01/25/2019
PROSZĘ NIE OMIJAJ TEGO POSTU...
PRZECZYTAJ I CHOCIAŻ UDOSTĘPNIJ...
Luka już teraz ma rok...
Od początku swojego istnienia nie miała lekko...
Była niechciana,niekochana i tak jest do dziś dnia :'(
Po tym jak została znaleziona,zachorowała na parwowirozę,z której cudem wyszła.
Mijały kolejne dni,kolejne tygodnie,kolejne miesiące...
Nikt nigdy o nią nie zadzwonił,nie zapytał,a im starsza się robiła,miała coraz mniej udostępnień :(
Jakiś czas temu pojechała do domu;cudownego,odpowiedzialnego itd...
Dom ten jednak nawet nie raczył nas powiadomić,że Luka 3 dni temu uciekła :'(
Mało tego,okazało się,że od tych trzech dni spała w lesie :'(
I żeby nie przypadkowa osoba,której widok zmarzniętej Luki nie pozwolił przejść obojętnie,kto wie jaki los by ją spotkał :'(
Błagam pomóżcie!
Luka potrzebuje domku ale takiego prawdziwego i z ludźmi,dla których będzie ważna i przez których będzie kochana!
Luka potrzebuje ludzi,którzy nauczą ją nowego dobrego życia,ponieważ żyjąc w kojcu od szczenięcych chwil życia tego nie zna.
Luka potrzebuje człowieka o wielkim sercu i ogromnej cierpliwości,który da jej tyle czasu ile będzie potrzebowała aby pokazać jak cudownym psiakiem jest,ponieważ w pierwszym kontakcie z nowo poznanym człowiekiem Luka jest przerażona...Jednak człowiek,który poświęci jej czas i da swoje serce,zyska cudowną mądrą sunię - przyjaciółkę na dobre i na złe!
Pomóżcie proszę,szukajcie z nami,udostępniajcie!
Luka ma rok,jest dość sporych gabarytów,sięga ponad kolano,jest wysterylizowana,zaszczepiona.
Kontakt 794 617 600.