to możliwe, że w filmie zachowują się tak, jakby nic nie widziały. Jakby przemoc nie dotyczyła ich w ogóle.

I to jest temat, który rzadko pojawia się w dyskusjach o przemocy, a powinien być w samym centrum. Obiecałam recenzję wątku dzieci w tym filmie, zatem zapinajcie pasy 😎

Zacznijmy od tego, że dziecko, które od pierwszych dni życia obserwuje przemoc, nie ma punktu odniesienia. Nie zna innego domu.
Nie wie, że gdzieś indziej „jest inaczej”. Kiedy było niemowlęciem, jego układ nerwowy zapewne jeszcze walczył i reagował, niepokojem, nadreaktywnością, ciągłym płaczem i poszukiwaniem bliskości. Potem w wyniku przeciążenia zapewne przestał.

To, co dla osoby z zewnątrz wygląda jak tragedia, dla dziecka może być zwyczajnym tłem codzienności. Dom to dom. Rodzic to rodzic. Relacja taka, jaka jest, jest dla dziecka „normalna”, bo jest jedyna.

W filmie matka stoi za oknem, moknie w deszczu, wali w szybę, błaga o wpuszczenie. Dziecko bawi się z ojcem i nie zwraca na to uwagi. Widz myśli: „Dlaczego ono nie reaguje?”. A ja myślę: „Że to właśnie jest reakcja”. Normalka. Przystosowanie. Zamknięcie oczu.
Skupienie na tym, co pozwala przetrwać.

Gdy matka leży na podłodze, dziecko mówi „dobrze, że upadłaś tutaj, bo tam bolałoby bardziej”. Pragmatyczne 🤷🏻‍♀️

Oj trudno jest widzowi poradzić sobie z faktem, że dziecko odseparowane od osoby stosującej przemoc ku zdziwieniu wszystkich może za nią tęsknić i cieszyć się na jej widok. Może też reagować jak poparzone, uciekać, krzyczeć i chować się pod łóżko. Uwierzcie, te reakcje naprawdę są bardzo różne i dla mnie taki obraz dziecka w tym filmie nie był za specjalnie zaskakujący.

Jest tam też wątek chłopca, syna głównego bohatera, który w pewnym momencie pojawia się w ich domu. To mógł być piękny przykład manipulacji dzieckiem i jego przekonaniami, szczególnie częsty w sytuacji przemocy poseparacyjnej. Ale w tym przypadku moim zdaniem reżyserowi się ta próba nie udała, choć doceniam, że próbował. Może postać była zbyt epizodyczna i ja się po prostu czepiam. Jak myślicie dlaczego tak sądzę?

No ale wracając do dziecka głównych bohaterów. Warto wiedzieć, że gdy dziecko zachowuje się jakby nigdy nic się nie stało, nie oznacza, że tak jest. To, co dzieje się w ciele, to już zupełnie inna historia. Badania są w tej sprawie bardzo jasne.

Przemoc domowa - nawet „tylko obserwowana” – jest formą traumy relacyjnej. Mózg dziecka pracuje wtedy w trybie stałej czujności.
Ciało migdałowate jest nadreaktywne, kora przedczołowa przeciążona, a układ nerwowy działa tak, jakby zagrożenie było obecne non stop.

Takie dziecko może:
➡️ wyglądać spokojnie, a w środku być w ciągłym napięciu,
➡️ „odpływać” i nie czuć ciała (to dysocjacja, nie „zamknięcie w sobie”),
➡️ mieć trudności z koncentracją (bo mózg monitoruje zagrożenie zamiast uczyć się),
➡️ reagować nadmiernie lub wcale (bo reakcja walka-ucieczka-zamrożenie uruchamia się automatycznie).
➡️ skracać dystans w relacji lub reagować nieadekwatnie na próbę kontaktu, zbliżenia się.
➡️ wykazywać objawy nadpobudliwości psychoruchowej,
➡️ objawy typowe dla dzieci w spektrum autyzmu,
➡️ objawy psychosomatyczne,
➡️ mieć problemy w nauce typowe dla dysleksji.

Przyjrzyjcie się zachowaniu dziewczynki: jej nadpobudliwości, słowotokowi, i scenie, kiedy matka próbuje ją uśpić 😎

Diagnoza dziecka doświadczającego przemocy poprzez bycie jej świadkiem to dość skomplikowany proces, ale też nie jakieś tam czary mary 😉 Dlatego dla mnie sam fakt, że dziecko cieszy się na widok osoby stosującej przemoc lub chowa się przed nią pod stołem nie jest determinujący dla diagnozy przemocy

08/11/2025

W kinach właśnie pojawił się „Dom Dobry” Wojtka Smarzowskiego — film, który wstrząsa do głębi, bo pokazuje rzeczywistość przemocy domowej opartą na autentycznych przeżyciach ofiar. To nie fikcja, ale echo historii, które dzieją się obok nas — często za ścianą. To nie recenzja filmu, tylko post o ofierze przemocy.
Ona.
Na początku usilnie tłumaczy. Jego krzyki. Jego złośliwości. Jego sarkazm. Jego trzaskanie drzwiami i wyzwiska. Potrafi wytłumaczyć nawet uderzenie. Mówi sobie: „On po prostu ma ciężki czas. Nerwy. Problemy w pracy. Miał ciężkie dzieciństwo.”
Z czasem uczy się, że łatwiej jest znaleźć dla niego usprawiedliwienie, niż przyznać, że to, co się dzieje, rani. I że normalne to nie jest. Nie potrafi też nazwać tego przemocą. „Ot, zdarzyło się. Nie ma co się przejmować.”
Zaczyna więcej milczeć. Nie chce prowokować. Wybiera słowa ostrożnie, jakby stąpała po cienkim lodzie. We własnym domu. Odczytuje każdy grymas twarzy, ton głosu, skrzypnięcie drzwi. I wie, jak będzie. Wie, kiedy się uśmiechnąć, kiedy zniknąć.
Przyjaciółki przestają dzwonić. Nie dlatego, że nie chcą — ale ona coraz częściej nie odbiera. Nie ma już siły tłumaczyć, wymyślać powodów, dlaczego „nie może”. Nie może wyjść na basen. Nie może do kawiarni. Nie może na spacer.
Ma siedzieć i czekać. Czasem pytać już nie może — ma się domyślać.
Zresztą, nawet gdyby wyszła, i tak musiałaby się tłumaczyć. Swojemu Panu.
Coraz częściej myśli, że może to naprawdę jej wina. Że gdyby była spokojniejsza, ładniejsza, mądrzejsza — on by się nie złościł. Za mało się stara.
Zaczyna wierzyć w jego słowa: że nic nie potrafi, że nikt inny jej nie zechce, że jest nikim bez niego. Chociaż pracuje. Choć to on mieszka w jej mieszkaniu. Nieważne.
Czuje się przezroczysta. W lustrze widzi kogoś obcego. Kogoś, kto zapomniał, co lubi. Kto mówi cicho, przeprasza za wszystko — nawet za deszcz. Kto nauczył się żyć tak, żeby nie przeszkadzać.
Czasem, w krótkich chwilach spokoju, wraca do niej dawna nadzieja.
Kiedy on przychodzi z kwiatami, mówi, że przeprasza. Że się zmieni. I ona znowu chce wierzyć. Bo w tej wierze jest chwila ulgi — złudzenie, że to już koniec bólu.
„Przecież gorzej być nie może.”
Niestety — zawsze może.
Bo cykl zaczyna się od nowa.
I znów strach. I znów cisza. I znów obwinianie siebie.
To codzienność wielu osób, które żyją w relacjach opartych na przemocy.
Nie z braku siły — lecz dlatego, że ta siła została im metodycznie odebrana.
📞 Jeśli doświadczasz przemocy lub znasz kogoś, kto jej doświadcza — nie jesteś sam/a.
Zadzwoń: Niebieska Linia – 800 120 002 (czynna całą dobę, bezpłatnie, anonimowo)
Telefon zaufania dla kobiet – 600 070 717
W sytuacji zagrożenia życia — dzwoń na 112.
Pomoc jest. I warto po nią sięgnąć.
P.S. Ktoś oglądał już film? Fot. Kadr z filmu. Źródło: film „Dom Dobry”, reż. Wojciech Smarzowski, 2025, producenci Wojciech Gostomczyk i Janusz Hetman, dystrybutor Warner Bros. Entertainment Polska. Wykorzystane w ramach analizy i komentarza.

Adres

Spacerowa 1
Zdunska Wola
98-220

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 13:00 - 20:00
Środa 15:00 - 20:00
Czwartek 15:00 - 20:00

Telefon

+48509759303

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychologiczno-Psychoterapeutyczny Agnieszka Manios:

Udostępnij